KOD znowu zaczyna brylować w mediach. Niestety, nie jest to takie brylowanie, o jakie kodowcom by chodziło, a chodzi o pieniądze. Precyzyjniej – o nieprawidłowości, które pojawiły się w księgowości. Jeszcze precyzyjniej – w księgowości braku.
Księgowość z Facebooka
Kierownictwo KOD-u odtwarzało księgowość na podstawie wpisów na Facebooku. To całkiem nowa funkcja największego na świecie portalu społecznościowego. Jego twórcy – Markowi Zuckerbergowi nawet się to nie śniło. Nikt też wcześniej na to nie wpadł. Brawo, kodowcy.
Wśród kodowców atmosfera jest przedpogrzebowa. Ale że trzeba patrzeć w przyszłość, to wszyscy szykują się już na stypę i na wisienkę na torcie, czyli podział łupów.
Grunt to dobrze obiecać
PO zapowiada, że jak dojdzie do władzy, to nie tylko nie zlikwiduje programu „Rodzina 500+”, ale go jeszcze rozszerzy. Prawdę mówią, że jak się dobrze obieca, to później nawet nie trzeba będzie realizować obietnic.
My mamy króla
Brytyjscy dziennikarze straszą nas, że jak nie przyjmiemy uchodźców, to Komisja Europejska poleci nam po kieszeni. Zapomnieli, że z naszego rodu jest król Europy, a zgodnie ze starą zasadą: czyj król, tego królestwo.
Polecamy melisę
Kolejny urzędnik europejski pochylił się z troską nad Polską. Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Nils Raimonds Muižnieks zaniepokoił się planami reformy Krajowej Rady Sądownictwa. Panie komisarzu, na skołatane nerwy polecamy meliskę.
Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.
Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
Pogorszył się stan zdrowia, chorującego na raka prostaty, byłego prezydenta USA Joe Bidena. Choroba zaatakowała inne części jego ciała i sprawia mu dużo bólu - powiedział w wywiadzie dla BBC syn byłego prezydenta, Hunter Biden.
O stanie zdrowia ojca Hunter Biden poinformował w obszernym wywiadzie dla BBC, wyemitowanym późnym wieczorem w piątek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.