Już za kilka dni rozpocznie się praca. Na pewno mamy wiele myśli tych radosnych i smutnych. Dużo nadziei, ale i leków. Dlatego moment rozesłania jest dobry, aby napełnić swoje serce ufnością i nadzieją - zaznaczył na początku biskup.
Bohaterem homilii był św. Jan Chrzciciel i obraz jego męczeństwa.- Nic nie mówi i nie ma kontroli nad swoją sytuacją. Jest traktowany jako przedmiot i obiekt gry. Jest bezsilny i nie ma wpływu na swoje życie - podkreślił bp Maciej Małyga, dodając: - Jan ufa od młodości do samego końca. Z drugiej strony widzimy zaufanie Heroda, ale fałszywe. Jest to człowiek rozdwojony i to jego Jezus nazywa człowiekiem w miękkie szaty ubrane I trzcina kołysząca się na wietrze. To Herod podejmuje decyzje zaufania, bo prosi dziewczynę, aby prosiła o co chce. A ona niczym marionetka swojej matki prosi o głowę Jana Chrzciciela - wskazał biskup, dodając, że decyzja Heroda była bezmyślna.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Biskup zachęcał, aby wyciągnąć wnioski z postawy Heroda i nie żyć pycha, ale prosić o ufność św. Jana Chrzciciela.
Z kolei w części wykładowej i warsztatowej w budynku PWT będzie o kerygmacie w katechezie parafialnej mówił ks. Marcin Słodczyk. Następnie warsztaty w 4 grupach tematycznych związanych z: kreatywnością na katechezie w klasach młodszych, wykorzystaniu SI oraz gier i multimediów na katechezie; pobudzaniem wiary przez historie biblijne oraz tańcu integracyjnym.
