„Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba” – napisał niegdyś i śpiewał Edward Stachura – „Sted”, a jego słowa, uniwersalne, i dziś robią piorunujące wrażenie. Zmarły przed prawie 40 laty pisarz, poeta i autor piosenek stał się legendą. Jego utwory, wiersze, piosenki wykonują, śpiewają i słuchają ich kolejne roczniki. Od dawna śpiewa Stachurę Sławomir Zygmunt – muzyk, kompozytor i producent z kręgu piosenki literackiej, folkowej i poetyckiej. Jego płyta „Dokąd idziesz? Do słońca!” jest osobistą wizją piosenek Stachury. Śpiewa go od lat, a zafascynował się tym poetą, bo pisał on o wolności. – Nie pisał o polityce, ale o sobie, o facecie, który wędrował z gitarą po Polsce, a potem po świecie. W tekstach mówił o miłości, wędrowaniu – podkreśla Zygmunt. Ciekawie śpiewa – i gra – Stachurę, którego wielu uznaje za barda swoich czasów, kolejnych roczników. Ale jak wiadomo, dla niektórych najlepsze są oryginalne nagrania poety, nie najwybitniejsze technicznie i wokalnie, ale nie o to przecież chodzi.
Lektor parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal w skokach narciarskich na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Konkurs rozegrano w Predazzo. Sukces młodego skoczka spotkał się z szerokim odzewem w środowisku kościelnym.
Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej napisało w mediach społecznościowych: „Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”.
Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.
Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
W 86. rocznicę pierwszej masowej zsyłki na Sybir pod pomnikiem Zesłańcom Sybiru uczczono pamięć tych, którzy polegli na nieludzkiej ziemi.
– Ta zsyłka rozpoczęła się nocą z 9 na 10 lutego 1940 i została przeprowadzona przez NKWD. Wgłąb Związku Sowieckiego wywieziono wówczas ponad 140 tysięcy Polaków, zarówno osób dorosłych jak i dzieci. Wiele umarło już w drodze, tysiące nie wróciło z Syberii do kraju. Wśród deportowanych były głównie rodziny wojskowych, urzędników, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski – przypominała pod pomnikiem Kamila Jasińska, zastępca dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. To właśnie IPN i Centrum Historii Zajezdnia razem z Sybirakami zorganizowali tegoroczne obchody.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.