Reklama

Kościół

Wigilia bez granic

Niedziela Ogólnopolska 50/2017, str. 25

[ TEMATY ]

wigilia

Archiwum Instytutu Myśli Schumana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzieło „Wigilia bez granic” nawiązuje do staropolskiego zwyczaju przekazywanego z pokolenia na pokolenie, aby w czasie wieczerzy wigilijnej wśród uroczystej zastawy i tradycyjnych 12 potraw pozostawał talerz dla niespodziewanego gościa, który w każdej chwili może dołączyć do rodziny i świętować.

Staropolskie zaproszenie

Udział w „Wigilii bez granic” jest prosty do przeprowadzenia, dostępny dla każdego z otwartym sercem, albowiem za pośrednictwem strony internetowej polskie rodziny kontaktują się i podają informację, że są gotowe zaprosić na Wigilię cudzoziemca, który chętnie przybędzie na uroczystą wieczerzę...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pusty talerz na wigilijnym stole ma być czytelnym gestem, że Boże Narodzenie nas zmienia, że nie tylko przyznajemy, iż na świecie są ludzie, którzy nie mają prawdziwych rodzin ani wsparcia od innych, ale także wyrażamy gotowość współpracy z Bogiem, aby to zmienić – mówią organizatorzy z Instytutu Myśli Schumana, prof. Zbigniew Krysiak i pomysłodawca akcji Ryszard Krzyżkowski. – Zaproszenie przybysza w czasie świętowania Bożego Narodzenia jest wyrazem chrześcijańskiej wiary i zwyczajnego braterstwa ludzi przez ten gest – zaproszenie do wspólnego, wigilijnego stołu...

Dlaczego „Wigilia bez granic”?

Reklama

Pierwsza edycja projektu „Wigilia bez granic” odbyła się w ubiegłym roku. A pomysł tego projektu zrodził się... na 2 miesiące przed świętami Bożego Narodzenia. Jak się później okazało, „Wigilia...” spotkała się z ogromnym zainteresowaniem i powodzeniem. Promocja projektu odbyła się w wielu miastach Polski, zwłaszcza na uczelniach i wśród polskich rodzin, które wykazały się staropolską gościnnością wobec cudzoziemców w trakcie trwania Światowych Dni Młodzieży. A w projekcie „Wigilia bez granic 2016” wzięło udział kilkaset polskich rodzin, które z życzliwością i otwartością przyjęły przybyszów z zagranicy przy swoich wigilijnych stołach. Zagraniczni goście pochodzili m.in. z Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Nasze polskie rodziny mogły porozmawiać ze studentami i osobami pracującymi czasowo w naszej ojczyźnie, z krajów takich jak: Liban, Syria, Turcja, Armenia, Egipt, Indie czy nawet Chiny...

„Wigilia bez granic” ma pomóc w nawiązywaniu i budowaniu relacji między ludźmi z różnych krajów dzięki konkretnemu spotkaniu przy wieczerzy wigilijnej. Organizatorzy „Wigilii...” mają nadzieję, że te spotkania polepszą kontakty między Polakami i cudzoziemcami. Organizatorów zainspirował do tego dzieła Robert Schuman. Uważał on, że wszystkie systemy społeczne, gospodarcze i kulturowe powinny się opierać na przyjaznych relacjach między ludźmi.

Najważniejszym przesłaniem projektu „Wigilia bez granic” jest polepszenie i pogłębienie relacji z obcokrajowcami w Polsce – dzięki poznaniu polskiej kultury, tradycji i co najważniejsze – wiary chrześcijańskiej. W ramach projektu przewidywane są również spotkania integracyjne przed samą Wigilią, na których rodziny mogą się zapoznać z wybranymi przez siebie gośćmi, a potem, po Wigilii, w ciągu roku, proponuje się spotkania Polaków z „przybyszami z zagranicy” w tzw. Grupach Schumana.

Jak zaprosić na Wigilię przybysza z dalekiego kraju?

Jeśli chcemy zaprosić gościa na naszą wieczerzę wigilijną, wystarczy wejść na stronę „Wigilia bez granic” (http://wigiliabezgranic.com) i zarejestrować się. W krótkim czasie otrzymają Państwo odpowiedź i propozycję zaproszenia konkretnej osoby. Można też spotkać się z naszym zaproszonym gościem przed Wigilią i porozmawiać przy symbolicznej dobrej kawie. Wigilia to oczekiwanie na narodzenie Pana Jezusa, ale również spotkanie z drugim człowiekiem, bez uprzedzeń i granic – mówią organizatorzy tego niezwykłego dzieła.

2017-12-06 11:51

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież błogosławi szczecińskiej inicjatywie

[ TEMATY ]

Szczecin

bezdomni

wigilia

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty błogosławi szczecińskiej Wigilii dla bezdomnych, samotnych i potrzebujących. Franciszek pozdrawia zarówno tych, którzy wezmą udział w poniedziałkowej Wigilii przy szczecińskiej katedrze, ale też dziękuje wolontariuszom, którzy w piątek do wieczora pakowali najpilniejsze produkty do 600 paczek. Te zostaną wręczone uczestnikom Wigilii.

Ks. Michał Mikołajczak z Bazyliki Archikatedralnej cieszy się, że na szczecińską akcję zareagował Franciszek, który ustami swojego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego przekazuje życzenia wszystkim, którzy organizują Wigilię, ale i ją tworzą jako uczestnicy. - Papież przytula, dzieli się opłatkiem, zasiada przy wigilijnym stole i każdą kobietę całuje w rękę - mówił organizatorom kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Premier Tusk zaprosił Leona XIV do Polski. Padła możliwa data

2026-05-07 11:29

[ TEMATY ]

Donald Tusk

Papież Leon XIV

Vatican Media

Premier Donald Tusk po spotkaniu z Leonem XIV powiedział dziennikarzom, że zaprosił papieża do Polski. Rozmawiano też o lekcjach religii, o Ukrainie i innych sprawach.

CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję