Reklama

Niedziela Rzeszowska

25-lecie diecezji rzeszowskiej (15)

Muzeum diecezjalne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Placówki muzealne, gromadzące i udostępniające zabytki przeszłości, spełniają ogromnie ważną rolę w edukacji historycznej osób je zwiedzających, zarówno tych z młodszego, jak i tych ze starszego pokolenia. Do ich zadań należy bowiem nie tylko troska o zachowanie dziedzictwa materialnego, ale także prowadzenie działalności naukowej i dydaktycznej. Wśród tych placówek poczesne miejsce zajmują muzea kościelne, które gromadzą i opisują zabytki sztuki sakralnej. Jedno z takich muzeów od blisko dwudziestu lat funkcjonuje w diecezji rzeszowskiej.

Reklama

Inicjatorem utworzenia tej placówki był ordynariusz rzeszowski bp Kazimierz Górny. On też powołał ją do istnienia dekretem z dnia 15 sierpnia 1997 r. Na mocy tego aktu obowiązek jej zorganizowania i kierowania jej pracami zlecony został ks. Franciszkowi Dziedzicowi, ówczesnemu proboszczowi parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Rzeszowie. W następstwie tego podjęto szereg prac organizacyjnych, m.in. w budynku Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie przy ul. Zamkowej 4 przygotowano odpowiednie pomieszczenia dla przechowywania i udostępniania eksponatów. Niezależnie od tych działań pozyskiwano zabytki sztuki sakralnej, a w wielu wypadkach przeprowadzano także ich konserwację. Po kilkunastu miesiącach prac organizacyjnych, 25 września 1998 r. bp Górny dokonał uroczystego otwarcia Muzeum Diecezjalnego. Zaznaczyć tu wypada, iż uroczystość ta stała się częścią obchodzonych w Rzeszowie Europejskich Dni Dziedzictwa Kulturowego. Pierwszy dyrektor na stanowisku pozostał przez dziewiętnaście lat do sierpnia 2016 r. Wówczas też bp Jan Wątroba na jego następcę wyznaczył ks. Pawła Batorego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Rzeszowskie Muzeum Diecezjalne zajmuje się gromadzeniem zabytków sztuki sakralnej, wyłączonych już z użytku kultowego, a znajdujących się na terenie diecezji rzeszowskiej. Większość najcenniejszych zabytków z tego terenu już wcześniej, jeszcze na długo przed powstaniem diecezji rzeszowskiej, pozyskały muzea diecezjalne w Tarnowie i Przemyślu. Ten fakt w dużym stopniu decyduje o skromniejszych wartościowo zbiorach rzeszowskiej placówki. Niemniej w ciągu minionych lat jej funkcjonowania zgromadzono ponad tysiąc eksponatów sztuki sakralnej. Zasadniczy trzon zbiorów stanowią: rzeźby gotyckie, rzeźby i obrazy barokowe, monstrancje oraz księgi liturgiczne. Do cenniejszych eksponatów należą m.in.: wczesnośredniowieczna wapienna kropielnica domowa, pochodząca z Włoch, XIV-wieczny Krucyfiks (pochodzący z kościoła w Rożnowicach), XVI-wieczna rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego (ze Sławęcina), XVII-wieczny obraz przedstawiający Chrystusa u słupa (z Czudca), XVIII-wieczna rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego (z Lubli), gotycka figura Matki Bożej, wykonana przed 1410 r. w stylu Pięknych Madonn (z okolic Jasła), feretron przedstawiający Matkę Bożą Niepokalaną na globie ziemskim, depczącą głowę węża, wykonany w 1698 r. w kręgu szkoły Dolabellego (z Bączala Dolnego), stacje Drogi Krzyżowej z przeł. XVII/XVIII wieku (z Osieka Jasielskiego), zespół gotyckich rzeźb z początku XVI wieku, przedstawiający apostołów (dar Bronisława Cmeli), gotycka chrzcielnica z piaskowca, datowana na 1350 r. (z Pstrągowej), gotycka figura z czarnego dębu, ukazująca bp. Wigberta oraz zbiór zabytkowych monstrancji z przeł. XVIII/XIX wieku.

Z każdym rokiem Muzeum wzbogaca się o nowe eksponaty. Jego zasługą jest też ratowanie często bezcennych zabytków kultury sakralnej przed zniszczeniem. Wyłączone bowiem z użytku kultowego, zapomniane, w dłuższej perspektywie nie miałyby szans przetrwania. W Muzeum poddawane są niezbędnym zabiegom konserwatorskim, a następnie udostępniane. Dzięki temu zabytki te – świadectwo wiary i kultury duchowej poprzednich pokoleń – wciąż niosą przesłanie w nich zawarte. Oprócz stałej ekspozycji Muzeum organizuje wystawy czasowe współczesnej sztuki religijnej, autorstwa polskich artystów. Zazwyczaj takich wystaw jest cztery w ciągu roku.

Funkcjonowanie Muzeum i jego rozwój były możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu ks. Dziedzica, a od roku również i jego następcy, a także dzięki wsparciu władz diecezjalnych, państwowych władz konserwatorskich oraz licznych ofiarodawców.

Muzeum Diecezjalne jest specyficzną placówką kulturalną. Eksponowana jest w nim bowiem kultura religijna katolickiej wspólnoty wyznaniowej. Dlatego, choć nie jest miejscem sakralnym, to jednak zgromadzone w nim przedmioty pobudzają do refleksji nad własną religijnością i odniesieniem do Boga. Muzeum więc, choć na pozór wydaje się być tylko ekspozycją zabytków, to jednak poprzez zawarte w nich ponadczasowe wartości ubogaca zwiedzających pod względem religijnym, kulturalnym i artystycznym.

2017-06-29 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowe muzeum

Niedziela sandomierska 44/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

muzeum

otwarcie

ks. Wojciech Kania

Uroczystego otwarcia muzeum dokonali aktorzy, twórcy i przedstawiciele władz

Uroczystego otwarcia muzeum dokonali aktorzy, twórcy i przedstawiciele władz

W Baranowie Sandomierskim oficjalnie otwarto Muzeum Teatru Polskiego Radia – Muzeum Słów i Głosów.

Siedziba nowej placówki muzealnej znajduje się obok zespołu zamkowo-parkowego w Baranowie Sandomierskim. Na uroczystość zjechali się twórcy, aktorzy oraz gość honorowy, którego przy otwarciu muzeum nie mogło zabraknąć – Janusz Kukuła, dyrektor i reżyser Teatru Polskiego Radia. Obecni byli również przedstawiciele władz samorządowych na czele z marszałkiem województwa podkarpackiego Władysławem Ortylem, wicemarszałek Ewa Draus oraz władze Baranowa Sandomierskiego, które reprezentował burmistrz Marek Mazur. Uroczystości rozpoczęła Joanna Rawik, wykonując swój wielki przebój Romantyczność, opartą na motywie Poloneza As-dur op. 53 Fryderyka Chopina. Na scenie wystąpili najwybitniejsi aktorzy polskich scen teatralnych, mający na swoim koncie również wiele kreacji w Teatrze Polskiego Radia – Magdalena Zawadzka, Emilia Krakowska, Piotr Fronczewski, Krzysztof Gosztyła oraz przedstawiciele młodszego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: rosnąć musi pokój, a nie liczba miliarderów

2026-03-13 18:59

[ TEMATY ]

pokój

kard. Christoph Schönborn OP

Vatican Media

Kard. Schönborn

Kard. Schönborn

Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.

Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję