Gdy ma się 82 lata, za sobą ponad 50 wyreżyserowanych filmów, burzliwe, oględnie mówiąc, życie osobiste i wciąż chce się reżyserować, trzeba przyjąć do wiadomości, że efekty nie będą nadzwyczajne. A jednak Woody’emu Allenowi, jednemu z najstarszych, jeśli nie najstarszemu czynnemu reżyserowi świata, wciąż się chce pracować i udaje się przyciągać uwagę widzów. Czasem niezasłużenie, tak jest w przypadku najnowszego filmu „Na karuzeli życia” – nudnawego i wtórnego obrazu rozgrywającego się na Coney Island na nowojorskim Brooklynie. Wielu na film przyciągnie nazwisko reżysera, ale gdyby nie zatrudnieni przez niego aktorzy, nie byłoby co oglądać. Ot, kolejna polemika z Dostojewskim, w której Allen dowodzi, że sprawiedliwości ani kary za zbrodnie nie ma. Z obsadą swoich filmów Allen nigdy nie miał problemów. Kate Winslet w roli sfrustrowanej aktorki pracującej jako kelnerka w podrzędnej knajpie i Jim Belushi w roli jej męża, operatora karuzeli w wesołym miasteczku, robią różnicę.
Mowa Piotra rozlega się w Jerozolimie w dzień Pięćdziesiątnicy. To święto przypada siedem tygodni po Passze. Najpierw łączyło się z dziękczynieniem za plony. Z czasem połączono je także z pamięcią o darze Prawa na Synaju. Miasto jest pełne pielgrzymów. Dlatego Piotr mówi prosto i odwołuje się do faktów, które jego słuchacze znają. Nazywa Jezusa „Nazarejczykiem” i przypomina, że działał On „wśród was”. Bóg potwierdził Go „mocami, cudami i znakami”. W Biblii taki zestaw słów oznacza, że sam Bóg uwierzytelnia swego posłańca.
W parafii Matki Bożej Fatimskiej w Luandzie panuje nastrój wyczekiwania przed wizytą Leona XIV. 20 kwietnia Papież spotka się tam z biskupami, kapłanami, osobami konsekrowanymi i katechistami. Dla wielu wiernych będzie to nie tylko historyczne wydarzenie, ale także znak nadziei i umocnienia wiary w kraju, który wciąż potrzebuje pojednania i pokoju.
Wspólnota parafialna przygotowuje się do wizyty z dużym zaangażowaniem. „To powód do satysfakcji i radości” – mówi Dumildes António, ministrant pomagający w organizacji liturgii.
W przeżywanym czasie Zmartwychwstanie Pańskie Kościół przypomina, że zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią jest nie tylko wydarzeniem historycznym, ale żywym źródłem nadziei i odnowy dla każdego człowieka oraz całych narodów. Dlatego tak pilna i potrzebna staje się dziś modlitwa za naszą Ojczyznę. To główne przesłanie z homilii ks. dr Andrzeja Sikorskiego, kapelana kaplicy sejmowej duszpasterza parlamentarzystów.
W czasie porannej mszy świętej połączonej z procesją rezurekcyjną w parafii Najczystszego Serca Maryi na Grochowie w Warszawie, ks. Sikorski powiedział: Modlitwa za Polskę nie jest jedynie pobożnym zwyczajem, ale konkretnym wyrazem odpowiedzialności za jej duchowy i moralny kształt. W świecie pełnym napięć, podziałów i niepewności, to właśnie modlitwa otwiera serca na Boże działanie, które prowadzi do zgody, pojednania i prawdziwej jedności. Każdy człowiek – niezależnie od wieku, powołania czy miejsca życia – ma w tej misji swoje niezastąpione miejsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.