W konferencji, zorganizowanej przez Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Wrocławskiej, Polskie Stowarzyszenie Nauczycieli Naturalnego Planowania Rodziny Oddział Dolnośląski i Stowarzyszenie Wesele Wesel, wzięły udział m.in. córki państwa Półtawskich. Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej modlitwy w katedrze wrocławskiej, gdzie Mszy św. przewodniczył bp Jacek Kiciński.
– Kiedyś zapytano mnie, jakie jest najprostsze imię Boga. Odpowiedziałem: Bóg jest wierną miłością, która w Jezusie Chrystusie stała się miłosierdziem. Najprostsze imię Boga to wierna miłość – mówił na początku homilii bp Kiciński i dodawał: – A skoro Bóg jest wierny, to i my jako dzieci Boga jesteśmy zaproszeni i powołani do wierności. Pamiętajmy, że prawdziwym obliczem wierności jest miłość. Dlatego możemy powiedzieć: wierny jest ten, kto kocha, a kto kocha, ten jest wierny.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Hierarcha podkreślał, że poświęcenie dla innych jest najwyższą formą człowieczeństwa. – Prawdziwa miłość do Boga zawsze przekłada się na miłość do bliźniego – zaznaczał.
Reklama
Przywołał świadectwo życia Wandy i Andrzeja Półtawskich. – Cudowne małżeństwo. Dwie różne osobowości, ale ten sam kierunek życia. Oni pokazują nam, że budując życie na wiernej miłości Boga można pięknie przejść przez codzienność, choć to życie nie było dla nich łatwe, naznaczone traumą wojny i wielkim cierpieniem – opowiadał o małżonkach bp Jacek.
Przypomniał, że Wanda Półtawska przeszła przez obóz koncentracyjny, gdzie żyła w nieludzkich warunkach i doświadczyła nieludzkiego traktowania: – To właśnie wiara w Boga sprawiła, że Wanda Półtawska była w stanie napisać po latach słowa: „Ale póki żyjemy linia podziału między dobrem a złem nie przebiega między ludźmi, ale w każdym człowieku. Możesz nawet nie zauważyć, jak się przesunie w stronę bestialstwa, powoli, nieznacznie. Ale możesz także ty, wolny człowiek, świadomie dążyć w stronę heroizmu. Pytanie: po której stronie staniesz?”
Bp Kiciński zacytował jeszcze inne słowa Wandy Półtawskiej: „Tak, miałam piękne życie. To nie moja zasługa, że żyję 100 lat. Natomiast styl życia człowiek może sobie wybrać. Ja chcę uratować życie każdego człowieka, który został stworzony dla Nieba. A innych ludzi nie ma”. – Życie Wandy Półtawskiej i jej męża Andrzeja było życiem dla innych. I to jest piękne. I to pociąga. I to zachwyca. Miłość, którą czerpali z wiary, pozwoliła im zachować wierność do końca. Wierność wobec Boga i drugiego człowieka. A dzisiaj są dla nas wspaniałym przykładem, jak przeżywać codzienność życia małżeńskiego i rodzinnego. Oni tak zwyczajnie mieli czas dla Boga, dla siebie, dla rodziny i dla innych. Słowo Boże wyznaczało im kierunek życia, a w trudnych sytuacjach dawało światło nadziei zwłaszcza tam, gdzie tej nadziei po ludzku nie było – mówił bp Jacek.
Po Eucharystii zebrani przeszli do auli Papieskiego Wydziału Teologicznego. Konferencję otworzył wykład prof. Janusza Kaweckiego „Życie Wandy Półtawskiej jako służba Panu Bogu, Kościołowi, Polsce i Polakom”.
