Reklama

Drogi do świętości

Patroni na Nowy Rok

Bł. Honorat Koźmiński i św. br. Albert Chmielowski zostali ogłoszeni przez Sejm RP patronami roku 2017. Zachęcamy was do przyjrzenia się bliżej tym zakonnikom, którzy sens swojego życia odnaleźli w pomaganiu najbiedniejszym, najbardziej opuszczonym. Niech poniższe cytaty z ich wypowiedzi będą inspiracją na Nowy Rok

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bł. Honorat Koźmiński:

Bóg mnie kocha jak ojciec dziecko, które ani pojmuje tej miłości, ani na nią zasłużyć nie może.

Ustają w duszy oddanej Bogu, która się stała dzieckiem, wszystkie rozumowania i roztrząsania (...) wszystko przyjmuje z prostotą i wiarą (...), a jeśli ma w czym swoje zdanie, to zawsze gotowa go odstąpić i ustąpić każdemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapatrujmy się często na Boskie Dzieciątko i rozpalajmy przy Jego żłóbku serca nasze seraficzną Jego miłością.

Zbawiciel sam dla naszej miłości stał się dzieckiem, abyśmy i my, z miłości ku Niemu, dziećmi się stali.

Pamiętajmy zawsze o tym, że im bardziej dzisiejszy świat oddalił się od zasad Chrystusowych, tym bardziej potrzeba nam starać się o ich przywrócenie w sobie i w drugich...

Siostry (...), idźcie zawsze za gwiazdą Boską świętego posłuszeństwa, a Bóg rządzić będzie wami i szczęście znajdziecie tutaj i w wieczności.

Św. br. Albert Chmielowski:

Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.

Nie chciejmy się niepokoić, bo dobrego Pana mamy, który ma w ręku wszystko, aż do najdrobniejszych szczegółów. Jak czego brakuje, to prosić i polecić Panu Jezusowi i być najspokojniejszym, że On wszystkiemu zaradzi.

Iść zawsze naprzód, choćby po gorzkich zawodach i szalejących bałwanach morskich, gdy opieka Boska nad nami, przed niczym zaś się nie cofać, a na wszystko być gotowym, jeśli Bóg czego od nas zażąda.

Nikt nie idzie sam do nieba. Rozbić naczynie, zapach się rozejdzie. Nie tylko będziemy Boga kochać, ale inni Go przez nas pokochają. A to jest coś.

2016-12-28 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powołani do działania

Był zimny, marcowy wieczór. Przechodząc wąskimi ulicami Krakowa, właśnie uświadomiłem sobie, że upadają moje najnowsze plany. Wśród ciemnych, deszczowych chmur spojrzałem wysoko w niebo, oddając moje problemy Panu. Wtedy przypomniałem sobie o wiadomości otrzymanej przed kilkoma dniami: „Ze znajomymi organizujemy nową inicjatywę w Kościele Mariackim - Adorację Eucharystyczną dla młodzieży ze wszystkich duszpasterstw i wspólnot - raz na miesiąc. (...) Jakbyś chciał się włączyć, byłoby bardzo miło”. To był ten dzień. Ostatni czwartek miesiąca. Pierwsze spotkanie Chrystusa w Starym Mieście. Urywając się wcześniej z zaplanowanego spotkania wszedłem z moimi przyjaciółmi do kościoła Mariackiego. Naszym oczom ukazał się w samym centrum ołtarza podświetlony Najświętszy Sakrament. Wśród tlącego się kadzidła i śpiewanych w różnych językach modlitw odnalazłem na długie chwile separację od zgiełku dnia codziennego.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się przedmiotem krytyki. Gazeta publikuje skargi mieszkańców

2026-09-03 09:52

[ TEMATY ]

Niemcy

adoracja

Agata Kowalska

Istotą wieczystej adoracji jest obecność czcicieli Najświętszego Sakramentu o każdej porze dnia i nocy. Właśnie to przeszkadza mieszkańcom jedynej parafii w Moguncji, w której odbywa się wieczysta adoracja, narzekającym na światła oraz otwieranie i zamykanie drzwi samochodów - informuje serwis infocatolica.com.

W mieście Moguncja, nad brzegiem Renu, znajduje się kościół parafialny św. Akacjusza, w którym odbywa się wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Paweł II – „najbardziej loretański papież w historii”

2026-09-05 17:18

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Loreto

Vatican Media

Mijają 22 lata, odkąd św. Jan Paweł II odbył ostatnią wizytę duszpasterską na terenie Włoch. 5 września 2004 r. udał się do Loreto, miejsca szczególnie bliskiego jego sercu, także przed wyborem na Stolicę Piotrową, do którego pięciokrotnie przybywał jako Papież. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej odwiedził inne maryjne sanktuarium – Lourdes, które stało się miejscem ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej jego pontyfikatu.

Loreto, położone na jednym z malowniczych wzgórz regionu Marche, słynie przede wszystkim ze znajdującego się tam sanktuarium Świętego Domku Matki Bożej i litanii loretańskiej – jednej z najpopularniejszych modlitw ku czci Maryi. Dla Polaków jest ono ważne także ze względu na Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczywa ponad 1100 żołnierzy 2. Korpusu Armii gen. Andersa, poległych podczas walk o wyzwolenie Włoch i pochowanych u stóp sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję