Reklama

Kultura

W różnorodności do Boga

Każdy ma swój styl, swoje upodobania muzyczne. Ma też swoją historię. Artyści – muzycy, wokaliści, kompozytorzy. Zainspirowały ich Dekalog, nauczanie św. Jana Pawła II i życie z Chrystusem. Efekt – 10 przykazań, 12 utworów

Niedziela Ogólnopolska 7/2017, str. 13-15

[ TEMATY ]

muzyka

Łukasz Pietrzak

LUXTORPEDA

LUXTORPEDA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziesięć prostych słów

Od przeszło 3 tys. lat nic się nie zmieniły i nikt ich nie odwołał. Dziesięć prostych, powszechnie znanych i uznawanych zasad. Dziesięć przykazań. Dziś, w czasach kryzysu prawdy, trzeba je szczególnie przypominać.

Dlatego właśnie – po długich przygotowaniach i próbach – wybitni polscy i zagraniczni artyści (z Syrii, USA, Zambii, Nikaragui, Niemiec, Irlandii, Meksyku, Włoch, Ukrainy) stworzyli niezwykły album muzyczny „Decalogue”. Ci, którzy wzięli udział w projekcie, przypominają, że Dekalog wciąż jest źródłem życia i szczęścia. Każdy z artystów przypisał do siebie jedno z przykazań, które najbardziej do niego przemawia. Później nagrał na ten temat własną impresję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na płycie – poza 10 odnoszącymi się stricte do Dekalogu – są jeszcze 2 utwory dodatkowe: „Dekalog Prolog” i kończące całość – „Przykazanie Miłości”. „Dekalog Prolog” pochodzi z singla o tym samym tytule, który był zwiastunem i pierwszym elementem opisywanego projektu (pisaliśmy o tym na łamach „Niedzieli Młodych” nr 23/2015 oraz nr 51/2015).

Najwyższa jakość

Reklama

Wystarczy kilka nazwisk: Michał Lorenc, Michael Patrick (Paddy) Kelly, Tony Melendez, Andrzej Lampert, Józef Skrzek, o. Stan Fortuna, Levi Sakala, Piotr Łukaszewski, Dariusz „Maleo” Malejonek, Al Bano Carrisi – i już wiadomo, że mamy do czynienia z dziełem najwyższej jakości. A do kompletu – Orkiestra Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Wojciecha Rajskiego oraz Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. Nagrania zostały zrealizowane w studiu muzycznym Sławomira Mroczka Custom34.

Inicjatorami projektu są: kompozytor i producent muzyczny Marcin Pospieszalski oraz Radek Grabowski – przedsiębiorca, producent muzyczny, który zaznacza, że ci artyści to ludzie, którym zależało na tym, by pokazać prawdę Bożego słowa!

Z potrzeby serca

Każdy utwór jest osobną historią, napisaną przez toczące się wokół artysty życie. – Mamy ciekawych muzyków – przekonuje Grabowski. Są więc Adeb Chamoun, z trudnymi doświadczeniami konfliktu zbrojnego w Syrii (10. przykazanie), czy Levi Sakala, z przejmującym obrazem seksualnie wykorzystywanych dziewczyn z Zambii.

12 października 2016 r. producenci i muzycy wręczyli pierwszy egzemplarz albumu „Decalogue” Ojcu Świętemu Franciszkowi.

Reklama

Dzieło jest przedsięwzięciem podjętym wspólnie z Papieskim Stowarzyszeniem „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. Poza promocją wartości, które niosą ze sobą przykazania, projekt „Dekalog” ma na celu dodatkowo wsparcie konkretnych działań w zakresie pomocy humanitarnej i pastoralnej. Każdy z utworów jest „patronem” jednego z dzieł Papieskiego Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. Zakup płyty lub biletów na koncerty promocyjne będzie jednocześnie wsparciem projektów realizowanych w różnych miejscach na świecie, takich jak: zakup żywności dla rodzin w Aleppo i odbudowa domów w Damaszku w Syrii; pomoc dla wykorzystywanych seksualnie dziewcząt w Livingstone w Zambii; budowa studni w Sudanie, i innych projektów pomocowych.

Ks. prof. Waldemar Cisło – dyrektor polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” zaznacza: – Pamiętamy o tym, że wiara bez uczynków jest martwa. Dzięki lżejszej formie przekazu chcemy trafić do tych wątpiących, do tych stojących na obrzeżu, do tych, którzy się obrazili, do tych, którzy mają może jakiś spór z Panem Bogiem. Chcemy pokazać, że ten Bóg, który jest pięknem, dobrem, chce dotrzeć do człowieka, chce zainspirować go pięknem muzyki. Może przez jeden czy drugi utwór trafi do jakiegoś młodego serca. Idziemy z przesłaniem ostatnich papieży nt. Dekalogu, że godność człowiekowi są w stanie przywrócić tylko te wartości, na których Europa powstawała. Chcemy nieść to przesłanie, że kontynent bez wartości nie jest kontynentem.

Reklama

Akcji „Dekalog” oddał się również słynny polarnik i podróżnik Marek Kamiński – zarówno w swoim życiu codziennym, jak i w bardzo symbolicznej podróży do źródeł przekazania przez Boga przykazań człowiekowi. 1 marca br. Kamiński rozpocznie 10-dniową wędrówkę po Ziemi Świętej. W geście okazania woli codziennego odnawiania przymierza z Bogiem wniesie on na górę Synaj w Egipcie dwie kamienne tablice z wypisanymi na nich przykazaniami. Następnie każdego dnia dotrze do jednego z biblijnych miejsc, w których Bóg spotykał się z człowiekiem: na Hebron, na Górę Błogosławieństw, na górę Tabor... Wędrowanie Marka ma przypomnieć znaczenie przykazań w ludzkim życiu, konieczność ich przestrzegania, aby na świecie panował pokój. To wołanie o pokój w dzisiejszych czasach przybiera szczególny wymiar na ziemi, po której Marek będzie wędrował. Dodatkowo zostanie wzmocnione modlitwą przed jednym z ołtarzy dzieła „12 Gwiazd” – inicjatywy Communitá Regina della Pace (Stowarzyszenia Królowej Pokoju), która powstała w ramach idei propagowania modlitwy adoracyjnej przed Najświętszym Sakramentem w intencji pokoju w ludzkich sercach i na całym świecie. Ołtarz ten do niedawna był w kaplicy czwartej stacji Drogi Krzyżowej w Jerozolimie. Obecnie „Tryptyk Jerozolimski” – pierwszy z ołtarzy „12 Gwiazd”, realizowanych przez Drapikowski Studio, znajduje się w Grocie Mlecznej w Betlejem.

W podróży wraz z polarnikiem uczestniczyć będą członkowie projektu „Dekalog” – Darek Malejonek oraz Michał Lorenc, a także pomysłodawca projektu Radek Grabowski oraz ks. prof. Waldemar Cisło.

Furtka do Boga

Płyta będzie dostępna w chrześcijańskich księgarniach, dużych sieciach marketowych oraz na stronie internetowej. Jej wydawcą jest Polskie Radio. Artyści i producenci zapowiadają, że wydarzeniu będą towarzyszyć koncerty, pierwsze przewidziane są na połowę bieżącego roku. Każdy z artystów chce podjąć wyzwanie i zrealizować koncert w kraju swojego pochodzenia: Tony Melendez w Nikaragui, Paddy Kelly – w Irlandii, o. Stan Fortuna – w USA.

– Myślę, że ta propozycja jest bardzo interesująca i zróżnicowana stylistycznie. Zawiera przecież elementy muzyki klasycznej, reggae i rockowej. Jest tu tak wiele form przekazu, że każdy słuchacz znajdzie coś dla siebie. Każdy artysta próbuje pokazać swoją furtkę do Boga i zarazić nią innych – mówi Radek Grabowski i dodaje: – Muzycy pokazują przykazania nie jako ograniczenia człowieka, ale raczej jako coś, co daje nam niesamowite możliwości twórcze w przeżywaniu wolności. Bóg w Dekalogu nie stawia ograniczeń – składa nam obietnicę, że kiedy będziemy swoje życie łączyć z Nim, to będzie ono szczęśliwe.

Premiera albumu 24 lutego 2017 do kupienia na: www.decalogue.pl, www.pkwp.org, oraz innych sklepach muzycznych

* * *

Andrzej Lampert

Reklama

śpiewak operowy scen Polski i świata. Utwór „O Dio Ti cerco” (I przykazanie) – Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną
Mój utwór to piękna kompozycja Michała Lorenca w aranżacji Marcina Pospieszalskiego. Został w nim wykorzystany Psalm 63 – „Boże mój, Boże, szukam Ciebie”, który wykonuję w języku włoskim. W czasach, kiedy przestają obowiązywać zasady i normy, przypomnienie o tym, na czym opiera się nasza cywilizacja, z czego czerpaliśmy i czerpiemy przez wieki, jest dla nas doskonałym zadaniem. Głoszenie tej nowiny na nowo. Muzyka jest uniwersalnym łącznikiem, nośnikiem, który prawdopodobnie dotrze do większej liczby serc i mam nadzieję, że je poruszy.

* * *

Paddy Kelly

Członek dawnej grupy The Kelly Family. Utwór „Holy” (II przykazanie) – Nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego, nadaremnie

Moje doświadczenie pokazało, że jeśli powierzamy wszystko Bogu, On nam oddaje dużo więcej. Bo to jest jak z Abrahamem. Kiedy poświęcasz to, co jest dla ciebie najważniejsze, to nawiązuje się relacja między tobą a Panem Bogiem. I Bóg jest dla mnie wszystkim.

Kiedy zostałem zaproszony do tego projektu muzycznego przez Radka Grabowskiego, miałem już do niego piosenkę. Tekst pochodzi z Ewangelii według św. Łukasza – Magnificat. W Ewangelii Maryja mówi: „Święte jest Jego imię”. Ona chwaliła i wielbiła imię Boga, co ukazało mi wielki sens. Bo bardziej myślimy o zakazach: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, ale rzadko zastanawiamy się nad imieniem Pana Boga. Powinniśmy pytać samych siebie, jak często rozmawiamy z Bogiem – czy tak często jak z ludźmi, gdy wysyłamy do siebie sms-y?

* * *

Dariusz „Maleo” Malejonek

Utwór „In my father’s house” (IX przykazanie) – Nie pożądaj żony bliźniego swego

To jeden z podstawowych fundamentów dla wszystkich ludzi i jeżeli ktoś myśli, że można zbudować nowy wspaniały świat bez Dekalogu, to jest to na pewno koncepcja kompletnie utopijna i nierealna. Próby zastąpienia Dekalogu czymś innym zawsze powodowały morze krwi i cierpienia ludzi. W swoim utworze ukazuję, że błogosławieństwem jest mieć czyste serce. Bez czystego serca niemożliwe jest wypełnienie tego przykazania. Jestem mężem i ojcem, więc to przykazanie jest dla mnie. W środowisku muzycznym jest mnóstwo rozbitych małżeństw. Widać wielki atak złego na małżeństwo. To, że kocham swoją żonę, że cały czas jestem w niej zakochany – to jest wielki dar od Pana Boga, nagroda za tę wierność.

2017-02-08 10:02

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Był gotowy

Leonard Cohen przez długi czas był znacznie bardziej popularny w Polsce niż w rodzinnej Kanadzie. W naszym kraju miał niestrudzonego szczerego propagatora

Gdy kilka tygodni przed śmiercią Leonard Cohen wydał kolejną płytę: „You Want It Darker”, wydawało się, że – mimo przekroczonej osiemdziesiątki – jest w niezłej formie. Recenzenci zgodnie ocenili, że jest pełen życia i bardzo twórczy. Nikt nie dawał wiary tekstom piosenek (wiele oscylowało wokół Boga, spraw ostatecznych i śmierci) i wywiadowi w „New Yorkerze”, w którym artysta powiedział, że „jest gotowy na śmierć”. Tym bardziej że szybko odżegnał się od tych słów. – Mam tendencję do dramatyzowania – mówił i zapowiadał kolejne płyty oraz deklarował, że zamierza jeszcze pożyć.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Castel Gandolfo: koncert na cześć Leona XIV, dar diecezji Albano

2026-07-16 14:34

[ TEMATY ]

koncert

Castel Gandolfo

Albano

Leon XIV

na cześć

dar diecezji

Vatican Media

W sobotę 18 lipca odbędzie się „Koncert ku czci Ojca Świętego Leona XIV”

W sobotę 18 lipca odbędzie się „Koncert ku czci Ojca Świętego Leona XIV”

W najbliższą sobotę 18 lipca o godz. 21.00 na dziedzińcu Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo odbędzie się wyjątkowe wydarzenie - „Koncert ku czci Ojca Świętego Leona XIV”. To prezent miejscowej diecezji Albano dla Papieża, który weźmie udział w tym wydarzeniu - informuje Vatican News.

Koncert ma na celu okazanie Papieżowi bliskości poprzez muzykę. „Powrót Ojca Świętego na terytorium naszej diecezji – wskazał ordynariusz Albano bp Vincenzo Viva – napełnił radością nasz lokalny Kościół i mieszkających tu ludzi. Chcemy ofiarować ten koncert symfoniczny jako gest miłości i wspólnoty, a program, który przygotowaliśmy, otworzy przed słuchaczami utwory o wyjątkowej wspaniałości”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję