Reklama

Niedziela Lubelska

Kapłański jubileusz

Krajowy duszpasterz kolejarzy i proboszcz parafii pw. św. Stanisława w Lublinie ks. kan. Eugeniusz Zarębiński świętował 35-lecia kapłaństwa

Niedziela lubelska 18/2018, str. VI

[ TEMATY ]

jubileusz

kapłan

kapłaństwo

Paweł Wysoki

Ks. Eugeniusz Zarębiński otrzymał Złoty Krzyż Zasługi

Ks. Eugeniusz Zarębiński otrzymał Złoty Krzyż Zasługi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości jubileuszowe, wpisane w wizytację kanoniczną i ogólnopolskie spotkanie kolejarzy, odbyły się 15 kwietnia. W świątyni przy ul. Zbożowej zgromadzili się przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, spółek Polskich Kolei Państwowych i Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich, duszpasterstwa kolejarzy z różnych regionów ojczyzny i Białorusi, a także Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i osób życia konsekrowanego, w tym Zgromadzenia Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza. Nie zabrakło wdzięcznych parafian, wśród których ks. Eugeniusz Zarebiński sprawuje duszpasterską pieczę od 20 lat. Eucharystii przewodniczył bp Mieczysław Cisło.

– Ks. Eugeniusz Zarębiński wiernie pełni posługę kapłańską od 35 lat. Mając zaledwie 5 lat kapłaństwa, został duszpasterzem kolejarzy, i pozostał nim na całe dotychczasowe życie. W trudnych latach 80. XX wieku dzielnie trwał przy kolejarzach, kiedy ci rozpoczynali protesty przeciw zniewoleniu i niesprawiedliwości systemu komunistycznego. Od 20 lat jest proboszczem parafii św. Stanisława na Sławinie – mówił o jubilacie Ksiądz Biskup. – Drogi wychowanku z lat seminaryjnych, jesteśmy dumni z twojej postawy i z twojej kapłańskiej posługi; modlimy się, by Chrystus Dobry Pasterz umacniał cię w dalszej drodze – zapewniał bp Cisło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najwyższe odznaczenie

Reklama

Na zakończenie Liturgii Przemysław Czarnek w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy wręczył ks. Eugeniuszowi Zarębińskiemu Złoty Krzyż Zasługi, a także dyplom uznania wojewody lubelskiego za wierną i wytrwałą służbę Bogu, Kościołowi i bliźnim. Jubilat otrzymał również okolicznościowy Medal 700-lecia Lublina od prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. W uzasadnieniu przyznania jednego z najwyższych odznaczeń państwowych zostało podkreślone, że ks. Zarębiński został uhonorowany złotym krzyżem za zasługi w działalności społecznej i pracy duszpasterskiej, propagowanie tradycji patriotycznych i upowszechnienie historii Polski.

Wojewoda Przemysław Czarnek docenił przynoszącą stokrotny plon służbę kapłańską i duszpasterską oraz świadectwo wiary, troski o człowieka i solidarności społecznej okazywanej poprzez posługę krajowego duszpasterza kolejarzy, kapelana Związku Solidarności Polskich Kombatantów Regionu Środkowo-Wschodniego w Lublinie oraz proboszcza parafii pw. Stanisława w Lublinie. W postawie jubilata władze państwowe dostrzegły również odważne i odpowiedzialne głoszenie prawdy, ukazywanie konieczności kierowania się wiarą i nauką Kościoła w codziennym życiu i we wszystkich podejmowanych działaniach oraz tworzenie klimatu umiłowania i troski o ojczyznę.

Duchowieństwo – polska marka

Reklama

Podczas dekoracji Złotym Krzyżem Zasługi i wręczenia dyplomu Przemysław Czarnek podkreślił, że „polską specjalnością, polską marką i tym, czym Polska wyróżnia się na mapie Europy i świata, jest polskie duchowieństwo”. – Takich księży katolickich, jak ma Polska, nie ma nikt na świecie. Przez wieki polskie duchowieństwo katolickie wiernie trwało przy Jezusie Chrystusie, wiernie trwało przy Ewangelii i opierało się wszelkim schizmom, rewolucjom i nurtom, które uderzały w podstawowe dogmaty: modernizmowi, postmodernizmowi, neomarksizmowi. Także dzięki polskiemu duchowieństwu możemy świętować 100-lecie polskiej niepodległości. To jest polska marka, która nas wyróżnia spośród innych na świecie – podkreślał. – Ks. Eugeniusz Zarębiński jest pośród tego duchowieństwa osobą absolutnie wyjątkową. To człowiek, który od 30 lat jest duszpasterzem wspaniałego środowiska kolejarskiego, które każdego roku, od 20 lat, spotyka się w parafii św. Stanisława w Lublinie – mówił wojewoda. Przemysław Czarnek jako parafianin i członek Rady Duszpasterskiej zaświadczył, że w działaniu jubilata i jego współpracowników zawsze na pierwszym miejscu jest Chrystusowa Ewangelia i Kościół, dlatego parafia jest prawdziwą wspólnotą, w której wierni w ślad za swoimi pasterzami podążają drogami zbawienia, umacniając w sercach wiarę i miłość do Boga i bliźnich.

Nasz kolejarz

Za godną naśladowania postawę ks. Eugeniusza Zarębińskiego dziękowało środowisko kolejarzy. Krzysztof Mamiński, prezes zarządu PKP, przywołał historię kolejarskich pielgrzymek na Jasną Górę, które z potajemnych wyjazdów w czasach komunistycznych rozrosły się do wielotysięcznych spotkań rodziny kolejarskiej u stóp Matki Bożej. – Byłeś z nami w najtrudniejszych chwilach i wciąż możemy na ciebie liczyć – mówił Mamiński. – Nie mogę nadać krzyża ani wręczyć medalu, ale zapewniam, że środowisko kolejarskie nadal będzie cię kochać. Rokrocznie setki sztandarów w Częstochowie i dziesiątki w Lublinie to odpowiedź na to, że jesteś naszym wspaniałym kapelanem, naszym kolejarzem – podkreślał prezes PKP.

Józef Dąbrowski, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich, dziękował ks. Zarębińskiemu za „ciche i pokorne posługiwanie na wzór Chrystusa tym, do których został posłany; za miłość w sercu, która czyni gotowym, by poznać, zaakceptować i służyć tym, których Bóg postawił na kapłańskiej drodze”. – Dziękujemy za wszelkie dobro, które niczym rzeka wypływa z twego serca; za trud włączenia do wielkiej rodziny Kościoła środowiska kolejarskiego; za światło i moc, by w różnych warunkach kolejarskiej drogi służyć innym – mówił. Nawiązując do Chrystusowego Wieczernika, prezes KSKP podkreślał, że to miejsce zawsze przypomina o miłości i przyjaźni Jezusa i z Jezusem, o braterskiej zgodzie i pokoju. Jubilatowi życzył, by zawsze pozostawał w blasku Wieczernika i był przyjacielem Jezusa oraz człowieka.

Na zakończenie ks. Eugeniusz Zarębiński podziękował wszystkim za dar obecności i modlitwy, za okazaną życzliwość. Otrzymane wyróżnienia jubilat zadedykował wszystkim, którzy na przestrzeni lat towarzyszyli mu w kapłańskiej drodze i wspierali swoją modlitwą i mądrością.

2018-05-02 09:46

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Witajcie w domu…” Po latach nieobecności siostry Magdalenki od Pokuty wracają do Nowogrodźca

[ TEMATY ]

jubileusz

siostry

Ks. Piotr Nowosielski

800 lat temu św. Jadwiga Śląska sprowadziła kilka sióstr Magdalenek od Pokuty z Marsylii do Nowogrodźca. Na potrzeby zakonu ofiarowała dworek myśliwski. Bardzo szybko obecność sióstr, ich modlitwa, ale też działalność na rzecz miejscowej wspólnoty przyniosły efekty.

Skutkiem tego była budowa dużego klasztoru, który rozwijał się materialnie i duchowo, promieniując na całą okolicę. Czasy pruskie i kasata zakonów położyła kres temu rozwojowi. Po dawnej świetności nie pozostał prawie żaden ślad, jedynie fragmenty murów klasztornych. Jedynym miejscem, w którym s. Magdalenki przetrwały był Lubań. Teraz, dzięki staraniom władz miasta i parafii, siostry wracają do swojego gniazda.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii?

2026-08-21 08:45

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Trzy niezwykłe historie ludzi, których wiara została poddana radykalnej próbie. Pierwsza rozpoczyna się od niewyobrażalnej tragedii i pytania: „Jeśli Bóg jest dobry, dlaczego do tego dopuścił?” Druga pokazuje młodego człowieka piszącego z zachwytem o zjednoczeniu z Chrystusem — człowieka, który później stanie się jednym z największych przeciwników religii. Trzecia prowadzi nas na nocny spacer C.S. Lewisa z J.R.R. Tolkienem i do zaskakującej podróży, podczas której niewierzący pisarz odkrył, że… już wierzy.

Dlaczego św. Piotr rozpoznał w Jezusie Mesjasza, choć faryzeusze wiedzieli o religii znacznie więcej? Czy wiara jest rezultatem logicznego rozumowania, osobistej decyzji, a może darem, którego człowiek nie potrafi sam sobie zapewnić? I co zrobić, gdy czujemy, że nasze połączenie z Bogiem staje się coraz słabsze?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję