Reklama

Niedziela Kielecka

Na Jakubowym szlaku

Św. Jakub Większy Apostoł jest czczony w Kościele katolickim, anglikańskim, ewangelickim, ormiańskim, koptyjskim i prawosławnym. Patronuje wielu kościołom na całym świecie. Jest także patronem kościoła w Pałecznicy, a także od niedawna opiekunem całej tamtejszej gminy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był rodzonym bratem św. Jana i synem rybaka Zebedeusza. Wraz ze swoim bratem, jako pierwsi, zaraz po Andrzeju i Piotrze, zostali powołani przez Chrystusa. Jakub był jednym z uprzywilejowanych uczniów Jezusa. Towarzyszył Chrystusowi między innymi podczas przemienienia na górze Tabor. Zmarł śmiercią męczeńską, z rozkazu Heroda Agryppy, który kazał go ściąć mieczem. Według tradycji apostoł Jakub przed śmiercią żałował kata, a ten wzruszony jego postawą, nawrócił się na wiarę chrześcijańską. Jakub zginął jako pierwszy z 12 Apostołów. Jego szczątki znajdują się w Santiago de Compostela przeniesione tam w VII wieku z Jerozolimy. Kult świętego męczennika w Polsce rozpropagowali benedyktyni sprowadzeni przez Kazimierza Odnowiciela. Św. Jakub jest patronem najstarszych kościołów diecezji kieleckiej. W Kościele Zachodu Jakub Starszy jest patronem Hiszpanii i Portugalii. Opiekuje się pielgrzymami, aptekarzami i żebrakami. Atrybutami świętego są: bukłak, kij pielgrzyma, księga, miecz, muszla i torba.

Historia i architektura kościoła

Reklama

Pierwsza wzmianka o istnieniu parafii w Pałecznicy pochodzi z 1326 r. Jednak musiała ona powstać znacznie wcześniej, ponieważ w tym czasie istniał już dekanat pałecznicki. W II połowie XV wieku w Pałecznicy stał murowany kościół, przebudowany w końcu XVII wieku i ponownie konsekrowany przez bp. Szembeka w 1695 r. Wcześniej kościół został przejęty przez innowierców i zamieniony na zbór w 1553 r. Po odzyskaniu go przez katolików, odnowiony, służy pałecznickiej wspólnocie do dzisiaj.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Liczne przebudowy sprawiły, że kościół stracił jednoznaczny styl architektoniczny. Nawa główna kończy się niewielkim prezbiterium. Do nawy dobudowane zostały dwie kaplice, od północy i od południa, obecnie pw. św. Antoniego i św. Maksymiliana Kolbego. Od zachodu do nawy przylega wieża ze stromym, ostrołukowym hełmem. W kościele przeważa wystrój barokowy. Ołtarze – główny i dwa boczne oraz ołtarz w kaplicy pochodzą z ok. 1700 r. W ołtarzu głównym znajduje się obraz ukrzyżowania, w bocznych – św. Jakuba Apostoła i obraz Najświętszej Maryi Panny.

Droga św. Jakuba

Patronowi kościoła – św. Jakubowi poświęcony jest ołtarz po lewej stronie prezbiterium. Obraz świętego pokrywa srebrna sukienka, co świadczy o wielkiej czci oddawanej przeszłości świętemu apostołowi. Św. Jakub przedstawiony jest jako starszy mężczyzna z brodą, prawą rękę ma wyciągniętą jakby wskazywał nią kierunek, w lewej zaś trzyma swój atrybut – laskę pielgrzyma. Do pasa ma przytroczoną baryłkę na wodę, a pod szyją kolejny atrybut – muszlę. Srebrna sukienka jest ozdobiona kwiatami. Jest to jedyne wyobrażenie świętego w kościele. W przeszłości św. Jakub był bardzo czczony w pałecznickiej świątyni. Jednak z biegiem lat, kult świętego uległ osłabieniu, pewnikiem nie bez wpływu na ten fakt miało wspomniane już – przejęcie na kilkadziesiąt lat kościoła przez innowierców. W ostatnich latach patron kościoła św. Jakub oraz Małopolska Droga św. Jakuba przeżywają swój renesans. Kościół w Pałecznicy leży na starym, średniowiecznym szlaku pątniczym z Sandomierza do Krakowa. Coraz częściej na tym szlaku można spotkać pielgrzymów. Idą oni indywidualnie lub też dużą pątniczą grupą. Szlakiem tym w 2013 r. wraz z kilkudziesięcioma czcicielami św. Jakuba szedł biskup krakowski Grzegorz Ryś. – Pielgrzymów rzeczywiście przybywa z roku na rok – mówi proboszcz ks. Bogdan Pasisz. – Odwiedzają naszą świątynię praktycznie cały rok, oprócz zimy – dodaje.

Patron gminy

Co roku 25 lipca uroczyście obchodzone jest wspomnienie świętego patrona pałecznickiego kościoła. Odpust gromadzi tłumy wiernych, jest uroczysta Msza św. i procesja z Najświętszym Sakramentem. W tym roku odpust będzie połączony ze Światowymi Dniami Młodzieży – będzie więc wyjątkowo uroczyście. – Patron naszej parafii jest także od niedawna patronem całej gminy, która ma w swoim herbie św. Jakuba – mówi z dumą Ksiądz Proboszcz dodając, że władze gminy wykazują wiele energii, by wypromować świętego i Drogę św. Jakuba. W parafii działa Towarzystwo św. Jakuba „Muszelka”, które uaktywnia młodzież, organizuje pielgrzymkowe rajdy i w różny sposób popularyzuje wiedzę o świętym apostole. Kościół św. Jakuba z roku na rok pięknieje, odnawiane są ołtarze, wnętrze kościoła i jego otoczenie. Jest to zasługa parafian oraz środków ściąganych z różnych funduszy. Jest nadzieja, że wkrótce kościół zostanie gruntownie odnowiony i będzie zachwycał swoim wyglądem coraz liczniej przybywających tu pielgrzymów.

2016-05-19 13:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Umiłowany naśladowca Jezusa zakochany w Niepokalanej

Niedziela kielecka 11/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

patron

św. Maksymilian Kolbe

Patron św. Maksymilian Maria Kolbe – obraz jeszcze do niedawna znajdował się w ołtarzu głównym

Patron św. Maksymilian Maria Kolbe –
obraz jeszcze do niedawna znajdował się
w ołtarzu głównym

Krótka, ale bardzo ciekawa jest historia parafii w Rykoszynie. Pragnienie posiadania własnego kościoła wśród jego mieszkańców pod koniec ubiegłego wieku była ogromne. W trudnych czasach komunistycznych, kiedy to znowu nasilała się walka z Kościołem, uzyskano zgodę na budowę kaplicy. Radość, entuzjazm i zapał był olbrzymi. Dość powiedzieć, że dużą kaplicę mieszczącą kilkaset osób mieszkańcy wybudowali w ciągu miesiąca. Być może sił dodawał im Patron parafii, heroiczny święty, który wiedział, że jedynym celem człowieka jest miłosierny Bóg, a za bliźniego trzeba nawet oddać swoje życie. Nosił obozowy numer 16 670.

Ceramiczna rzeźba św. Maksymiliana Marii Kolbego znajduje się w ołtarzu głównym kościoła w Rykoszynie. Zastąpiła obraz, który przedstawia Świętego w zakonnym habicie. Obraz ten został powieszony na ścianie zakrystii. Św. Maksymilian przedstawiony jest w zakonnym habicie, po prawej stronie za nim widać zarysy obozu koncentracyjnego, a po lewej jedno z jego dzieł, klasztor w Niepokalanowie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ich wizerunek w sprzedaży rzekomych leków

2026-03-06 15:11

[ TEMATY ]

Jasna Góra

apel

Paulini

oszustwo

BPJG

Paulini z Jasnej Góry ostrzegają przed oszustwem wykorzystującym ludzkie zaufanie w sprzedaży rzekomego leku na cukrzycę, na reumatyzm, prostatę i hemoroidy. Zakonnicy stanowczo oświadczają, że zarówno jasnogórski klasztor, jak i żaden z paulinów, nigdy nie był i nie jest zaangażowany w produkcję i dystrybucję jakichkolwiek leków. W ich reklamach bezprawnie wykorzystano wizerunki zakonników z Jasnej Góry.

Naciągacze działający w intrenecie, ale też jak się okazuje, dzwoniący do potencjalnych ofiar z ofertą „leku”, próbując uwiarygodnić i zdobyć zaufanie swoich klientów, wykorzystali autorytet zakonników z Jasnej Góry. Przekonują m.in. że recepturę opracował jeden z ojców paulinów, a rzekomy „cudowny środek” leczy w krótkim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję