Reklama

Czas świadków

Niedziela Ogólnopolska 32/2016, str. 4

shotscreen/BBC

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ta wiadomość wstrząsnęła wszystkimi, ale szczególnie licznie przybyłą do Krakowa grupą pielgrzymów z Francji. Na kilka godzin przed oficjalnym rozpoczęciem Światowych Dni Młodzieży w niewielkiej miejscowości pod Rouen podczas Mszy św. został zamordowany ks. Jacques Hamel. Dżihadyści poderżnęli mu gardło. Napastnicy zostali zabici przez policję.

– Modlimy się w tej Mszy św. za wszystkie ofiary zamachów terrorystycznych w ostatnim czasie, ale w sposób szczególny módlmy się za kapłana, który poniósł dzisiaj śmierć, i to podczas sprawowania Eucharystii – powiedział, rozpoczynając Mszę św. otwierającą Światowe Dni Młodzieży, metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

To dramatyczne wydarzenie w odległej Francji unaoczniło nam jeszcze bardziej wymowę tych dni w Krakowie i to, jak bardzo zmienił się świat od czasu, gdy przed ćwierćwieczem Światowe Dni Młodzieży odbywały się w Częstochowie. Wówczas spotykała się młodzież z tzw. wolnego świata (Zachód) z młodzieżą z Europy Wschodniej wychodzącej z komunistycznego zniewolenia. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji abp Georges Pontier powiedział, że w Polsce Francuzi mogą swobodnie wyrażać swoją wiarę. Abp Pontier opowiadał, że we Francji panuje powszechne przekonanie, iż terroryści nie mogą się powoływać na islam; z drugiej jednak strony coraz wyraźniej stygmatyzuje się wszystkie religie, jakby to one były źródłem wszelkiego zła.

Zwracając się do młodzieży, kard. Dziwisz zapraszał do wykorzystania tego czasu, aby spotkać się z Jezusem, którego oblicze – znane z obrazu „Jezu, ufam Tobie” – umieszczono na głównym ołtarzu na Błoniach. – To On nas tu przyprowadził – mówił kardynał. – On jest obecny pośród nas. On towarzyszy nam jak uczniom podążającym do Emaus. Powierzmy Mu w tych dniach nasze sprawy, nasze lęki i nasze nadzieje. On w tych dniach będzie nas pytał o miłość, tak jak pytał Szymona Piotra. Nie uchylajmy się od odpowiedzi na to pytanie.

Abp Dziwisz zachęcał także młodzież, aby odkrywała Kraków. Być może jednym z takich odkryć będzie miejsce męczeństwa biskupa Stanisława na Skałce przed blisko tysiącem lat. I to w historii Kościoła się nie zmieniło. Prawda, miłość i dobro od czasów Piotra po dzień dzisiejszy żądają świadków. Dziś ci świadkowie z całego świata chodzą po ulicach Krakowa.

Wieczorem w kościele św. Mikołaja, gdzie przebywała liczna grupa Francuzów, odbyło się poruszające czuwanie, w czasie którego modlono się za zamordowanego księdza.

Wtorek – 26 lipca 2016 r.

2016-08-03 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję