Członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej z Bielska-Białej prowadzą Katolicki Dom Opieki „Józefów”. Bp Tadeusz Rakoczy określił placówkę mianem „Nowego miasta”
Klubu Inteligencji Katolickiej powstał w Bielsku-Białej w 1981 r. staraniem śp. Janiny Królikowskiej. – Najbardziej połączyła nas działalność na rzecz drugich. Działaliśmy jeszcze na terenach ówczesnych diecezji katowickiej i krakowskiej w Biskupim Komitecie Pomocy Więzionym i Internowanym. Zawsze angażujemy się w różne dzieła religijne i kulturalne – mówi Grażyna Nalepa, wiceprezes KIK. Ważnym dla KIK momentem było założenie w 1998 r. Katolickiego Domu Opieki „Józefów” przy ul. Grzybowej 8 w Bielsku-Białej.
Pomoc bliźnim
– Na KDO „Józefów” składają się trzy placówki: Dom Dziennego Pobytu istniejący od 2001 r., Świetlica „Dzieciątka Jezus” istniejąca od 2000 r. i Dom Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy – od 4 lat. Mamy też rozległy teren leśny, boisko sportowe i kort tenisowy. Pomaga nam wielu dobrych ludzi, bez których to miejsce nie mogłoby funkcjonować – mówi dyrektor KDO „Józefów” Kamil Kralczyński. Kierownik Domu Dziennego Pobytu dla osób starszych „św. Józefa” Bożena Siuda podkreśla, że placówka dysponuje 25 miejscami. – Codziennie przyjeżdżają tu osoby starsze z miasta i biorą udział w różnych zajęciach aktywizujących. Raz w tygodniu mamy tzw. spotkania społeczności, a w środy w lokalu KIK na ul. Bohaterów Warszawy w centrum miasta – otwarte zajęcia „Bliżej kultury”, kierowane dla seniorów z Bielska. Zależy nam, aby nawiązywali ze sobą więzi. Nasi seniorzy dbają też o rozwój duchowy: modlą się Różańcem, podejmują adopcję dziecka poczętego i biorą udział w konkursach organizowanych przez Caritas – mówi Bożena Siuda, a dyrektor Domu Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy Renata Balas dopowiada, że w DPS obecnie opiekują się 28 mieszkańcami w podeszłym wieku. – Zapewniamy im całodobową opiekę, 3 posiłki dzienne plus podwieczorek oraz usługi rehabilitacyjne, medyczne i pielęgnacyjno-opiekuńcze. Organizujemy wiele uroczystości i imprez integracyjnych. Podopieczni mają również opiekę duszpasterską. 27 czerwca obchodziliśmy odpust – zaznacza. W ramach KDO „Józefów” działa także świetlica. – Opiekujemy się dziećmi i młodzieżą z całego miasta. Organizujemy im czas wolny, szereg zajęć plastycznych, sportowych, profilaktycznych i in. – mówi kierownik Świetlicy „Dzieciątka Jezus” Bianka Metlerska.
Przyjaciel domu
W przyszłym roku „Józefów” będzie obchodzić 20-lecie istnienia. Jak podkreśla prezes KIK Elżbieta Kralczyńska, wielokrotnie w „Józefowie” gościł bp Tadeusz Rakoczy, uczestnicząc w jubileuszach w KDO i wspierając tę placówkę w różnych wymiarach. – Od początku istnienia „Józefowa” Biskup był z nami. W 2001 r. obchodziliśmy 20-lecie KIK. Wtedy biskup Tadeusz poświęcił na Grzybowej kaplicę św. Józefa. Kiedy uruchomiliśmy świetlicę, Biskup spotkał się z dziećmi i pobłogosławił temu dziełu – wspomina Pani Prezes. W tym roku bp Rakoczy gościł w „Józefowie” na odpuście i na tradycyjnym święconym. – Biskup zbudował nas ciepłym słowem o naszej pracy i działalności. Świętowali z nami także: nasz ks. kapelan Zbigniew Powada, księża proboszczowie, przedstawiciele władz miasta i województwa oraz inni zaproszeni goście. W KDO „Józefów” staramy się akcentować różne uroczystości religijne – dodaje Elżbieta Kralczyńska. – Ja pamiętam, że z okazji 20-lecia diecezji przez tydzień gościła w naszym DPS wystawa pokazująca dotychczasową posługę biskupa Rakoczego – wspomina Renata Balas. – Z Biskupem znamy się od lat. Jest przyjacielem naszego domu i zawsze chętnie go gościmy – dodaje Bożena Siuda. – Wiele serca i pomocy otrzymaliśmy od Księdza Biskupa – wspierał nas od początku. Pomógł nam także uzyskać zgodzę u władz miasta na prowadzenie placówek na Grzybowej. 3 lata temu biskup Tadeusz określił KDO „Józefów” mianem „Nowego miasta” – nie w kontekście tego, że są tu budynki, ale w kontekście współpracy ludzi dla dobra wspólnego, którzy wkładają serce w to miejsce i służą innym ludziom – podkreśla dyrektor KDO „Józefów” Kamil Kralczyński, a prezes KIK Elżbieta Kralczyńska zaznacza: – Jesteśmy wdzięczni biskupowi Tadeuszowi za każdą pomoc, wsparcie i spotkanie. Wyrażamy wielką wdzięczność także biskupom Romanowi Pindlowi i Piotrowi Gregerowi, którzy również tutaj bywali. Dziękujemy Prezydentowi Miasta Bielsko-Biała za wspieranie nas i dofinansowywanie naszych działań, a także wszystkim za nawet najmniejszą pomoc. Nade wszystko dziękujemy Panu Bogu, że mimo trudności ciągle trwamy „na Grzybowej” i możemy wspólnie działać dla dobra innych ludzi.
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
Uczestnicy ogólnopolskiego spotkania duszpasterstwa kobiet z bp. Wiesławem Szlachetką w katedrze poznańskiej.
Jak szczęśliwy staje się świat i Kościół, gdy każdego poranka będziecie mówić Bogu: „Dziękuję Ci, żeś mnie tak cudownie stworzył” – podkreślił bp Wiesław Szlachetka podczas ogólnopolskiego spotkania diecezjalnych duszpasterzy kobiet i liderek wspólnot. W wydarzeniu uczestniczyła również przedstawicielka diecezji świdnickiej Agnieszka Lesiów.
Dwudniowy zjazd odbył się 11 i 12 września w Akademii Lubrańskiego w Poznaniu. Przyjechali na niego duszpasterze i liderki z archidiecezji krakowskiej, poznańskiej, warszawskiej, gdańskiej i łódzkiej oraz z diecezji sandomierskiej, legnickiej, świdnickiej, płockiej i siedleckiej. W spotkaniu uczestniczyli m.in. bp Wiesław Szlachetka, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Kobiet, abp Zbigniew Zieliński, metropolita poznański, oraz Agnieszka Kałuża, przewodnicząca Krajowej Rady ds. Duszpasterstwa Kobiet.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.