Reklama

Głos z Torunia

Radość w codzienności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dni powszednie, te zwykłe poniedziałki, środy, piątki, w większości stanowią nasze życie. Teraz, kiedy przyroda rozkwita, a słońce złoci ziemię, łatwiej znaleźć radość w codzienności, zauważyć piękno świata będące dziełem palców Bożych. W tym dążeniu do radości, której źródłem jest to, że jesteśmy dziećmi Boga stworzonymi na Jego obraz i podobieństwo, drogowskazem mogą być święci, w naszej diecezji bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski i bł. Matka Maria Karłowska. Oni właśnie celem swego życia uczynili pragnienie świętości. Bł. ks. Frelichowski wciąż inspiruje. Dlatego, aby zaczerpnąć z jego radości i otwarcia na Bożą łaskę, z Papowa Toruńskiego przez Chełmżę do podtoruńskiej Barbarki po raz kolejny wyruszył rajd rowerowy śladami błogosławionego. Podobnie jest w przypadku bł. Marii Karłowskiej, tej, która przywracała nadzieję tym, którzy ją stracili, ponieważ sama zaufała Bogu i w chwilach zwątpienia powtarzała: „Sursum corda!”.

W Roku Miłosierdzia i 1050. rocznicy Chrztu Polski te dwie postacie niezmiennie przypominają nam, wędrowcom do niebieskiej ojczyzny: „Gdzie chrzest, tam nadzieja”, więc w górę serca. Każdego dnia bowiem zależnie od sytuacji Bóg cieszy się z tego, że istniejemy. A my?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-06-01 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relacja z piekła

Niedziela Ogólnopolska 14/2018, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Słynna pisarka Zofia Kossak-Szczucka jest bardzo ważną postacią w historii „Niedzieli”. Po Powstaniu Warszawskim wraz z córką Anną znalazła się w Częstochowie, podobnie jak wielu innych mieszkańców stolicy. To właśnie Zofia Kossak zaraz po zakończeniu działań wojennych udała się do biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny z propozycją wznowienia „Niedzieli”, a potem wchodziła w skład zespołu redakcyjnego naszego tygodnika. Niestety, w lipcu 1945 r. musiała wyjechać na Zachód z powodu zagrożenia aresztowaniem przez komunistyczną bezpiekę. Wybitną pisarkę powracającą do Ojczyzny w 1957 r. uroczyście witali w Warszawie na lotnisku przedstawiciele władz państwowych i dziennikarze, m.in. z Polskiego Radia. Wszyscy oficjele szybko się jednak spłoszyli z powodu słów, które wtedy wypowiedziała. A później w radiowej relacji wycięto następujący fragment: – Zamiast słów podziękowania, które powinnam powiedzieć, zamiast powitań, ja zastąpię je tysiącletnim polskim pozdrowieniem: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Bo choć było to tysiącletnie polskie pozdrowienie, to prawdopodobnie uznano, że do nowego tysiąclecia zapoczątkowanego przez władzę ludową już ono nie pasuje. Zofia Kossak była bezkompromisowa i odważna. W 1966 r. nie przyjęła przyznanej jej Nagrody Państwowej I stopnia. Swoją odmowę uzasadniła wrogim stosunkiem władz PRL do spraw dla niej świętych.
CZYTAJ DALEJ

Indie: 60. hindustycznych aktywistów groziło Siostrom Salezajnkom

2026-07-15 13:23

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

- Prześladowania grupy katolickich zakonnic w indyjskim stanie Bengal Zachodni są przejawem narastającej wrogości wobec chrześcijan po przejęciu władzy przez ugrupowanie prohinduskie - oceniła All India Catholic Union (AICU), jedna z najstarszych świeckich organizacji katolickich w Indiach.

Do incydentu doszło 12 lipca w klasztorze Sióstr Salezjanek (Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki- FMA) w dystrykcie North 24 Parganas. Około 60 hindustycznych aktywistów miało wtargnąć na teren placówki i grozić zakonnicom przemocą, domagając się rozbiórki powstającej kaplicy oraz cmentarza.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 – w Argentynie huczne święto na ulicach po awansie do finału

2026-07-16 06:59

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI

Tłumy ludzi wypełniły ulice i place argentyńskich miast, świętując zwycięstwo „Albicelestes” nad odwiecznym rywalem, Anglią, i awans do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Kibice wiwatowali, śpiewali, tańczyli i bili w bębny do późnych godzin nocnych.

Spotkanie, które dziennik „La Nacion” określił jako „mecz stulecia”, zakończyło się wynikiem 2:1 dla Argentyny, choć do 84. minuty podopieczni Lionela Scaloniego przegrywali 0:1. W niedzielę broniąca tytułu Argentyna zmierzy się z Hiszpanią w finale.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję