Reklama

Niedziela Podlaska

Święta Anna w Prostyni

Niedziela podlaska 31/2017, str. 4-5, 8

[ TEMATY ]

parafia

św. Anna

Ewa Jakubik

Uroczystości odpustowe w 2016 r.

Uroczystości odpustowe w 2016 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początki miejscowości Prostyń giną gdzieś w mrokach historii. Wiadomo, że w XIV wieku wieś szybko się rozwijała dzięki rzece Bug, która była wówczas ważnym szlakiem komunikacyjno-handlowym. Istniała tu binduga, czyli miejsce, w którym przygotowywano i spławiano drewno. Przybywali tu też osadnicy mazowieccy. Prawdopodobnie dla nich, ale też dla miejscowej ludności, w środkowej części wsi w roku 1344 zbudowano drewnianą kaplicę. Istnieje przypuszczenie, że była ona pw. Trójcy Przenajświętszej. Być może przy kościółku mieszkał także kapłan. Trudno też dziś jednoznacznie ustalić, do jakiej parafii należała wówczas Prostyń, czy był to Brok, czy Zuzela, a może później też Kosów Lacki.

Objawienia św. Anny

Reklama

27 maja 1510 r. wczesnym rankiem po uroczystości Trójcy Przenajświętszej Małgorzata żona Błażeja, zamieszkała na zachodnim krańcu wsi, usłyszała nawoływania: „Niewiasto, niewiasto!”. Kiedy wyszła z domu, zobaczyła białą, jaśniejącą postać leżącą przed krzyżem z figurą Chrystusa Ukrzyżowanego. Przerażona sądziła, iż ujrzała śmierć, jednak nieznajoma powiedziała: „Nie bój się. Nie jestem śmierć, lecz św. Anna związana z Trójcą Przenajświętszą”. Następnie, wskazując na niewielkie wzgórze za wsią, poleciła wybudowanie tam kościoła ku czci Trójcy Przenajświętszej, mówiąc: „My od dawna tam przebywamy”, a w miejscu objawienia – kaplicę poświęconą swojej osobie. Na znak prawdziwości swoich słów na ławeczce obok krzyża zostawiła cztery wieńce: trzy złączone ze sobą w nadzwyczajny sposób na znak Trójcy i jeden połączony z nimi splotem trawy na swoją pamiątkę. Małgorzata powiadomiła o cudownym zdarzeniu sąsiadów i dziedzica o nazwisku Prostyński. Razem udali się na miejsce objawienia. Znaleźli tam cztery wieńce. Szlachcic wziął je z ławki i powiesił na krzyżu. Opis tego wydarzenia został szczegółowo udokumentowany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drugie objawienie św. Anny miało miejsce zapewne w tym samym roku, a może nieco wcześniej. Zostało ono opisane dopiero w 1904 r. przez ówczesnego proboszcza ks. Stefana Obłozę. Przez wieki było przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. Pewnego jesiennego dnia do wsi Złotki przybyła nieznajoma kobieta ubrana jak zakonnica. Poprosiła jednego z gospodarzy o przewiezienie jej do Prostyni. Te dwie miejscowości, oddalone od siebie o nieco ponad 1 kilometr, przedzielało zabagnione dawne koryto rzeki Bug, przejazdu tędy nie było, trzeba było okrężną drogą pokonać ponad 6 km. Tak właśnie chciał uczynić woźnica ze Złotek, jednak woły, które ciągnęły wóz, gwałtownie skręciły na podmokłe łąki, wprost do Prostyni. Na nic zdały się pokrzykiwania i szarpanie lejców. Przerażony człowiek spojrzał na podróżną, a ta rzekła spokojnie: „Nie bój się”. Wóz szczęśliwie przejechał przez moczary i zatrzymał się przed wzgórzem w Prostyni. Wówczas nieznajoma zeszła z wozu i powiedziała: „Jestem św. Anna, idę oddać cześć Trójcy Świętej”. Po tych słowach weszła na wzgórze, uklękła, złożyła ręce jak do modlitwy i po pewnym czasie zniknęła. Gospodarz wrócił do domu tą samą drogą. Arteria wskazana przez św. Annę, nieco sprostowana, funkcjonuje do dziś. W miejscu, gdzie święta wysiadła z wozu, mieszkańcy Złotek ufundowali kapliczkę ku jej czci.

