Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Wielki Post – z Chrystusem

Niedziela Ogólnopolska 8/2018, str. 3

[ TEMATY ]

Wielki Post

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Truizmem wydaje się tytuł tego felietonu, ale może – po kolei. Pamiętamy taki obraz z Ewangelii, gdy uczniowie Jezusa przeżywają burzę na morzu. Są przerażeni. W pewnym momencie krzyczą do śpiącego Jezusa: „Panie, ratuj, bo giniemy!” (por. Mt 8, 25). Dzisiaj obserwujemy taką burzę, która dzieje się w Polsce i w Europie, i szukamy jakiegoś sensownego oparcia. Jesteśmy oto świadkami, jak Żydzi z całego świata niemal sprzysięgli się przeciwko Polsce i dziś ci, którym tak bardzo pomagaliśmy podczas niemieckiej okupacji za cenę życia naszych rodzin, kwestionują ustawę, która broni dobrego imienia Polski i Polaków. Tymczasem celem tej ustawy jest zdyscyplinowanie zwłaszcza świata dziennikarskiego, który często używa wyrażeń: „polskie obozy śmierci” czy „polskie obozy zagłady”, a jest to na rękę tym, którzy chcą zataić prawdę o II wojnie światowej i związanym z nią ludobójstwie dokonanym przez niemieckiego najeźdźcę. Dlaczego taka kontestacja wspomnianej ustawy? Skąd ten ogromny opór wobec prawdy? I najważniejsze – gdzie szukać oparcia? Czyżby świat nie wiedział, kto był katem, a kto ofiarą?

Reklama

Wydaje się, że przede wszystkim jako naród Jana Pawła II powinniśmy być tutaj ludźmi solidarnymi i zachować dużo spokoju, kulturę oraz chrześcijański sposób bycia. A cóż to jest „chrześcijański sposób bycia”? Otóż oznacza on bycie sługą prawdy. Bo tylko prawda ma moc wyzwalającą. Ona również może wyzwolić Europę i świat. Wielki kryzys europejski to bowiem nic innego jak wielki kryzys prawdy. A Chrystus powiedział: Ja jestem prawdą – „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14, 6). Stąd m.in. nasz Ruch „Europa Christi” czyni wszystko, byśmy byli wierni Ewangelii, Dekalogowi i wartościom chrześcijańskim, którymi od 2 tys. lat żyje Stary Kontynent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na Wielki Post mamy zatem ważną propozycję. W sposób szczególny zaprośmy Chrystusa do naszej Ojczyzny. Zaprośmy Go do naszych rodzin, szkół, urzędów – czyli powróćmy w naszych codziennych zaangażowaniach do Ewangelii, do prawego sumienia. W każdej sytuacji Go zauważajmy, pomyślmy, co On by na to powiedział, pytajmy Go o zdanie. Jestem pewien, że jeżeli Chrystus stanie przy nas, to wszystko się uspokoi – jak w tej ewangelicznej scenie przytoczonej na początku. Swoją Boską wszechmocą uciszy największe burze i natchnie dobrem.

Bądźmy więc zwłaszcza w dniach Wielkiego Postu z Chrystusem – żywym i obecnym z nami.

2018-02-21 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po co rekolekcje?

Franciszkańskie rekolekcje na Wielki Post 2014 - NAMRQCENIE. Odcinek 2 - Po co rekolekcje?
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Wojna w Iranie: biskupi katoliccy ze wszystkich kontynentów apelują o dialog i potępiają akceptowalne „straty uboczne”

2026-03-05 19:11

[ TEMATY ]

apel

wojna

Iran

ABEDIN TAHERKENAREH/PAP

Po nalocie w centrum Teheranu w Iranie, 5 marca 2026 r.

Po nalocie w centrum Teheranu w Iranie, 5 marca 2026 r.

Od Zatoki Perskiej po Australię, od Stanów Zjednoczonych po Amerykę Łacińską, konferencje episkopatów i biskupi ze wszystkich kontynentów w podobny sposób zareagowali na atak zbrojny na Iran. W wielogłosie apeli wybrzmiewa wspólne wołanie: powstrzymać dalszą eskalację, chronić ludność cywilną i przywrócić dyplomacji jej rolę.

W głosie Kościoła na całym świecie rezonują słowa Leona XIV o tym, że „stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”. Papież wypowiedział je dzień po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran i wszczętej przez niego kontrofensywie. W kolejnych dniach watykański sekretarz stanu przestrzegł, że wojny prewencyjne grożą podpaleniem świata. Kard. Pietro Parolin potępił też „podwójne standardy” społeczności międzynarodowej, gdzie niektóre ofiary cywilne uznaje się za zwykłe „straty uboczne”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję