W dzisiejszym świecie nie wyobrażamy sobie życia bez prasy, radia, telewizji czy internetu. Dzięki temu mamy nieograniczony dostęp do zasobów wiedzy i informacji podawanych nam przez ludzi pracujących w mediach.
Co roku 24 stycznia wspominamy św. Franciszka Selezego, który jest patronem dziennikarzy. Co roku też na ten dzień Ojciec Święty wydaje specjalne Orędzie związane ze Światowym Dniem Środków Społecznego Przekazu. Tegoroczne Orędzie zatytułowane jest „Prawda was wyzwoli. Fake news a dziennikarstwo pokoju”. Papież Franciszek pisze w nim m.in. o „fałszywych wiadomościach”, tzw. fake news i o pokoju, jako prawdziwej wiadomości.
Ponieważ jest to także święto dziennikarzy – czy szerzej: pracowników prasy, radia, telewizji i portali internetowych – w różnych redakcjach i na różne sposoby świętowano ten dzień. W większości były to spotkania w kręgach dziennikarskich, podczas których rozmawiano o bieżących sprawach, wymieniano się doświadczeniami, a przy okazji integrowało się środowisko dziennikarskie.
Reklama
O dziennikarzach pracujących w naszym regionie pamiętali też pracownicy Urzędu Gminy oraz Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Legnickim Polu, zapraszając ich na „podróż” po historii dziennikarstwa. Okazją do spotkania były „Warsztaty rozwoju piśmiennictwa od Gutenberga do współczesności”, w których dziennikarze uczestniczyli w ostatni dzień ich trwania. Zajęcia prowadził Tadeusz Grajpel, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, który na co dzień współpracuje z licznymi muzeami w Polsce, w zakresie konserwacji najcenniejszych starodruków. Warsztaty były podróżą po historii piśmiennictwa i obejmowały m.in.: prace na tkaninach, drzeworytnictwo, odciskanie historycznych pieczęci, składanie tekstów drukarskich, pracę na maszynach do pisania.
Benedyktyńska piwnica, gdzie odbywały się warsztaty, zmieniła się w oryginalna manufakturę drukarską. Wśród eksponatów prezentowane były liczne ryciny, drzeworyty i odciśnięte w oryginalnym laku pieczęcie dynastii Piastów i Jagiellonów. Prawdziwym rarytasem była kopia prasy drukarskiej Gutenberga, która zrewolucjonizowała i upowszechniła piśmiennictwo na świecie.
Cenna współpraca
Z przybyłymi z terenu Legnicy i okolic dziennikarzami spotkał się również wójt gminy Henryk Babuśka, jego zastępca Krzysztof Duszkiewicz oraz Kamil Strynkowski, odpowiedzialny za promocję gminy. Wójt, dziękując dziennikarzom za przybycie i dotychczasową współpracę, mówił: – Dzisiejsze media są zupełnie inne od tych które były kiedyś. Dziś są nadrzędnym źródłem kształtowania wyobraźni całego społeczeństwa. Jako wójt gminy Legnickiego Pola bardzo cenię sobie współpracę z mediami. Dlatego, w związku z obchodzonym świętem, przekazuję przedstawicielom mediów najserdeczniejsze życzenia, wytrwałości w pracy, która jest tak potrzebna dla społeczeństwa. Życzę samych sukcesów w życiu codziennym, jak i zawodowym oraz dalszej owocnej współpracy z gminą Legnickie Pole.
Spotkanie z dziennikarzami, było również okazją do zapoznania ich z planowanymi wydarzeniami, które w ciągu roku odbędą się na terenie gminy. A będzie to m.in. maraton „Bitwa pod Legnicą”, rekonstrukcja bitwy polsko-mongolskiej w obronie chrześcijaństwa, czy też Henrykalia.
Red. Krzysztof Skowroński - prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
W Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich zawrzało, jak nigdy dotąd w jego długiej historii, w związku z osobą jego prezesa Krzysztofa Skowrońskiego, który poprowadził dwa spotkania zorganizowane przez partię opozycyjną
Nawet stan wojenny i późniejsze perturbacje z odzyskiwaniem utraconej siedziby nie wywoływały tak wielkich namiętności, jak obecna dyskusja o politycznym zaangażowaniu prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) Krzysztofa Skowrońskiego po stronie nielubianej w środowisku dziennikarskim partii opozycyjnej. Krzysztof Skowroński, demokratycznie wybrany prezes SDP i szef prywatnego Radia Wnet prowadził debatę ekonomiczną i konferencję PiS.
Zdaniem sygnatariuszy listu otwartego (grupy członków SDP) pt. „My się na to nie zgadzamy” Skowroński naruszył art. 21 kodeksu etyki dziennikarskiej SDP mówiący o tym, że angażowanie się dziennikarzy w bezpośrednią działalność polityczną i partyjną prowadzi do konfliktu interesów i należy „wykluczyć podejmowanie takich zajęć oraz pełnienie funkcji w administracji publicznej i w organizacjach politycznych”. Być może Skowroński jako prezes postąpił nierozważnie (bo mógł przewidzieć, że zostanie skrytykowany), ale warto by dokładniej rozważyć, czy rzeczywiście aż tak bardzo naruszył etykę dziennikarską, czy raczej uraził przede wszystkim sympatie polityczne wewnątrz samego SDP? Warto też osądzić jego czyn w szerszym, dziennikarsko-politycznym kontekście. Wtedy ocena zdarzenia nie będzie już tak jednoznaczna i oczywista, jak w liście oburzonych z SDP.
Czy Krzysztof Skowroński powinien ustąpić z funkcji prezesa SDP? Nie wszyscy członkowie stowarzyszenia są co do tego przekonani, doszło do politycznego podziału. Nic dziwnego, bo organizacja ta nie jest już dawnym monolitem pod honorowym patronatem historycznego prezesa Stefana Bratkowskiego. Mniej więcej rok temu pojawiła się w niej świeża krew - ludzie z całkiem innej bajki, bliżsi „Gazecie Polskiej” niż „Wyborczej”. To oni doprowadzili do wyboru Skowrońskiego, ku ogromnemu niesmakowi tych „bardziej dla stowarzyszenia zasłużonych”. To za ich sprawą SDP stało się prawicowe, niepoprawne politycznie. A teraz - piszą w swym proteście m.in. takie tuzy dziennikarstwa, jak Stefan Bratkowski, Maciej Wierzyński, Krzysztof Bobiński - stało się też jednostronnie polityczne. Piszą: „Od lat 80. ubiegłego wieku Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich pracowało na opinię niezależnej organizacji dziennikarskiej. Włączenie się Krzysztofa Skowrońskiego w działalność partyjną oznacza wybór kariery partyjnej i zejście z drogi niezależnego dziennikarstwa. Nie wyrażamy zgody na rujnowanie dorobku i pozycji SDP. Przywrócenie autorytetu SDP w środowisku dziennikarskim i społeczeństwie wymaga od Krzysztofa Skowrońskiego ustąpienia z funkcji prezesa naszego Stowarzyszenia”.
To „postbolszewicka część warszawskiego SDP szykuje zadymę wymierzoną w prezesa SDP” - tak to z wielkim przejęciem skomentowały media życzliwe Skowrońskiemu, czyli te spoza tzw. głównego nurtu.
Prezes Krzysztof Skowroński ustępować nie zamierza pod naciskiem od samego początku nieżyczliwej mu grupy, bo jak uzasadnia, został wybrany w demokratycznych wyborach, a jego zgoda na prowadzenie konferencji PiS nie wiązała się z żadną partyjną transakcją, nie była aktem bezpośredniego zaangażowania w działalność polityczną i partyjną, nie było więc żadnego konfliktu interesów, a siedziba SDP powinna być ważnym miejscem debaty publicznej. Z pewnością to tłumaczenie nie przekonuje tych, którzy poczuli się urażeni, którzy uważają, że cnota polskiego dziennikarstwa została nadszarpnięta. Ale pojawia się też nadzieja, iż może wreszcie to urażenie zaowocuje dyskusją o jakości polskiego dziennikarstwa, jego miejscu i roli w demokratycznym państwie. Mówi o tym sam podsądny, ciesząc się z wywołanej przez siebie burzy: „Z przyjemnością spotkam się z każdym, by dyskutować o tym, czym jest niezależne dziennikarstwo”.
Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.
Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
Nie tylko wspólnota parafialna, ale cała społeczność Gomunic przeżywała 6 stycznia wielkie święto.
Uroczystości Objawienia Pańskiego rozpoczęły się w samo południe Mszą św. pod przewodnictwem ks. Andrzeja Molendy, proboszcza parafii NMP Wspomożycielki Wiernych w Gomunicach. Po zakończonej Eucharystii - już w kościele - rozpoczeły się jasełka, podczas których trzej królowie wypatrywali gwiazdy betlejemskiej. Następnie liczny orszak wyruszył ulicami wsi w stronę lokalnej szkoły. To właśnie w Szkole Podstawowej w Gomunicach miała miejsce kontynuacja jasełek przygotowanych przez miejscowe placówki edukacyjne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.