Reklama

Niedziela Lubelska

Z miłości do muzyki

Letni festiwal jest ważnym i trwałym elementem kulturalnego pejzażu miasta, miejscem spotkania muzyki, sztuki, historii i tradycji.

2026-09-12 17:34

Katarzyna Artymiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Międzynarodowy Festiwal Organowy w kościele Świętej Rodziny w Lublinie, inspirowany życiem i dziedzictwem św. Jana Pawła II, nieodłącznie wiąże się z osobą dyrektora Roberta Grudnia. Tegoroczna 30. edycja letniego wydarzenia zbiegła się z 40-leciem pracy artystycznej muzyka. Jubileuszowy koncert miał miejsce na zakończenie festiwalu. Robert Grudzień wystąpił z Olgą Bończyk w autorskim koncercie.

Jubileuszowy koncert miał sentymentalny charakter; mówił o przemijaniu i wartości każdej chwili. Olga Bończyk zarecytowała słynny wiersz ks. Twardowskiego „Śpieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą”, czy Karola Wojtyły „Miłość mi wszystko wyjaśniła”. Wykonała także autorską piosenkę poświęconą rodzicom, obojgu głuchym, którzy gdy dowiedzieli się o muzycznych zdolnościach swoich dzieci, zrobili wszystko, by mogły kształcić się w tym kierunku. Artystka podzieliła się wzruszającym wspomnieniem o mamie, która przychodziła na jej pierwsze popisy w szkole muzycznej, siadała w ostatniej ławce i ze łzami w oczach patrzyła na córkę, której nie mogła usłyszeć. Po latach Olga Bończyk zdała sobie sprawę, jakie to musiało być bolesne dla matki. W podziękowaniu za to, że głuchoniemi rodzice pozwolili jej spełnić dziecięce marzenia, napisała dla nich piosenkę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Robert Grudzień właśnie takie ma podejście do muzyki: w niekonwencjonalny sposób przybliża ludziom jej bogactwo, łączy różne instrumenty i recytacje z grą organową, bo – jak kiedyś wyznał – nie każdy przyjdzie na sam koncert organowy, a tak poprzez różnorodność z czasem można się przekonać, że muzyka poważna jest dla każdego. Wszystko zaczęło się z miłości do muzyki pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła parafialnego na Czubach, ks. Ryszarda Juraka. Nie mogło zabraknąć tego kapłana na jubileuszowym koncercie, w czasie którego przypomniał początki festiwalu. Wyznał, że nie brakowało trudności i mało kto wierzył w szansę festiwalu organowego na miejskim osiedlu. A jednak! Ciężko było nie tylko przekonać władze do wsparcia pomysłu, ale i znaleźć muzyka, który zostałby dyrektorem artystycznym takiego przedsięwzięcia. Zgłosił się Robert Grudzień, Radomianin, związany z Lublinem przez edukację, absolwent liceum muzycznego w klasie słynnych profesorów Andrzeja Nikodemowicza i Zdzisława Jańczuka; wybitny i wszechstronny artysta, animator kultury, koncertujący organista i pianista, kompozytor, dyrygent oraz producent muzyczny. Kapłan i artysta stworzyli dzieło, które na stałe wpisało się w życie kulturalne miasta.

Robertowi Grudniowi udało się od samego początku ściągnąć do Lublina gwiazdy estrady. W kościele przy ul. Jana Pawła II wystąpili artyści o światowej renomie: Alicja Węgorzewska, Wiesław Ochman, Konstanty Andrzej Kulka, zespoły „Mazowsze” i „Poznańskie Słowiki”, Jerzy Zelnik, Stefan Stuligrosz, Teresa Żylis-Gara czy Krzysztof Kolberger. Dzięki festiwalowi wielu młodych ludzi odkryło miłość do muzyki, a niektóry z nią związali swoje życie. Za zasługi dla Lublina i regionu Robert Grudzień, który również koncertuje podczas festiwalu, otrzymał liczne nagrody i medale, m.in. prezydenta miasta Lublin i marszałka województwa lubelskiego, „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Krzyż Zasługi, a także diecezjalny „Lumen Mundi”.

Na letnich koncertach w kościele Świętej Rodziny nigdy nie brakuje melomanów, niekiedy wręcz brakuje miejsca. Na ostatnim w tym roku jubileuszowym koncercie publiczność również dopisała, dając się porwać nieprzemijającymi wartościami prawdy, dobra i piękna. Na następne takie przeżycia trzeba będzie poczekać aż do kolejnych wakacji.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Nie zgubić Chrystusa

2026-09-19 13:59

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Jak co roku, wrześniowe Świętokrzyskie Nocne Czuwanie zgromadziło ponad tysiąc członków Akcji Katolickiej z trzech diecezji – sandomierskiej, kieleckiej i radomskiej. Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza.

Czuwanie rozpoczęło się o godz. 20.00 pod Pomnikiem Trzech Krzyży w Hucie Szklanej, gdzie uczestników powitali ojcowie oblaci, kustosze sanktuarium. Po apelu pielgrzymi wyruszyli w kierunku Świętego Krzyża, odprawiając w drodze nabożeństwo Drogi Krzyżowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję