Najciekawsze jest to, co działo się obok filmu. Po pierwsze – jego premiera odbyła się w specjalnie zaadaptowanej Hali Maszyn elektrowni EC1, tuż obok nowego dworca Łódź Fabryczna, do której przyjechało wielu przyjaciół i współpracowników nieżyjącego już reżysera. Po drugie – ku zaskoczeniu wszystkich, film został zgłoszony jako polski kandydat do Oscara w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny”. Jeżeli ktoś pomyślał, że stało się tak ze względu na zasługi reżysera, to chyba nie jest w błędzie. Bo same „Powidoki”, ostatni już film Andrzeja Wajdy, nie zachwycają, przeciwnie. Film opowiada ciekawą historię o łódzkim malarzu Władysławie Strzemińskim i o okresie stalinizmu w Polsce, gdy nasz bohater sprzeciwił się odważnie doktrynie socrealizmu. Nie w historii jednak tkwi problem: film denerwuje niedoróbkami scenariuszowymi i reżyserskimi, w tym pogubionymi, urywającymi się wątkami.
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.
92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
W bazylice katedralnej w Sandomierzu wierni zgromadzili się na Mszy Świętej rozpoczynającej Wielki Post. Liturgii Środy Popielcowej z obrzędem posypania głów popiołem, przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który wraz z kapłanami modlił się o duchowe odnowienie dla całej wspólnoty.
W Eucharystii uczestniczyli m.in. przedstawiciele Kurii Diecezjalnej, rektor seminarium, alumni, siostry zakonne oraz wierni świeccy. Wspólna modlitwa była wyrazem pragnienia głębszego przeżywania nadchodzącego czasu pokuty i refleksji. Szczególnym momentem liturgii był obrzęd posypania głów popiołem, którego dokonał biskup, przypominając o potrzebie nawrócenia i umacniania relacji z Bogiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.