Od uroczystego wprowadzenia encykliki „Lumen fidei” Ojca Świętego Franciszka rozpoczęły sie synodalne warsztaty. Synod poświęcony jest przygotowaniu do 100. rocznicy powstania Kościoła łódzkiego. W 2018 r. synod poświęcony będzie młodzieży, w roku 2019 – rodzinie, a w roku 2020 – sprawom Kościoła.
Ks. Piotr Mieloszyński wytłumaczył, na czym polega synod i przedstawił jego cele. – Synod diecezjalny jest zebraniem lub zgromadzeniem doradczym zwoływanym i kierowanym przez biskupa, w którym uczestniczą, zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, kapłani oraz inni wierni Kościoła partykularnego, świadczący pomoc biskupowi w jego zadaniu kierowania wspólnotą diecezjalną – powiedział. Nowością jest uczestnictwo w synodzie wiernych świeckich.
Łódzki synod diecezjalny został zwołany przez abp. Marka Jędraszewskiego a kontynuowany przez abp. Grzegorza Rysia. Podczas warsztatów obecni byli wszyscy biskupi. Nad sprawami organizacyjnymi czuwał bp Marek Marczak.
Utworzono 36 grup warsztatowych liczących 14-16 osób. W czasie pracy zastanawiano się nad trzema pytaniami: Dlaczego wielu młodych nie łączy życia rodzinnego z małżeństwem? W jaki sposób możemy pomóc młodym ludziom, aby wartości: rodzina i wiara zeszły się ze sobą w ich sposobie myślenia (co konkretnie możemy uczynić w naszych parafiach, wspólnotach)? Gdzie dzisiaj możemy odnaleźć młodego człowieka?
Młodzi ludzie podeszli do tego bardzo rzetelnie, o czym świadczyły ich wypowiedzi. Warsztaty pokazały, jakiego modelu Kościoła chcą dziś młodzi. Prezentacja pracy w grupach została przedłożona szerokiemu gremium obecnych w łódzkiej katedrze przez przedstawicieli grup. Na zakończenie wspólnie odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia i modlitwę za synod.
Zakończenie synodu zbiegło się z uroczystościami odpustowymi w archikatedrze przemyskiej
Synod jest ćwiczeniem się w dialogu, jest otwartością dla wszystkich, także świeckich. Jest to postawa słuchania i próby zrozumienia różnych opinii – mówił abp Adam Szal podczas Mszy św. wieńczącej diecezjalny etap synodu Kościoła powszechnego.
Uroczystości odbywające się 23 czerwca skupiły w sobie nie tylko zakończenie diecezjalnego etapu synodu, ale także odpust parafialny archikatedry przemyskiej. Stąd też biskup przemyski nawiązywał do osoby św. Jana Chrzciciela, który swoją postawą przygotowywał naród wybrany na przyjście Zbawiciela: – Św. Jan Chrzciciel przyszedł, aby zaświadczyć o światłości i przygotować Panu lud doskonały – to zadanie, które podejmował Jan jest także właściwe i dla nas. Zapowiedziany lud doskonały to Kościół. Dziś myślimy o naszym Kościele i prosimy Jana Chrzciciela, aby był dla nas przykładem przygotowywania doskonałości w Kościele, w tym ludzie Bożym nowego przymierza. Jego osoba łączy Stary i Nowy Testament – my też, tworzący Kościół Święty łączymy historię – historię naszej diecezji – historię naszego Kościoła i też otwieramy się na przyszłość. Szukamy nowych form głoszenia Ewangelii, nowego sposobu funkcjonowania jako lud doskonały nowego przymierza. Czujemy się podobni do narodu wybranego kroczącego z wysiłkiem przez pustynię tego świata do doskonałości. Ważne jest, tak jak w przypadku narodu wybranego, abyśmy szli razem, a synod, o którym słyszeliśmy już wcześniej, jest wspólną wędrówką, jest wspólną refleksją o tajemnicy Kościoła, jest także ścieraniem się różnych opinii, jest zauważaniem zagrożeń, wyzwań. Jest także proponowaniem rozwiązań dla dobra Kościoła w myśl zasady widzieć, osądzić, działać – wskazywał hierarcha.
Diakoni przysięgę złożyli przed rektorem seminarium.
– Bądźcie wiernymi przyjaciółmi Jezusa i niech doświadczenie tej przyjaźni prowadzi was do świętości – mówił do przyszłych kapłanów rektor seminarium ks. dr Michał Mraczek.
W wieczór przed święceniami prezbiteratu diakoni Kacper Dawiec, Szymon Rojek i Bartłomiej Sikora złożyli na ręce rektora Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu uroczyste wyznanie wiary i przysięgę wierności Kościołowi. Przysięga diakonów to uroczysty obrzęd poprzedzający przyjęcie święceń, podczas którego kandydaci składają również oświadczenie woli i zobowiązanie do celibatu.
Dramatyczna sytuacja w Libanie po wybuchu w porcie w Bejrucie , 4 sierpnia 2020 r. Zginęło ok. 200 osób, rannych zostało 7,5 tys.
Kolejna wojna, zapaść gospodarcza i brak perspektyw wywołują rozpacz. Narkotyki stają się łatwą drogą ucieczki, zwłaszcza wśród młodych libańskich uchodźców. Wskazuje na to bp Hanna Rahmé, podkreślając, że w obozach dla uchodźców i innych miejscach schronienia, Kościół intensyfikuje działania pomagające dać ludziom sens i przywrócić nadzieję.
Libański hierarcha podkreśla, że w obecnej sytuacji większość młodych Libańczyków nie ma szans na kontynuowanie nauki, nie może nawet myśleć o ślubie i usamodzielnieniu się. „Staramy się dać im nadzieję i zachęcić do pozostania w ojczyźnie, ale nie jest to łatwe zadanie” - mówi biskup diecezji Baalbek-Deir El-Ahmar na wschodzie kraju. Zauważa, że mimo obowiązującego zawieszenia broni Liban wciąż jest ostrzeliwany.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.