Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Misje u stóp Krzyża

Parafia pw. św. Rafała Kalinowskiego w Nowogardzie

Na trasie „Misji u stóp Krzyża” docieramy do miejsca niezwykle ważnego, do sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego w Nowogardzie, gdzie bardzo często gromadzą się na modlitwie Sybiracy, Kresowiacy, Wołyniacy i kombatanci różnych frontów

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2017, str. 4

[ TEMATY ]

misje

parafia

Ks. Robert Gołębiowski

Modlitwa przed Krzyżem Wiary św. Ottona

Modlitwa przed Krzyżem Wiary św. Ottona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dekretem datowanym na 1 lipca 1992 r. abp Marian Przykucki podzielił Nowogard na dwie jednostki administracyjne. Nowa parafia objęła całą południową część miasta oraz dodatkowo wieś Sąpolnicę posiadającą kościół. W tym samym dniu, 1 lipca 1992 r., pierwszym i jedynym jak do tej pory proboszczem został ks. kan. Kazimierz Łukjaniuk, który z wielkim poświęceniem rozpoczął budowanie fundamentów życia duchowego oraz materialnego. Pięć lat później 1 lipca 1997 r. do parafii zostały przyłączone trzy kolejne miejscowości: Kulice, Jarchlino i Konarzewo. Integrowanie wspólnoty rozpoczęło się od wybudowania kaplicy, w której 20 listopada 1992 r. bp Jan Gałecki odprawił pierwszą Mszę św. Ukończoną kaplicę poświęcono 21 czerwca 1993 r. Budowę nowego kościoła rozpoczęto 12 maja 1998 r. Kamień węgielny, wyjęty z grobu św. Piotra w Rzymie i pobłogosławiony przez Ojca Świętego, wmurował abp Zygmunt Kamiński 30 marca 2000 r. Pierwszą Mszę św. w nowym kościele odprawił ks. proboszcz z okazji jubileuszu 25-lecia swego kapłaństwa 16 czerwca 2001 r.

Czas „Misji u stóp Krzyża” przypadł na początek maja oraz na okres wizytacji kanonicznej abp. Andrzeja Dzięgi w parafii. Uroczystego powitania dokonano na zewnątrz nowogardzkiej parafii, gdzie zebrało się ponad dwustu wiernych, wraz z ks. kan. K. Łukjaniukiem, wikariuszami ks. Krystianem Dylewskim, ks. Bartoszem Wachem i Siostrami Bożej Opatrzności. Po procesji, intronizacji relikwii oraz krzyża odprawiona została Eucharystia inaugurująca czas modlitwy i zadumy przy Chrystusowym Krzyżu. Ks. kan. Kazimierz z racji zbliżających się Misji Fatimskich pragnął, aby było to tydzień spotkania z Krzyżem Pańskim, który przyczynić się ma do osobistego otwarcia na prawdy zawarte w tajemnicy odkupienia, która w pełni dokonała się w Wielki Piątek, gdy Chrystus z miłości do każdego człowieka oddał swoje życie. Przewodnicząc tym pierwszym chwilom pobytu relikwii w Nowogardzie, dostrzegłem żywe otwarcie serc obecnych w świątyni parafian, którzy z wielką wiarą trwali w skupieniu i pokorze swego serca na modlitewnym zjednoczeniu z wiszącym na krzyżu Chrystusem. Dopełnieniem pierwszych chwil adoracji było błogosławieństwo udzielone Relikwiami Krzyża Świętego, a następnie nabożeństwo majowe, wieczorem zaś Apel Jasnogórski, który każdego dnia również jednoczył wiernych na wspólnej maryjnej modlitwie.

Plan codziennego trwania przy relikwiach wkomponowywał się w rytm życia duchowego parafii. W ten sposób już od rana wierni mieli okazję trwać na adoracji przed relikwiami podczas porannej Eucharystii. Następnie do godz. 15, był czas na osobistą bardzo intymną modlitwę przed Chrystusem Ukrzyżowanym. W Godzinie Miłosierdzia wierni gromadzili się w świątyni, aby odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Kolejnym punktem programu była centralna wieczorna Msza św., podczas której głoszone było słowo Boże nacechowane prawdą o krzyżu i naszej odpowiedzialności za jego godne niesienie w życiu codziennym i świadczenie o tym, że jesteśmy „ludźmi krzyża”. Ukoronowaniem Eucharystii było indywidualne błogosławieństwo oraz nabożeństwo majowe. Niezwykle ważna w przeżyciach była niedziela, kiedy to w parafii św. Rafała Kalinowskiego gościł abp Andrzej Dzięga w ramach odbywanej wizytacji kanonicznej całego dekanatu. Podczas kolejnych Mszy św. w wygłaszanym słowie Bożym czy to do starszych czy również dzieci oraz młodzieży nawiązywał do obecności Relikwii Krzyża Świetego, uwrażliwiając na jego zbawczą moc. W ciągu tygodnia swoje miejsce przy krzyżu znaleźli także uczniowie nowogardzkich szkół funkcjonujących na terenie parafii, a więc w poniedziałek ze Szkoły Podstawowej nr 3, we wtorek z SP nr 2, w środę młodzież szkół ponadgimnazjalnych, a w czwartek wspólnie adorowały dzieci i młodzież z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Pod opieką katechetów, kapłanów i sióstr zakonnych odbywali katechezę o krzyżu, modlili się i uzyskiwali błogosławieństwo Relikwiami Krzyża Świętego. Relikwie dotarły w swej pielgrzymce również do dwóch kościołów filialnych, najpierw w środę do Kulic, a dzień później do Jarchlina. Program w tych dwóch świątyniach objął powitanie o godz. 17, a następnie Eucharystię z misyjnym kazaniem o krzyżu, błogosławieństwo relikwiami i nabożeństwo majowe. Do godz. 21 trwała indywidualna adoracja przed Chrystusem Ukrzyżowanym, która podobnie jak w Nowogardzie zwieńczona była śpiewem Apelu Jasnogórskiego. W ostatnim dniu trwania nowogardzkiej wspólnoty przy Relikwiach Krzyża Świętego w południe odprawiona została uroczysta Msza św., która w swojej warstwie modlitewnej zebrała wszystkie najważniejsze intencje minionego tygodnia i stanowiła dziękczynienie za dar spotkania z cząstką Krzyża Pańskiego. Zakończenie nawiedzenia i pożegnanie nastąpiło po Koronce do Bożego Miłosierdzia, kiedy to Relikwie i Krzyż Ottonowy udały się do Długołęki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-05-25 11:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kardynalska parafia

Niedziela kielecka 23/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

TER

Kościół w Sancygniowie

Kościół w Sancygniowie

Sancygniów w przeszłości należał między innymi do znanych rodzin: Firlejów, Wiśniowieckich, Opalińskich, Męcińskich i Grockich. Jednak najbardziej w ludzką pamięć zapadł ród Deskurów, który złotymi zgłoskami zapisał się w historii tej miejscowości. Andrzej Deskur, syberyjski wygnaniec, po powrocie do Ojczyzny „wielkim wysiłkiem i talentem oraz heroicznym oddaniem odbudował i pomnożył dawny majątek” – pisze Edward Kula w książce o Sancygniowie. Jednak najbardziej znanym członkiem tego rodu jest kard. Andrzej Maria Deskur, wieloletni przyjaciel Jana Pawła II.

Według Jana Długosza kościół w Sancygniowie powstał w 1400 r. Ks. Jan Wiśniewski notuje: „Parafia powstała ze Słaboszowskiej, jakby z matki, także części parafii Działoszyckiej. Fundatorem jej (więc i kościoła) był Piotr Sancygniowski, dziedzic wioski, który wzniósł kościół z białego kamienia, mianowicie chór, czyli prezbiterium, zakrystię, nawę (corpus) i wieżycę. Prezbiterium i zakrystię pokrył dachówką. Działo się to za Wojciecha Jastrzębca z Łubnicy, biskupa krakowskiego w Roku Pańskim 1400”. Patronami nowej świątyni zostali Święci Apostołowie Piotr i Paweł. Ciężkie czasy dla kościoła nastąpiły w XVI wieku. Kiedy to: „kościół został sprofanowany przez nowowierców. Wszelkie srebra kościelne gwałtem zabrała Anna Secygniowska, wdowa. Tak że do odprawiania nabożeństwa trzeba było potem pożyczać kielicha z Działoszyc” – wspomina ks. Wiśniewski. Według dziekana Pileckiego, który wizytował parafię w 1783 r. „kościół od Piotra Sancygniowskiego wymurowany i sklepiony, jest w pok. p.w. Piotra i Pawła, Ap.”. Wizytator wspomina także o wieży kościelnej, która zwieńczona była kopułą drewnianą „pięknie zrobioną, malowaną”. W 1837 r. kopułę zastąpiono ostrosłupowym hełmem. Aż trudno uwierzyć, że kościół ten przetrwał prawie bez szwanku dwie wojny światowe. Dzisiaj jest prawdziwą kroniką, w której można jak z książki czytać o historii Kościoła i ludzi, którzy tu żyli, tworząc sancygniowską wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję