Reklama

Wiadomości

Niezatapialne Pismo

Ile to tysięcy lat mają niektóre księgi Pisma Świętego? A jednak wciąż są pełne życia tu i teraz, w XXI wieku, gdy wydawać by się mogło, że całkowicie odlecieliśmy, a przeszłość nas nie dotyczy.

[ TEMATY ]

Pismo Święte

niezatapialne

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazuje się, że szukamy życiowych prawd nie tylko w piosenkach, filmach i książkach, ale tam, gdzie każda osoba wierząca wie, że jest nasze życie, opowiedziane i opisane już tysiące lat temu. Biblia jest cały czas nie tylko najpopularniejszą książką świata i trwałym elementem historii świata, ale czymś wyjątkowo realnym. Wciąż.

I właśnie dlatego najnowszy Patmos Youth Report jest czymś więcej niż kolejnym badaniem o religijności. To raczej zimny prysznic dla tych wszystkich, którzy już dawno ogłosili, że wiara jest sprawą starców, świątynie są muzeami, a Biblia to pamiątka po świecie, który nie wróci. Tymczasem raport obejmujący 91 tysięcy osób w 85 krajach pokazuje coś dokładnie odwrotnego: młodzi chrześcijanie częściej niż starsze pokolenia sięgają po Pismo Święte i swobodniej mówią o wierze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Połowa młodych dorosłych chrześcijan na świecie deklaruje, że korzysta z Biblii co najmniej raz w tygodniu. To nie jest statystyka z zakurzonej kroniki parafialnej. To obraz pokolenia smartfonów, algorytmów, TikToka, sztucznej inteligencji i niekończącego się przewijania ekranu. Pokolenia, któremu wmawiano, że wszystko musi być nowe, płynne, natychmiastowe i pozbawione trwałych punktów odniesienia. A ono i tak szuka. Czasem chaotycznie, czasem poza instytucjami, czasem inaczej niż rodzice i dziadkowie. Ale szuka.

Na wszystkich kontynentach

Reklama

Najmocniej widać to w Afryce Subsaharyjskiej i Ameryce Łacińskiej. W tej pierwszej aż 93 procent ankietowanych chrześcijan wyraziło pragnienie, by dowiedzieć się więcej o Biblii. W Ameryce Łacińskiej podobnie odpowiedziało niemal ośmiu na dziesięciu. Globalnie 81 procent młodych dorosłych chrześcijan uznaje religię za ważną w codziennym życiu. Nie jako ozdobnik. Nie jako folklor. Nie jako rodzinną tradycję od święta. Jako coś, co ma znaczenie tu i teraz.

Najciekawsze jest jednak to, że zainteresowanie Biblią nie kończy się na chrześcijanach. Według raportu około 240 milionów osób na świecie, które nie identyfikują się jako chrześcijanie, chciałoby dowiedzieć się więcej o Piśmie Świętym. Nawet wśród osób niereligijnych co piąta deklaruje taką ciekawość. To pokazuje, że Biblia pozostaje czymś większym niż tekstem jednej wspólnoty. Jest kodem kultury, moralnym alfabetem, wielką opowieścią o winie, miłości, zdradzie, nadziei, przebaczeniu, pysze, upadku i podnoszeniu się z kolan.

Można oczywiście próbować wypchnąć ją z debaty publicznej, szkół, domów i języka. Można udawać, że człowiek XXI wieku sam sobie napisze instrukcję obsługi duszy. Z pomocą AI. Można zastąpić Dekalog przepisami i regulaminami, Ewangelię coachingiem, a sumienie polityczną poprawnością. Tylko że potem przychodzi życie. Prawdziwe, brutalne, nie do zagadania. I wtedy okazuje się, że człowiek nadal potrzebuje słów, które są większe od niego. Bożych słów.

Dlatego Biblia jest niezatapialna. Nic w niej nie jest przypadkowe. Przechodziła przez imperia, wojny, rewolucje, cenzury, karykatury i szyderstwa. Przetrwała tych, którzy chcieli ją spalić, czy zamknąć w muzeum, i tych, którzy chcieli ją wyrwać z serc ludzi. A dziś, gdy miała być już tylko zabytkiem, znowu okazuje się żywa dla młodych. Może właśnie dlatego, że nie schlebia modom. Nie udaje, że człowiek jest bez skazy. Nie mówi mu wyłącznie tego, co chce usłyszeć. Stawia wymagania, ale daje też nadzieję.

I tu jest cała tajemnica. Świat może zmieniać dekoracje, język, technologie i mody. Ale człowiek w środku wciąż zadaje te same pytania: kim jestem, po co żyję, komu mogę zaufać, co jest dobrem, czy jest przebaczenie, czy śmierć ma ostatnie słowo. A Biblia od tysięcy lat odpowiada. Nie zawsze łatwo. Nie zawsze wygodnie. Ale prawdziwie. Od wieków.

2026-05-16 08:00

Oceń: +8 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X złożyło apelację od ekskomuniki

2026-07-14 14:52

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X wniosło rekurs, czyli złożyło apelację od stwierdzenia schizmy i ekskomuniki, w jaką poprzez fakt wyświęcenia czterech biskupów wbrew woli papieża popadli biskupi udzielający i przyjmujący święcenia. Zdaniem bractwa wszczęcie tej procedury zawiesza wykonania watykańskiego dekretu w tej sprawie.

„Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X informuje, że w odpowiedzi na dekret opublikowany 2 lipca 2026 r. przez Dykasterię Nauki Wiary, wniosło 11 lipca wstępny rekurs do tej samej Dykasterii, zgodnie z kanonami 1734 i następnymi Kodeksu Prawa Kanonicznego. Ten krok, będący warunkiem wstępnym ewentualnego wniesienia rekursu hierarchicznego, skutkuje zawieszeniem wykonania dekretu, zgodnie z kanonem 1353 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Poprzez tę apelację Bractwo zamierza skorzystać z prawa, jakie Kościół przyznaje każdej osobie, która uważa się za pokrzywdzoną aktem administracyjnym, do żądania jego sprostowania, w duchu szacunku dla władzy kościelnej i wiernego przylgnięcia do sprawiedliwości, prawdy i dobra Kościoła. Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X przekazuje tę prośbę kompetentnym władzom i powierza ten proces modlitwom wszystkich wiernych” - czytamy w opublikowanym dziś komunikacie.
CZYTAJ DALEJ

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i uszkodzonymi skrzydłami

2026-07-15 11:34

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

figura

wandalizm

Gulf Coast News/youtube.com/zrzut ekranu

Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.

Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
CZYTAJ DALEJ

Największy w Polsce mural św. Stanisława Kostki powstał w Złotowie

2026-07-18 16:07

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

mural

FB Projekt Kostka

Złotów zyskał nowy symbol, który nie tylko odmienił miejską przestrzeń, ale także stał się wyrazem wspólnoty i zaangażowania wielu osób. Przy ulicy Bohaterów Westerplatte ukończono największy w Polsce mural poświęcony św. Stanisławowi Kostce. Monumentalne dzieło o powierzchni ponad 184 metrów kwadratowych ma przypominać zarówno o patronie młodzieży, jak i o idei Projektu Kostka, od lat organizowanego w Złotowie.

Nowy mural przyciąga uwagę nie tylko swoimi rozmiarami, ale również oryginalną formą artystyczną. Autorką projektu jest Amelia Wiśniewska, natomiast za realizację odpowiadał Łukasz Towalewski. Efekt końcowy całkowicie odmienił wygląd ściany przy ulicy Bohaterów Westerplatte, tworząc jedną z najbardziej charakterystycznych realizacji artystycznych w mieście.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję