Obserwacja współczesności może prowadzić do uproszczonej konstatacji, że najbardziej zaangażowanymi w obronę życia ludzkiego są ludzie wierzący. Jeszcze mocniej można to powiedzieć o katolikach. Piszę „uproszczonej”, bo krzywdzącym byłoby nie zauważyć wielu ludzi dobrej woli, niekoniecznie wierzących, dla których życie ludzkie jest nadrzędną wartością. Niemniej jednak owo przyporządkowanie katolik – obrońca życia i rodziny, w powierzchownym dyskursie publicznym funkcjonuje. Ma to swoją złą i dobrą stronę. Zła, w moim mniemaniu polega na tym, że przez „promocję” takiego przyporządkowania usiłuje się wmówić, że nie chodzi tu o obiektywną prawdę, ale o przekonania religijne.
Dobra strona – okazuje się prawdą, że rzeczywiście w poszukiwaniu najgłębszych motywów naszej moralności, tak indywidualnej, jak i publicznej, dochodzimy do wniosku, że ostatecznie zabezpieczeniem nienaruszalności życia człowieka jest Bóg. Mówiąc inaczej: człowiek sam siebie nie uzasadni, nie zrozumie, nie zabezpieczy swojej godności. Skądś przecież to znamy: odrzuć Boga, a możesz podeptać człowieka...
Faktem stało się już wyważanie drzwi Europy przez imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. A że wraz z nimi idzie terroryzm, to już nikogo nie trzeba przekonywać. Z drżeniem doczytałam do końca podczas przygotowywania do druku w „Niedzieli” tekst Witolda Gadowskiego pt. „Czy w Polsce może dojść do zamachu?”. Chodzi o zamach terrorystyczny... Na razie Polska jest jednym z niewielu względnie bezpiecznych miejsc w Europie. Spokojnie toczy się u nas codzienne życie. Do niedawna islamskie centra terrorystyczne nie zwracały na Polskę większej uwagi. Mamy jednak kilka nowych groźnych faktów. Okazuje się, że niedawno w tzw. Państwie Islamskim powstała „sekcja polska”. Kolejny niepokojący sygnał to doniesienia o szkoleniu grupy młodych zamachowców o europejskim, a nie arabskim wyglądzie, którzy mają być posłani m.in. do „jedynego tak katolickiego i spójnego etnicznie państwa na Starym Kontynencie, jakim jest dzisiejsza Polska”. Gadowski zwraca uwagę, że ewentualny zamach terrorystyczny w Polsce „może być odebrany jako symboliczne wypowiedzenie wojny chrześcijaństwu w Europie”.
Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią
Uczniowie, nauczyciele i rodzice Zespołu Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Łodzi rozpoczęli nowy rok szkolny Eucharystią w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Czajkowski, dyrektor zespołu szkół.
W homilii, nawiązując do Ewangelii o uzdrowieniu człowieka opętanego, ks. Czajkowski zwrócił uwagę na uwalniające działanie Jezusa. - Jezus uwalnia człowieka od tego, co go więzi, zniewala i blokuje. Jego działanie prowadzi do wzrostu i rozwoju - podkreślił. Dyrektor szkoły zaznaczył, że również edukacja powinna pomagać młodym ludziom pokonywać to, co utrudnia ich rozwój.
– Szkoła ma być miejscem umożliwiającym wzrost. To zadanie dla nauczycieli, rodziców, ale także dla samych uczniów. Powierzamy siebie Jezusowi, aby uwalniał nas od tego, co przeszkadza nam w rozwoju – mówił.
Polityka ma jedną paskudną cechę. Można się nią nie interesować. Można przewijać wiadomości, wyciszać polityczne profile, mówić: „wszyscy są tacy sami”, „mam to gdzieś”, „niech się kłócą między sobą”. Można nawet uważać, że polityka jest nudna i nie ma nic wspólnego z naszym życiem.
A potem przychodzi rachunek. Czasem ma postać czynszu, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Czasem kredytu, na który nas nie stać. Czasem ceny wynajmu kawalerki wielkości większej łazienki. Czasem braku akademika, mimo że kilka lat wcześniej ktoś obiecywał go za symboliczną złotówkę. I wtedy nagle okazuje się, że polityka jednak jest bardzo osobista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.