Kościoły prostyńskie

Reklama

Po objawieniach św. Anny w Prostyni zaczęto odnotowywać cuda, licznie przybywali tu pielgrzymi. Powstała zatem konieczność stałej posługi sakramentalnej i głoszenia Słowa Bożego dla mieszkańców i pielgrzymów. W 1511 r. powstała parafia w Prostyni. Wtedy też zaczęto wznosić dwa kościoły: parafialny na wzgórzu wskazanym przez św. Annę pw. Trójcy Przenajświętszej, a drugi w miejscu objawienia – pw. św. Anny. Były to obiekty drewniane. Stary kościółek rozebrano, przenosząc wyposażenie do nowych świątyń. W jego miejsce pobudowano murowaną kapliczkę. W ołtarzu głównym kościoła parafialnego niemal od początku istnienia znajdowała się Cudowna Statua Trójcy Przenajświętszej zasłaniana obrazem Trójcy Świętej lub obrazem przedstawiającym objawienie się św. Anny Małgorzacie. Kościół pw. św. Anny był wyglądem podobny do parafialnego, jednak mniejszy. Ołtarz główny był w formie tryptyku, w centrum wisiał obraz św. Anny uznawany również za słynący łaskami i cudami. Wokół tego kościoła był cmentarz parafialny. Oba prostyńskie kościoły były nawiedzane przez licznie przybywających tu pielgrzymów z najodleglejszych miejsc diecezji i kraju. W 1547 r. do sanktuarium w Prostyni przybyła królowa Bona. Modliła się w obu kościołach i podarowała paramenty liturgiczne. Przez wiele lat nad niską zabudową miejscowości górowały dwa kościoły oddalone od siebie o ok. 200 metrów. W ciągu 400 lat przechodziły różne koleje losu: lata rozkwitu, wojen, zaraz, remontów, rozbiórek i budowy nowych kościołów w miejsce starych. Cały czas jednak przed Cudowną Statuę Trójcy Przenajświętszej oraz przed obraz św. Anny w jej kościele przybywali pielgrzymi i dokonywały się cuda. Tuż po objawieniach św. Anny zaczęto dokumentować te nadprzyrodzone wydarzenia w Księdze Cudów. Na początku XIX wieku rozpoczęto budowę murowanej świątyni pw. Trójcy Przenajświętszej. Na czas budowy funkcje kościoła parafialnego i sanktuarium przejął kościół pw. św. Anny. Ogromnym ciosem dla lokalnej społeczności i pielgrzymów było lato 1812 r., kiedy nowy, murowany kościół, pokryty tymczasowo strzechą, spłonął od uderzenia pioruna, zanim jeszcze został oddany do użytku. Przez kilkadziesiąt lat stały tu wypalone mury, a jedynym kościołem w miejscowości był mały kościół pw. św. Anny. Odbudowa kościoła parafialnego nastąpiła w 1860 r. W kilkanaście lat potem ze względu na bardzo słaby stan rozebrano kościół pw. św. Anny. Wyznaczono też wówczas miejsce na nowy cmentarz obok kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej. W sierpniu 1944 r. wycofujące się wojska niemieckie zburzyły kościół. Szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że Cudowna Statua ocalała. W latach 50. XX wieku powstał obecny kościół, według przedwojennego projektu świątyni Opatrzności Bożej autorstwa prof. Bohdana Pniewskiego. Podczas odpustu św. Anny w 2011 r. figury świętej i przedstawionej z nią Maryi zostały udekorowane koronami biskupimi. W tym samym roku, jesienią, kościół pw. Trójcy Przenajświętszej i św. Anny otrzymał tytuł bazyliki mniejszej.

Korona św. Anny

Św. Anna podczas objawienia się Małgorzacie zostawiła cztery wieńce. Były one od początku otaczane wielką troską i czcią. Przybywający tu wierni modlili się, a następnie dotykali wieńców. Aby uchronić wianki przed niechybnym zniszczeniem, złożono je do drewnianej skrzynki ze szklanym wierzchem. Po wybudowaniu kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej zostały uroczyście do niego wniesione, umieszczone na głównym ołtarzu i dawane wiernym do ucałowania. Już w roku 1514 wianki przełożono do skromnej srebrnej korony. Od tamtego czasu podczas uroczystości odpustowych odbywa się tzw. koronacja, kiedy kapłan dotyka głów wiernych tą właśnie koroną św. Anny.

Miejsca objawień św. Anny

Reklama

Pierwsze objawienie św. Anny w Prostyni miało miejsce na zachodnim krańcu wsi, obok krzyża przydrożnego. Dziś znajduje się ono niemal w centralnej części miejscowości. Od 1511 do 1879 r. funkcjonował tu kościół pw. św. Anny otoczony cmentarzem parafialnym. Obok znajdował się niewielki plac, służący jako miejsce postoju dla przyjeżdżających. Jest on wciąż widoczny. Zawieruchy dziejowe sprawiły, że świątynię rozebrano, a niektóre materiały budowlane przeznaczono na plebanię i domek dla służby kościelnej. Starej plebanii już nie ma, ale domek, choć przebudowany, wciąż stoi, mając w swej konstrukcji wiekowe bale kościoła pw. św. Anny. Od czasu rozbiórki kościoła i przeniesienia cmentarza w nowe miejsce dawna nekropolia i cały plac popadły w zapomnienie. W 1970 r. plac pokościelny wszedł w posiadanie gminy i wybudowano na nim bardzo potrzebny ośrodek zdrowia. Szczątki ludzkie, odkopane podczas prac ziemnych, zostały z należytą godnością pochowane ponownie na obecnym cmentarzu. Z dawnego cmentarza zachował się jeden nagrobek z betonową płytą, znajdujący się w narożniku placu. Pochodzi z połowy XIX wieku. Jeszcze na początku XX wieku odbywały się procesje z kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej do miejsca objawienia się św. Anny. Dziś na małym placyku stoi drewniany krzyż z płaskorzeźbą św. Anny i klęczącą u jej stóp Małgorzatą.

Drugie objawienie św. Anny wyznacza klasycystyczna kapliczka, ufundowana przez mieszkańców Złotek w 1835 r., stojąca naprzeciwko bramy kościoła. Wewnątrz znajduje się figura św. Anny nauczającej Maryję. Jest kopią figury z głównego ołtarza prostyńskiego sanktuarium.

Odpusty św. Anny

Po objawieniach św. Anny parafia w Prostyni została obdarzona przez Stolicę Apostolską szczególnymi przywilejami. Udzielono sto dni odpustu wszystkim, którzy nawiedzą kościoły prostyńskie m.in. podczas uroczystości Trójcy Przenajświętszej i św. Anny. Wieś stała się ważnym miejscem pielgrzymkowym nie tylko na Podlasiu i Mazowszu, ale i w całym kraju. Od ponad 500 lat wierni czczą tu Boga w Trójcy Jedynego i babcię Jezusa, która zechciała przyjść do zwykłych ludzi, aby wskazać im drogę do Nieba. Św. Anna jest patronką małżeństw i rodzin, matek, wdów, kobiet oczekujących potomstwa i gospodyń. Na odpust św. Anny przypadający na koniec lipca przybywają pielgrzymi piesi i zmotoryzowani. Od kilku lat jest organizowana wtedy w Prostyni Diecezjalna Pielgrzymka Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej. Pielgrzymi wołają wówczas z ufnością: „Św. Anno, uproś Wnuka, niech ma każdy, czego szuka. Św. Anno, Tyś patronką i wszech ludzi opiekunką”. (fragment pieśni śpiewanej w Prostyni)

W artykule wykorzystano informacje zawarte w książce ks. Pawła Rytel-Andrianika „Sanktuarium i parafia Trójcy Przenajświętszej i św. Anny w Prostyni”

2017-07-26 10:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Świata

Niedziela świdnicka 35/2013, str. 8

[ TEMATY ]

parafia

Ks. Janusz Wierzbicki

Miejscowość swoją nazwę zawdzięcza polskiemu lekarzowi, profesorowi Uniwersytetu Warszawskiego, Alfredowi M. Sokołowskiemu. Sokołowsko - zwane „Śląskim Davos” - to malownicza miejscowość położona w sercu Gór Suchych.

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Świata w Sokołowsku została erygowana 29 czerwca 1997 r. przez bp. Tadeusza Rybaka. Proboszczem tej parafii od samego początku jest ks. kan. Janusz Wierzbicki. Msze św. sprawowane są w XVII-wiecznym kościele parafialnym, poprotestanckim. Jest to kościół murowany, jednonawowy. Na terenie parafii - w Unisławiu Śląskim - znajduje się kościół filialny pw. Wniebowzięcia NMP, w którym Ksiądz Proboszcz w każdą niedzielę o godz. 12 i w czwartki o godz. 17 sprawuje Eucharystię. Kościół wzmiankowany był w 1360 r. Obecny, gotycki, wzniesiony został na początku XVI wieku, restaurowany w XIX wieku. Orientowany, murowany, jednonawowy, z prostokątnym prezbiterium, nakryty dachami dwuspadowymi i zwieńczony ośmioboczną sygnaturką. Zachował we wnętrzu renesansowy ołtarz główny, ambona i chrzcielnica z 1598 r. oraz szereg płyt nagrobnych z XVII-XVIII wieku.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Co robisz ze swoim „tak”?

2026-09-27 16:30

Marzena Cyfert

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

– Ewangelii nie można jedynie podziwiać – mówił abp Józef Kupny podczas uroczystości odpustowych w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu. Metropolita wrocławski zachęcał wiernych, by za przykładem patrona parafii przekuwali swoje „tak” wypowiadane Bogu w codzienne czyny, służbę i miłość. Na zakończenie Mszy św. przekazał wspólnocie „Dokument końcowy II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej”.

Na początku homilii abp Kupny nawiązał do Ewangelii o dwóch synach, których ojciec posyła do pracy w winnicy. Jeden odpowiada, że pójdzie, ale ostatecznie tego nie robi. Drugi najpierw mówi, że nie chce, ale później się opamiętuje i idzie do pracy. Jezus stawia pytanie, który z tych dwóch spełnił wolę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję