Seminarium duchowne to grupa ludzi, których łączy to samo powołanie, jednak zdolności i zainteresowania poszczególnych alumnów są bardzo różne. Jeden potrafi pięknie śpiewać, a drugi wspaniale grać na gitarze. Ktoś z łatwością przyswaja sobie wiedzę, a ktoś inny ma wyjątkowy zmysł dekoratorski.
Nasze seminarium duchowne to miejsce sprzyjające pomnażaniu talentów. Alumni zainteresowani aktorstwem mogą dołączyć do Teatru Zdumienie, który funkcjonuje już od kilkunastu lat. Osoby uzdolnione muzycznie mają możliwość współtworzenia zespołu The Birets, a także szlifowania umiejętności w ramach chóru seminaryjnego. W ostatnim czasie liczne sukcesy osiąga drużyna piłkarska, a każdego roku do Częstochowy udają się pingpongiści, którzy reprezentują naszą Alma Mater w Turnieju Tenisa Stołowego Wyższych Seminariów Duchownych. Dwa razy w roku wydawana jest gazetka „Paradisus” – to dla alumnów dobra okazja do podniesienia swoich umiejętności pisarskich. W centrum paradyskich ogrodów znajduje się staw, który może zainteresować amatorów wędkarstwa. Istnieją także koła zainteresowań: liturgiczne, historyczne i filozoficzne.
Najważniejszą pasją dla człowieka wierzącego, a zwłaszcza dla kleryka czy księdza, powinien być Chrystus. Warto jednak pamiętać, że klerycy to ludzie i po święceniach zostaną do ludzi wysłani, a wspólne zainteresowania mogą pomóc im w pracy duszpasterskiej i być ważnym narzędziem ewangelizacji. Bóg właśnie po to obdarzył nas talentami, abyśmy je rozwijali i mogli służyć innym.
Pierwsi klerycy łódzkiego seminarium przed nowo wybudowaną kaplicą
10 września minęło 100 lat odkąd rozpoczęto studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi.
Kościół łódzki przeżywana obecnie Rok Jubileuszowy związany ze 100-leciem erygowania diecezji łódzkiej, którą 10 grudnia 1920 r., bullą Christi Domini qui esse bonum pastorem, powołał papież Benedykt XV. W jej skład weszło 67 parafii i 126 kapłanów, którzy otaczali swoją duszpasterską opieką ponad pół miliona wiernych. Do czasu mianowania nowego ordynariusza, administratorem diecezji został abp Aleksander Kakowski. To on jeszcze przed wybuchem I wojny światowej zabiegał w Stolicy Apostolskiej o powstanie nowej diecezji, co było niezwykle trudne, ze względu na brak przychylności władz carskich. Arcybiskup Kakowski podejmując starania powołania nowej diecezji, miał na uwadze przede wszystkim szybko zaludniające i rozwijające się miasto, jakim w tamtym okresie była Łódź. 11 kwietnia 1921 r. ordynariuszem diecezji łódzkiej został ks. prał. Wincenty Tymieniecki, proboszcz i budowniczy kościoła św. Stanisława Kostki.
Pastuszkowie fatimscy – Hiacynta i Franciszek Marto – wraz z kuzynką Łucją dos Santos kilka razy spotkali się z Matką Bożą w 1917 r. Sierpień 2026 r. to 109. rocznica czwartego objawienia. W tym miesiącu wyjątkowo Matka Boża objawiła się dzieciom 19., a nie 13. dnia miesiąca, ze względu na fakt, że w zwyczajowym dniu spotkań z Maryją dzieci zostały uwięzione. 13 maja 2000 r. pastuszków beatyfikował św. Jan Paweł II, natomiast 13 maja 2017 r. zostali świętymi za pontyfikatu papieża Franciszka. Przypomnijmy cuda, które przyczyniły się do wyniesienia ich na ołtarze.
Aby osoba mogła zostać błogosławioną, a później świętą, potrzebne są cuda – szczególne zdarzenia, które po wnikliwej analizie dokonanej przez ekspertów kościelnych i nie tylko Kościół ocenia jako nadprzyrodzone i niewytłumaczalne medycznie oraz jako skutek modlitw kierowanych do Boga za pośrednictwem tej osoby. Jeśli ktoś jest męczennikiem, może zostać błogosławionym bez uznanego cudu, natomiast do kanonizacji już taki cud jest potrzebny. W przypadku Hiacynty i Franciszka, którzy byli tzw. wyznawcami, nie zginęli męczeńsko, potrzebne były dwa cuda, aby mogli zostać najpierw błogosławionymi, a następnie świętymi.
W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.
Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.