Człowiek młody, który się nie uśmiecha, który nie robi choć trochę rabanu, za wcześnie się zestarzał” (papież Franciszek). I naprzeciw „przedwczesnemu starzeniu się” młodych ludzi wychodzą Karolina Sarniewicz i Anna Salawa książką „Zróbmy raban! Niezbędnik na Światowe Dni Młodzieży”.
Książka ta pozwoli odpowiedzieć na wszystkie pytania związane z ŚDM, a także praktycznie i duchowo przygotować się do przeżycia tego wyjątkowego międzynarodowego święta Kościoła. – Charakteryzuje ją prostota, autentyzm oraz entuzjazm, a mimo wszystko głęboki przekaz ukazujący niezwykłe wydarzenie naszych czasów, jakimi są ŚDM – mówi przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży bp Henryk Tomasik. Sarniewicz podkreśla, że ŚDM pokazują, że Kościół jest zbiorem ludzi, którzy cieszą się, że Bóg jest. Najlepszą recenzją książki niech będzie opinia dyrektora Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Grzegorza Suchodolskiego: – Po pierwszej lekturze widziałem tylko ludzi, leżące na chodniku pieniądze, wymodlone dzieci, zawiązane małżeństwa i powołania kapłańskie. Dopiero przy drugim przeczytaniu tej książki opisane w niej historie połączyły się w opowieść o działaniu Boga w życiu współczesnych młodych ludzi.
Karolina Sarniewicz i Anna Salawa „Zróbmy raban! Niezbędnik na Światowe Dni Młodzieży” Wydawnictwo Znak
To było rok temu; zobaczyłam dobrą, jasną twarz, podkreśloną okrągłymi okularami, spod których przypatrywały mi się niemal okrągłe oczy. Uśmiech, spokój i przez moment coś jakby grymas... Ból? Ledwie uchwytne napięcie twarzy i za chwilę powrót do tego, co przed chwilą. Wiedziałam o jego chorobie, a więc i o cierpieniu. Ale – jak wszyscy – najwięcej o jego dziele: hospicjum.
Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.
Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.