Reklama

Niedziela Podlaska

Rozkochać się w Panu Bogu

W tym miesiącu nasze myśli biegną ku zgromadzeniom zakonnym, które w różnorodny sposób posługują w Kościele. Obchodzony 2 lutego Dzień Życia Konsekrowanego każe nam pamiętać o osobach szczególnie poświęconych Bogu. Modlimy się również o dar nowych i świętych powołań zakonnych. W bieżącym roku obchodzimy też 100. rocznicę śmierci bł. Honorata Koźmińskiego – założyciela licznych zgromadzeń zakonnych. Kilka z nich pracuje również w naszej diecezji.
Z s. Wiesławą Władyszewską – referentką ds. zgromadzeń żeńskich w diecezji drohiczyńskiej – rozmawia Edyta Hartman

Niedziela podlaska 8/2017, str. 6

[ TEMATY ]

zakony

Ks. Marcin Gołębiewski

S. Wiesława Władyszewska – referentka ds. zgromadzeń żeńskich w diecezji drohiczyńskiej

S. Wiesława Władyszewska – referentka ds. zgromadzeń żeńskich w diecezji
drohiczyńskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

EDYTA HARTMAN: – W 15. roku życia podjęła Siostra decyzję o wstąpieniu do Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny (sercanki). Dlaczego wybrała Siostra to właśnie zgromadzenie i czy nigdy nie żałowała swej decyzji?

S. WIESŁAWA WŁADYSZEWSKA: – Od dzieciństwa towarzyszyło mi szczególne nabożeństwo do Matki Bożej. W domu rodzinnym odmawialiśmy wspólnie Różaniec czy nabożeństwa majowe. Te śpiewaliśmy przy naszej domowej kapliczce, za którą czułam się odpowiedzialna. Ten zapał wyznaczył kierunek mojego życia, na którego drodze spotkałam siostrę ze zgromadzenia, do którego później wstąpiłam, a w ślad za mną moja rodzona siostra. Będąc w zgromadzeniu ponad 40 lat, powiem krótko: nie żałuję i jestem szczęśliwa z tej decyzji. Gdyby dziś przyszło mi ponownie wybrać, nie zawahałabym się wstąpić do Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny. To jest szczęście być córką Serca Maryi!

– Od 3 lat pełni Siostra funkcję referentki ds. zgromadzeń żeńskich posługujących w naszej diecezji. Proszę bliżej przybliżyć naszym Czytelnikom, na czym ona polega i czym w związku z tym się Siostra zajmuje?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Pierwszym zadaniem referentki jest szczególna modlitwa za wszystkie wspólnoty zakonne. Pełniąc tę funkcję, jestem swoistym łącznikiem między żeńskimi zgromadzeniami zakonnymi a Pasterzem diecezji oraz przełożonymi z poszczególnych wspólnot. Ponadto organizuję dla sióstr zakonnych comiesięczne spotkania, które są elementem naszej duchowej i zakonnej formacji. Na takim spotkaniu zazwyczaj wysłuchujemy specjalnej konferencji, modlimy się oraz zwyczajnie – mamy okazję do rozmowy i wymiany doświadczeń.

– Z woli papieża Franciszka w Kościele powszechnym obchodziliśmy Rok Życia Konsekrowanego, który trwał do 2 lutego 2016 r. Czy z perspektywy roku, który minął od tego wydarzenia, widzi Siostra jego namacalne owoce?

– Tak, przede wszystkim są to owoce duchowe – każda siostra w tym czasie odnowiła swoją więź z Chrystusem i miała okazję do zrozumienia niejako na nowo, czym jest tożsamość zakonna. Bez wątpienia ten rok – szczególnie w diecezji drohiczyńskiej, dzięki naszemu Ordynariuszowi – pokazał, jak ważne miejsce we wspólnocie Kościoła pełnią zakony. Liczne spotkania podczas tego roku po pierwsze uzmysłowiły nam, osobom zakonnym, jak wielkim charyzmatem jest powołanie do życia zakonnego. Po drugie, połączyły nas – jak jedną rodzinę – we wspólnym uwielbianiu Pana Boga.

– Czy trudno dzisiaj być siostrą zakonną, może właśnie w tych trudnościach należy upatrywać spadek powołań do zgromadzeń zakonnych w ostatnich latach?

Reklama

– Na pewno nie jest to łatwa droga, ale osoba wspierana łaską Bożą doświadcza na niej wiele radości i szczęścia. Oczywiście, pojawiają się trudności, ale z pomocą Boga jesteśmy w stanie je pokonać. Jeśli chodzi o problem nowych powołań, na pewno spadek liczby spowodowany jest aktualnym niżem demograficznym, ale nie tylko. Duże znaczenie ma dzisiejszy model wychowania, któremu nie zawsze towarzyszą takie wartości, jak: wiara, poświęcenie, ofiara, trud. Zwróćmy uwagę, że wiele spośród zgromadzeń pełni bardzo trudne i wymagające samozaparcia funkcje czy to wśród chorych, czy z trudną młodzieżą. Perspektywa takiej posługi przerasta oczekiwania młodych.

– Należy Siostra do jednego ze zgromadzeń założonych przez bł. Honorata Koźmińskiego. Ten rok jest szczególnie jemu poświęcony, ponieważ obchodzimy 100. rocznicę jego śmierci. Czym się charakteryzuje duchowość honoracka? W jaki sposób włączają się siostry w obchody rocznicy śmierci swego założyciela?

– Duchowość honoracka jest oparta na dziedzictwie św. Franciszka z Asyżu. Nasz założyciel, kapucyn – o. Honorat, zakładając liczne zgromadzenia (ich liczba jest fenomenalna – aż 26! ), chciał, aby siostry czy bracia żyli wśród ludzi, nieznani jako osoby zakonne (stąd zgromadzenia bezhabitowe). Spowodowane to było aktualną sytuacją polityczną naszej Ojczyzny. Zaborcy zamykali wiele z istniejących zakonów i zakazywali przyjmowania do nowicjatów nowych kandydatek czy kandydatów. Te restrykcje pobudziły bł. Honorata, który z natchnienia Ducha Świętego – na wzór ukrytej Świętej Rodziny z Nazaretu – założył ukryte zgromadzenia, które miały poprzez swoje dzieła utrzymywać wiarę i patriotyzm ludu polskiego.

– 2 lutego przeżywaliśmy Dzień Życia Konsekrowanego. Ustanowiony w 1997 r. przez świętego dziś Jana Pawła II, pomyślany został jako czas refleksji Kościoła nad darem życia poświęconego Bogu. Czego najlepiej życzyć osobom zakonnym?

– Przede wszystkim rozkochania się w Panu Bogu, bo ta miłość najlepiej pomaga w służbie Bogu i ludziom, tam, gdzie z woli Najwyższego się znajdziemy. Dobrym, a wręcz koniecznym elementem życzeń dla osoby zakonnej jest modlitwa w intencji jej powołania oraz o liczne i święte powołania do życia zakonnego. Jako osoba żyjąca już bardzo długo w zakonie chcę na koniec powiedzieć, że w tej formie życia można być bardzo szczęśliwym i spełnionym, stąd zachęcam wszystkie osoby czujące powołanie do odważnego kroczenia ku Bogu, który jest Miłością.

2017-02-15 15:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Benedyktynki z Chełmskiej Góry

„Promieniują na całą Polskę modlitwą, świętym życiem i pracą dla Kościoła” – tak o Siostrach Benedyktynkach Misjonarkach mówił kard. Stefan Wyszyński. Prawie 100-letnia historia Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Misjonarek charakteryzuje się ofiarną i nieugiętą postawą miłości matki założycielki Jadwigi Kuleszy oraz sióstr. Przez lata służą one Chrystusowi najlepiej jak mogą poprzez modlitwę, działalność apostolską i wychowawczą. Od ponad 45 lat obecne są również w parafii mariackiej w Chełmie

Jako pierwsze do grodu n. Uherką przybyły wczesnym rankiem 7 września 1968 r. siostry: przełożona Hiacynta oraz Lidia i Agata. Towarzyszyła im ekonomka Karolina, która miała pomóc w organizacji nowej placówki. Siostry pojawiły się w wigilię święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. „Miasto zrobiło na nas wrażenie wielkiej wsi, prowizoryczności, jakiegoś rozmachu w planowaniu, który zastygł w połowie drogi i jednocześnie zaniedbania. Zupełnie niepodobne do miast na zachód od Warszawy” – napisała w kronice zakonnej s. Lidia. Zaraz po przyjściu na Górę Chełmską siostry zapukały do drzwi kościoła. „Byłyśmy pierwszymi pątniczkami, które przybyły na uroczystości odpustowe. Zostałyśmy przysłane przez wielebną Matkę, aby pozostać u stóp chełmskiej Maryi i wiecznie z Jej pomocą służyć Chrystusowi Królowi, którego chcemy szukać w duszach wiernych parafii mariackiej” – zapisały siostry. Tuż po porannej Mszy św. siostry spotkały się z ówczesnym proboszczem ks. Marcelim Mrozkiem.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję