Pielgrzymkę rozpoczęły Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP i konferencja ascetyczna. Głównym punktem spotkania była Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego. Pasterz diecezji na początku homilii przypomniał, że wspólnota Przyjaciół Paradyża została powołana przed 35 laty przez ówczesnego ordynariusza diecezji bp. Józefa Michalika, który chciał, aby alumni paradyskiego seminarium byli objęci dodatkową opieką i wsparciem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu
Biskup zauważył, że modlitwa w intencji powołań kapłańskich i zakonnych, z których wyrastają powołania kapłańskie, także te powołania do pracy w naszej diecezjalnej winnicy jest życzeniem samego Boskiego Kapłana Jezusa Chrystusa. – On doskonale wiedział, że człowiek z trudem odpowiada na dar powołania, tym bardziej, że świat zewnętrzny, z rodziną włącznie, nie sprzyja podjęciu takiej decyzji i wytrwaniu w drodze. Pokonać siebie, swoje małe i wielkie przywiązania, to wymagające zadanie! A przecież warto zaufać Jezusowi i pójść za Nim. Jest to ogromna łaska!
Reklama

W dalszej części homilii biskup odniósł się do Księgi Ozeasza i słów: „Poznajmy, dążmy do poznania Pana”. – Oto zadanie dla wszystkich wierzących. Jednak mamy świadomość, że lata formacji seminaryjnej to czas realizacji tej drogi poznania Pana. To kroczenie w bliskości Jezusa, aby słyszeć jego Słowa, aby dostrzegać Jego obecność, obecność eucharystyczną, obecność we wspólnocie Kościoła – mówił bp Lityński. – Drodzy Przyjaciele Paradyża, wasza modlitwa jest udziałem w tym procesie poznawania Pana, który dokonuje się w życiu naszych alumnów, a to po skończeniu seminarium przekłada się na poznanie Pana w naszych świątyniach, w naszych salach katechetycznych. Ten proces prowadzi do pogłębienia wiary. Tak dzisiaj też potrzeba wiary na miarę wiary Abrahama – dodał.
Po wspólnej liturgii był jeszcze czas na wspólny obiad, nabożeństwo czerwcowe oraz zawierzenie dzieła duchowej pomocy powołaniom Matce Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich.
Pielgrzymka zazwyczaj odbywała się w Sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich w Gościkowie-Paradyżu, które jest główną siedzibą Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, jednak ze względu na trwające tam od kilku lat prace remontowe, po raz kolejny odbyła się w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.
Reklama





Od samego początku do wspólnoty Przyjaciół Paradyża należy Stefan Mikuła. - Zawsze modliłem się o święte i liczne powołania kapłańskie dla naszej diecezji. W niektórych latach było ich sporo, a teraz tym bardziej trzeba się modlić, bo jest ich coraz mniej. Powołania są, ale trzeba pomóc tym ludziom, żeby się zdecydowali, wstąpili do seminarium i je kończyli – mówi Zielonogórzanin. - Swoją codzienną modlitwą obejmuję wszystkich kleryków, bo chcę, żeby wytrwali i byli świętymi kapłanami – dodaje.
"Przyjaciele Paradyża" to stowarzyszenie powołane przez biskupa zielonogórsko-gorzowskiego w celu wspierania powołań do kapłaństwa i życia zakonnego. Jego członkowie zobowiązują się do codziennej modlitwy o powołania, podejmowania innych inicjatyw powołaniowych oraz wspierania materialnego seminarium duchownego i diecezjalnego duszpasterstwa powołań.
