Reklama

Lektura obowiązkowa

Zza siódmej góry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Majowy weekend sprzyja myśleniu o wyprawach, podróżach, a choćby o wczasach pod gruszą, które już tuż-tuż. Pewnie niewielu ruszy śladami Anny Boreckiej „Przez Karpaty na Ararat”, a potem „Z Polski do Chin”, ale warto o tych śladach poczytać. Wszak kto czyta książki, żyje podwójnie, a pomarzyć dobra rzecz. W tym przypadku pomarzyć o przejechaniu stopem przez 50 krajów, przez które już dziś przejechać się nie da, bo parowóz historii przyspieszył i wybuchły w nich wojny. Podróże po Europie i Azji Borecka opisała – reporterskim, żywym językiem – na razie w dwóch tomach „Alpinistki na autostopie”. Kolejne są w... drodze.

Znanego z Telewizji Republika Stefana Czernieckiego też pewnie nie dogonimy. Sporo jeździł po świecie i przeżył jeszcze więcej przygód. W programie „Za siódmą górą” w Republice często gra obrazem, widokiem, krajobrazem. Treści, przygód, reporterskiego „mięsa” tam niewiele. Treść jest w książce „Po drugiej stronie”, nieźle, żywo napisanej. Najwięcej opowieści jest z obu Ameryk (od Meksyku w dół), widać, że autor jest nimi zafascynowany i nic nie jest w stanie go zrazić. Jest zawiedziony pobytem na Borneo. „Przed wyjazdem miałem o niej inne wyobrażenie” – pisze i szybko się reflektuje, że wyspa po prostu jest autentyczna. Z krwi i kości, z cuchnącymi kałużami w ciemnych miejskich zaułkach, z upiornymi, nieremontowanymi od lat blokowiskami w Sandakanie. Ale także z niesamowitą dżunglą, najstarszym lasem na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-04-26 10:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrocławscy niesłyszący uczcili św. Filipa Smaldone

2026-06-21 15:50

ks. Łukasz Romańczuk

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Od wielu lat w czerwcu we Wrocławiu odbywają się doroczne uroczystości ku czci św. Filipa Smaldone – patrona osób niesłyszących i słabosłyszących. Wydarzenie organizuje Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólne świętowanie rozpoczęło się Mszą świętą w kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Eucharystia była w całości tłumaczona na język migowy przez trzech tłumaczy . Homilię wygłosił ks. Tomasz Filinowicz, duszpasterz niesłyszących i niewidomych Archidiecezji wrocławskiej. Nawiązując do słów Ewangelii o tym, że „nie ma nic ukrytego, co nie miałoby być ujawnione”, przypomniał, że przez wieki osoby głuche były wykluczane z życia publicznego. – Wiedza dla głuchych przez długi czas pozostawała zakryta. Arystoteles twierdził, że głuchy i głupi to to samo, więc nie ma sensu podejmować edukacji głuchych. Bogu dzięki, to się zmieniło m.in. dzięki św. Filipowi Smaldone, który zakładał szkoły dla niesłyszących – zaznaczył ks. Filinowicz, podkreślając również aktualność drugiego wezwania Jezusa: „Nie bójcie się ludzi”. – Są sytuacje, w których ludzie próbują niszczyć to, co dobre. U Filipa Smaldone też takich nie brakowało. Rada miasta chciała odebrać mu szkołę, więc rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o jego działalności. Dlatego zachęcam, by się nie bać, by mieć odwagę robić to, co do nas należy, nawet jeśli spotkamy się z niechęcią czy próbą niszczenia tego, co robimy – wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Ewangelia naprawdę działa. Słowa Jezusa: „Nie bójcie się” - dają siłę

2026-06-19 09:09

[ TEMATY ]

beatyfikacja

ks. Marek Studenski

Material prasowy

Polska olimpijka spojrzała Adolfowi w oczy i nie wykonała nazistowskiego pozdrowienia. Generał, który nie przegrał żadnej bitwy… został barmanem w Edynburgu. Amerykański jeniec, torturowany w Wietnamie, mrugnięciami oczu przekazał światu jedno słowo: TORTURY.

W tym odcinku opowiadam historie ludzi, którzy nie byli wolni od strachu, ale mieli w sobie coś mocniejszego niż strach. Ich odwaga nie brała się z pychy, siły mięśni ani sprytu. Brała się z pewności, że Bóg widzi, kocha i nie opuszcza człowieka nawet wtedy, gdy świat odbiera mu wszystko.
CZYTAJ DALEJ

Drużyna baseballowa traci mecz, ponieważ jej zawodnicy odmówili założenia koszulek wspierających LGBT

2026-06-22 08:15

[ TEMATY ]

LGBT

Adobe Stock

Mniej niż dziewięciu z 28 zawodników drużyny York Revolution w Pensylwanii zgodziło się wystąpić w tęczowych strojach. Klub przegrał mecz walkowerem i zamiast wesprzeć swoich zawodników, przekazał 10 000 dolarów organizacji LGBT.

Profesjonalna drużyna baseballowa York Revolution z Pensylwanii (Stany Zjednoczone) została zmuszona do przegrania meczu w czwartek 18 czerwca, po tym jak większość jej zawodników odmówiła założenia tęczowych koszulek zaplanowanych na „Noc Dumy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję