Reklama

Niedziela Małopolska

Ludźmierz

U Królowej Podhala

– Budujmy naszą teraźniejszość i przyszłość w zgodzie, w życzliwości, w solidarności z potrzebującymi pomocy, nie wykluczając nikogo. Powierzmy Bogu los polskich rodzin i młode pokolenie, by przyjęło dziedzictwo wiary – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas odpustu w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu.

2026-08-18 16:16

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość rozpoczęło powitanie kard. Stanisława Dziwisza i przybyłych kapłanów przez dzieci, które w góralskiej gwarze zwróciły się do gości i Matki Bożej Ludźmierskiej. Głos zabrali także parafianie, którzy po góralsku mówili o tradycji Podhala i kulcie Matki Bożej.

Kard. Stanisław Dziwisz wspomniał, że do Ludźmierza pielgrzymował od dzieciństwa i wielokrotnie wracał do sanktuarium także jako kapłan i biskup. Pozdrowił zgromadzonych pielgrzymów, przedstawicieli Wojska Polskiego, poczty sztandarowe oraz przybyłe grupy. Podkreślił, że tego dnia wierni przychodzą do Matki Bożej Ludźmierskiej, modląc się także za Ojczyznę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przed rozpoczęciem Eucharystii kardynał senior zachęcił, by każdy wsłuchał się w to, co Maryja chce mu powiedzieć, i prosił Ją o wyproszenie u Jezusa Chrystusa potrzebnych łask dla wiernych, ich wspólnot i rodaków żyjących w kraju i poza jego granicami.

W homilii nawiązał do hymnu Magnificat, przypominając, że Boży plan zbawienia wszedł w decydującą fazę w chwili, gdy Maryja wypowiedziała swoje „tak”. Podkreślił, że całe Jej życie było na służbie Syna, a po Jego zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i zesłaniu Ducha Świętego stała się Matką rodzącego się Kościoła.

Reklama

Odnosząc się do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wskazał, że wyniesienie Maryi do chwały nieba jest zapowiedzią przeznaczenia każdego człowieka. – Ostatecznym przeznaczeniem człowieka nie jest śmierć i grób, ale życie na wieki z Bogiem – podkreślił.

Kard. Stanisław Dziwisz zaznaczył, że Matka Boża od pokoleń towarzyszy swym dzieciom w ich radościach, cierpieniach, troskach i nadziejach. – Ona, Maryja, upodobała sobie Ludźmierz, aby stąd ogarniać swoim macierzyńskim spojrzeniem całą naszą górską krainę – mówił.

Przypomniał także szczególną więź św. Jana Pawła II z Ludźmierzem i przywołał jego wezwanie, aby Maryja królowała w ludzkich myślach, słowach i czynach, w małżeństwie, rodzinie, wychowaniu młodego pokolenia i pracy. – Ona prowadzi zawsze do swojego Syna, wskazuje na Niego i zachęca do podążania Jego drogą – zaznaczył kardynał.

Nawiązując do słów Maryi z Kany Galilejskiej: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”, wskazał na potrzebę wierności wartościom chrześcijańskim. Wśród nich wymienił rodzinę jako podstawową wspólnotę życia i miłości oraz Kościół jako wspólnotę wiary i miłości.

Kardynał zwrócił także uwagę na znaczenie różańca w duchowości mieszkańców Podhala i wspomniał św. Jana Pawła II, który był wielkim czcicielem Maryi i głosił Jej chwałę. Wspomniał wizytę Ojca Świętego 7 czerwca 1997 r., gdy papież u stóp Giewontu nazwał krzyż niemym świadkiem, spoglądającym na całą Polskę. Kard. Stanisław Dziwisz podkreślił także, że Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala jest szkołą modlitwy i miejscem powrotu do swoich korzeni.

Reklama

Na zakończenie wezwał do modlitwy o pokój na świecie, szczególnie na Ukrainie, oraz o ustanie wrogości i niechęci w Polsce. – Budujmy naszą teraźniejszość i przyszłość w zgodzie, w życzliwości, w solidarności z potrzebującymi pomocy, nie wykluczając nikogo. Powierzmy Bogu los polskich rodzin i młode pokolenie, by przyjęło dziedzictwo wiary – apelował. Zwracając się do młodych, zachęcił, by idąc za radą Maryi, czynili wszystko, co powie im Jej Syn.

Przed błogosławieństwem proboszcz ks. Maciej Ścibor podziękował kard. Stanisławowi Dziwiszowi za obecność, modlitwę i słowo oraz przypomniał o żywej tradycji modlitwy różańcowej w Ludźmierzu. Wspomniał także o przygotowaniach do 800-lecia parafii i trwającej nowennie pod hasłem „Przyjmijcie łaskę w wolności”.

Kard. Stanisław Dziwisz raz jeszcze zwrócił uwagę na dziedzictwo św. Jana Pawła II. – Bądźcie mu wierni. Był święty i jest święty – podkreślił i udzielił zebranym błogosławieństwa.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie żyje gen. Mirosław Różański. Senator zmarł po ciężkiej chorobie

2026-08-24 11:15

[ TEMATY ]

senator

zmarł

nie żyje

gen. Mirosław Różański

po ciężkiej chorobie

PAP

Zmarł gen. Mirosław Różański, senator XI kadencji

Zmarł gen. Mirosław Różański, senator XI kadencji

Po ciężkiej chorobie zmarł gen. Mirosław Różański, senator XI kadencji - przekazała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

O śmierci senatora marszałek Senatu poinformowała w poniedziałkowym wpisie na platformie X. Jak napisała, był to odważny i uczciwy człowiek, który służył Polsce. „Rodzinie i Bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia” - dodała Kidawa-Błońska.
CZYTAJ DALEJ

Harvard: rekordowa liczba osób przygotowuje się do wstąpienia do Kościoła

Około 80 osób zamierza w tym roku oficjalnie przystąpić do Kościoła katolickiego w ramach wspólnoty katolickiej Uniwersytetu Harvarda. To dwukrotnie więcej niż rok wcześniej i najwięcej w historii tej wspólnoty - poinformował ks. Nathaniel Sanders, katolicki kapelan studentów uczelni.

Podziel się cytatem - powiedział kapelan w programie „The Great American Road Trip”.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję