Reklama

oswajanie wiary

Niewyczerpana radość

Jak co roku na przełomie grudnia i stycznia miało miejsce Europejskie Spotkanie Młodych prowadzone w duchu Braci Taizé. Tym razem młodzi ludzie pielgrzymowali do szwajcarskiego miasta – Bazylei. Pielgrzymka odbyła się po raz 40.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to niewątpliwie czas, kiedy wszystkie odłamy chrześcijaństwa stają się jednością, ubogacają siebie nawzajem. Jest to również okazja do zatrzymania się, zastanowienia nad tym, co jest tak naprawdę ważne, usłyszenia wołania innych oraz powierzenia z ufnością wszystkiego, co spotka nas w nowym roku.

Po raz kolejny częstochowskie Duszpasterstwo Akademickie „Emaus” licznie wyraziło chęć wzięcia udziału w tym wydarzeniu. Wraz z młodymi ludźmi z Sosnowca oraz Katowic połączyliśmy siły i wspólnie wyruszyliśmy w nieznane.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bazylea

Bazylea to miasto położone na granicy trzech państw: Szwajcarii, Niemiec oraz Francji. Stałym elementem spotkania jest przyjmowanie pielgrzymów pod swój dach przez mieszkańców kraju, w którym odbywa się spotkanie Taizé. Do samego końca nie wiedzieliśmy, gdzie ostatecznie trafimy, gdyż samo szwajcarskie miasto nie byłoby w stanie ugościć ponad 20 tys. ludzi. Nie bez kozery spotkanie to nosi również nazwę pielgrzymki zaufania. Część osób trafiło do rodzin zamieszkujących Bazyleę oraz pobliskie miejscowości, inni mieli okazję poznać sposób życia ludzi z Francji czy Niemiec. Nasza grupa została przyjęta przez szwajcarskie rodziny, a punktem porannych spotkań był Dom Modlitwy mieszczący się w Bazylei. Jest to miejsce, w którym ludzie różnych kultur, pochodzenia i Kościołów spotykają się, by wspólnie uwielbiać Boga.

Modlitwa Taizé

Reklama

Niezmienną częścią spotkań Taizé jest poranna modlitwa, której towarzyszą śpiew kanonów, odczytywanie psalmów, czytań, modlitwa w ciszy oraz modlitwa wstawiennicza. Warto przy tym dodać, że każda z tych części jest przedstawiana w językach, jakimi posługują się zebrani pielgrzymi. To sprawia, że mimo dużej różnorodności i odmienności wszyscy zgromadzeni tworzą wspólnotę wielbiącą tego samego Boga. Następnym punktem są spotkania w małych grupkach, które tworzą ludzie pochodzący z różnych krajów. Jest to czas wspólnego rozważania propozycji brata Aloisa na ten rok. Pomocne są w tym fragmenty tekstów biblijnych oraz pytania nawiązujące do omawianych treści. Dzielimy się w ten sposób swoimi przemyśleniami, spostrzeżeniami oraz doświadczeniem. Kolejnym wydarzeniem jest Msza św. W trakcie tegorocznej pielgrzymki celebrowaliśmy ją wspólnie z księdzem greckokatolickim pochodzącym z Ukrainy. Mieliśmy również okazję uczestniczyć w obrzędzie takiej Mszy. Było to dla nas poruszające wydarzenie, z racji tego, że bardzo różni się ona od Mszy odprawianej w Kościele rzymskokatolickim.

Po tak dobrze rozpoczętym dniu następował czas, który można było wykorzystać na zwiedzenie najbliższej okolicy. Po południu w kościołach odbywała się kontynuacja porannej modlitwy opartej na śpiewie i odczytywaniu fragmentów biblijnych. Przed wspólnym posiłkiem miał miejsce wyjątkowy panel przeróżnych spotkań i wydarzeń. Niestety, nie sposób skorzystać ze wszystkich propozycji, ponieważ odbywają się one w tym samym czasie. Były to m.in. wykłady poruszające przeróżne tematy, refleksje prowadzone przez osoby duchowne oraz świeckie, spotkania z przedstawicielami różnych Kościołów i poznawanie ich tradycji oraz zwyczajów, zwiedzanie Bazylei, odkrywanie muzyki, sztuki czy malarstwa, a także możliwość zanurzenia się w sakramencie pokuty i pojednania.

Ostatnim punktem dnia była wspólna modlitwa ze wszystkimi uczestnikami pielgrzymki. Harmonijne dźwięki kanonów wypełniające całą halę, na której zgromadzeni są młodzi ludzie, to pierwsze, co kojarzy się z tym miejscem. Stały schemat modlitwy wycisza, daje poczucie bezpieczeństwa i umożliwia tworzenie jeszcze głębszej relacji z Bogiem. Nawet jeśli w danej chwili nie odczuwamy obecności Boga, nie zapominajmy, że Duch Święty cały czas w nas mieszka. Elementem wieńczącym cały dzień jest czuwanie wokół ikony krzyża. Tegoroczne przesłanie

Reklama

Brat Alois, aby jeszcze lepiej zrozumieć ludzi cierpiących, udał się do Sudanu Południowego. Tam zobaczył, ile bólu, przemocy, niedostatku i cierpienia doświadczają ludzie każdego dnia. To skłoniło go do wielu refleksji, którymi podzielił się podczas tegorocznego spotkania w Szwajcarii. Mimo niewyobrażalnych tragedii, które rozgrywają się w Sudanie każdego dnia, można dostrzec radość i nadzieję ukrytą w małych dzieciach. Ich obecność daje obietnicę lepszego jutra. Młode kobiety, ich matki stale służą życiu. Ten obraz daje pewność, że istnienie każdego z nas ma sens. Dla chrześcijan radość pochodzi z zaufania Bogu, wiary, że kocha każdego. I nie ma to nic wspólnego z uciekaniem od trudnych wydarzeń, które rozgrywają się u naszych braci w Afryce czy w innych miejscach dotkniętych ogromną udręką, ale sprawia, że stajemy się jeszcze bardziej wrażliwi na cierpienie drugiego człowieka. Istotne jest również, by szukać wszelkich możliwych sposobów pomocy.

Jednej z uczestniczek wyjazdu w serce zapadła wypowiedź brata Aloisa, która dotyczyła dzielenia swojego życia z najbardziej potrzebującymi. Osoby pochłonięte pracą, karierą często nie odczuwają prawdziwej radości, a przebywanie blisko tych, którzy niczego nie mogą dać w zamian, paradoksalnie daje dużo więcej. Osoby dotknięte chorobą, bezdomnością, przypominają, że wyznacznikiem godności człowieka nie jest praca, wykształcenie albo status społeczny, ale dar życia.

Celebracja narodów

W ostatnim dniu starego roku miało miejsce wielkie wydarzenie – Msza św. dla Polaków. Nasza nacja była najbardziej liczną ze wszystkich przybyłych na spotkanie Taizé, dlatego zgromadziliśmy się w jednej dużej hali. Eucharystii przewodniczył bp Marek Solarczyk.

O godz. 23 zgromadziliśmy się w goszczących nas parafiach i wspólnie modliliśmy się o pokój na świecie. Po wybiciu północy zaczęliśmy świętować nowy rok. Każda z grup przygotowała taniec lub piosenkę charakteryzującą jej kraj. Dzięki temu mogliśmy jeszcze bardziej poznać siebie nawzajem i jednocześnie dobrze się bawić. Pierwszy dzień nowego roku był jednocześnie ostatnim dniem pielgrzymki. Spędziliśmy go z rodzinami, które przyjęły nas pod swój dach.

Istota spotkań

Reklama

Europejskie Spotkanie Młodych to okazja do poznania drugiego człowieka, człowieka o innej kulturze, mentalności. To doświadczenie przygotowuje nas do otwierania się na innych, rodzi pokój, braterstwo, które dziś jest tak bardzo potrzebne. Warto wyjść zza swoich barier, rozmawiać z drugim człowiekiem, szczególnie tym, który myśli zupełnie inaczej niż my. Ważne, by budować mosty – między religiami, krajami europejskimi, kontynentami.

Główne przesłanie, które zabraliśmy z tej pielgrzymki, brzmi: Istota ludzka jest stworzona do radości, a radości nie można zachować dla siebie, trzeba się nią dzielić. Radość, której źródłem jest miłość Boga, nigdy się nie wyczerpie, ona jest ukrytym bodźcem do niesłabnącego działania na rzecz innych.

Słowa te na pewno będą towarzyszyć wielu z nas przez długi czas. Przemierzanie życia w pełni ufności i radości jest niezwykłą łaską.

A już za rok 41. Europejskie Spotkanie Młodych zostanie zorganizowane w stolicy Hiszpanii – Madrycie.

2018-01-10 10:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Teściowie i młodzi

Dane statystyczne wskazują, że najczęstszymi przyczynami rozpadu małżeństw są: niezgodność charakterów, zdrada, alkoholizm i problemy finansowe. Gdyby się bliżej przyjrzeć pierwotnym przyczynom alkoholizmu, zdrad i kłótni, to zauważymy, że dość często mają one swój początek w zakłóconych relacjach z rodzicami. Można zaryzykować zatem tezę, iż naprawdę duży procent związków rozpada się ze względu na to, że dorosłe dzieci nie potrafią mentalnie opuścić rodziców, albo ich rodzice, zwłaszcza matki, miewają problem z odcięciem emocjonalnej pępowiny. Wiedzą o tym doskonale autorzy książki „Teściowie i młodzi. Jak to ma działać?”: Małgorzata i Jan Wilkowie, Anna Zajic i o. Ksawery Knotz, ponieważ na co dzień stykają się z problemami młodych oraz starszych stażem małżeństw. Autorzy piszą o tym, jak ważne w budowaniu szczęśliwego małżeństwa są dobre relacje z rodzicami. W swojej książce podają szereg przykładów z życia rodzin, przekonując Czytelnika, że trudne sytuacje można i trzeba rozwiązywać. Małgorzata i Jan Wilkowie to doświadczeni małżonkowie, mediatorzy i autorzy programu weekendowych kursów przedmałżeńskich. Temat z punktu widzenia duszpasterza rodzin przedstawia o. Ksawery Knotz, rekolekcjonista, autor wielu publikacji przybliżających katolicką naukę o teologii ciała (np. książka „Seks, jakiego nie znacie”). Anna Zajic, z zawodu pedagog, jest mediatorem rodzinnym, prezesem Stowarzyszenia Pedagogów i Psychologów Macierz, i, co szalenie istotne, sama jest od kilku lat teściową. Jeśli borykasz się trudnościami w relacjach z rodzicami (obecnymi lub przyszłymi teściami). A nawet jeśli nie masz z tym problemów, warto sięgnąć po tę książkę, która może ci pomóc w uniknięciu wielu kłopotów, z którymi siłą rzeczy przyjdzie ci się zmierzyć w kolejnych latach małżeńskiego życia. Książkę zilustrował dowcipnymi rysunkami Sebastian Żurawski.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: W Wielką Sobotę doszło do napadu na kaplicę i kradzieży Eucharystii

2026-04-07 10:18

[ TEMATY ]

profanacja

Meksyk

Adobe.Stock

Wczesnym rankiem w Wielką Sobotę grupa włamała się do miejsca zaadaptowanego na kaplicę adoracji Najświętszego Sakramentu w meksykańskiej diecezji Tlaxcala, napadła i okradła modlących się tam wiernych, a także ukradła puszkę z konsekrowanymi hostiami.

W oświadczeniu wydanym w sobotę biskup Julio C. Salcedo Aquino, MJ, biskup Tlaxcala, wskazał, że wierni uczestniczący w adoracji eucharystycznej we wspólnocie San Lucas, Cuauhtelulpan, na południowy zachód od Tlaxcala, byli zastraszani, bici i okradani ze swoich rzeczy.
CZYTAJ DALEJ

Zakon Maltański niesie pomoc Libańczykom zagrożonym na terenach w pobliżu granicy z Izraelem

2026-04-07 17:11

[ TEMATY ]

Liban

pomoc

pomoc charytatywna

Vatican Media

W związku z trudną sytuacją ludności żyjącej w Libanie blisko granicy z Izraelem, pomoc niesie Zakon Maltański. Na początku Wielkiego Tygodnia przewodniczący Libijskiego Związku Kawalerów Maltańskich przyjął w Bejrucie burmistrzów i wójtów 10 miejscowości położonych przy granicy z Izraelem, obiecując pełną i bezwarunkową pomoc, która pozwoli im pozostać na swoim terytorium.

Przewodniczący Marwan Sehnaoui w rozmowie z mediami watykańskimi zwrócił uwagę, że mieszkańcy tych terenów cierpią z powodu wojny między Hezbollahem a Izraelem, który nie wyklucza okupacji całego południowego Libanu. Podkreślił, że w obecnych wojennych warunkach podróż burmistrzów i wójtów do Bejrutu była aktem odwagi. „Chcieliśmy w Wielkim Tygodniu wspólnie z nimi przejść z mroków ukrzyżowania do światła Zmartwychwstania”. Zapowiedział również pełną mobilizację Zakonu na rzecz konkretnej, długofalowej pomocy dla mieszkańców, która nie tylko pomoże im pozostać na swoich terytoriach, ale również żyć godnie dzięki stworzonym miejscom pracy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję