Reklama

Wiadomości

Zmarła aktorka Stanisława Celińska

Zmarła Stanisława Celińska, jedna z najbardziej cenionych, charakterystycznych i lubianych polskich aktorek - podał menadżer Maciej Muraszko. Aktorka niedawno ukończyła 79 lat.

[ TEMATY ]

śmierć

Autorstwa Łukasz Skrzypecki/commons.wikimedia.org

Stanisława Celińska

Stanisława Celińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeczytaj archiwalny wywiad z aktorką - Stanisława Celińska: Bóg za mną tęsknił.

Celińska urodziła się 29 kwietnia 1947 r. w Warszawie. W 1969 r. ukończyła studia na wydziale aktorskim warszawskiej PWST, gdzie kształciła się pod opieką Ryszardy Hanin. Jeszcze przed dyplomem zadebiutowała jako Aniela w sztuce Aleksandra Fredry "Wielki człowiek do małych interesów" w reżyserii Jerzego Kreczmara w warszawskim Teatrze Współczesnym (premiera 21 grudnia 1968), do którego wkrótce została zaangażowana przez Erwina Axera.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niemal równocześnie zaczęła pracę jako aktorka filmowa i estradowa.

Występowała na scenach kilku warszawskich teatrów: była aktorką teatrów warszawskich - Współczesnego (1969-1974, 1981-1983), Nowego (1983-1988), Dramatycznego (1989-1990), Teatru Nowego w Poznaniu (1990-1991), Studio (od 1995). Współpracowała z TR Warszawa i Teatrem Kwadrat. Była także autorką programów muzycznych i spektakli STS-u (teksty, muzyka, scenografia). Na teatralnych deskach grała m.in. u Erwina Axera, Jerzego Kreczmara, Tadeusza Łomnickiego, Bohdana Cybulskiego, Jerzego Grzegorzewskiego. Wystąpiła też w wielu spektaklach Teatru Telewizji.

Reklama

Jako aktorka filmowa debiutowała w filmie Andrzeja Wajdy "Krajobraz po bitwie" w 1970 r. Grała tam w doborowym aktorskim towarzystwie - u boku Daniela Olbrychskiego, Tadeusza Janczara i Aleksandra Bardiniego. Akcja filmu toczy się w byłym obozie koncentracyjnym na terenie Niemiec. Celińska zagrała Żydówkę Ninę, pragnącą uciec z obozu razem z młodym poetą Tadeuszem. "Krajobraz po bitwie" zebrał znakomite recenzje międzynarodowej krytyki filmowej; dostrzeżono i chwalono także Celińską, która wykreowała postać niejednoznaczną - agresywnej, ale w głębi duszy delikatnej dziewczyny, zamkniętej w sobie, a zarazem szczerej w kontaktach z ludźmi.

W kolejnych latach Celińska wystąpiła m.in. w filmach: "Nie ma róży bez ognia" Stanisława Barei (1974) - jako Lusia, jako żona Jerzego Dąbczaka, "Noce i dnie" Jerzego Antczaka (1975) - jako Agnieszka Niechcic, córka Barbary i Bogumiła, "Panny z Wilka" Wajdy (1979) - jako Zosia, "Cwał" Krzysztofa Zanussiego" (1995) - jako żona ministra, i "Panna Nikt" Wajdy (1996) - jako matka głównej bohaterki. Zagrała też w "Spisie cudzołożnic" (1995) Jerzego Stuhra, "Pieniądze to nie wszystko" (2001) Juliusza Machulskiego, "Jasnych błękitnych oknach" Bogusława Lindy (2006), "Rysiu" Stanisława Tyma (2007) i "Katyniu" Wajdy (2007).

Reżyserzy często powierzali jej role prostych, ale charakterystycznych kobiet.

Grała m.in. kobietę czekającą w kolejce do cudotwórcy, piekarzową, bufetową w dyskotece, znachorkę, portierkę w Pałacu Kultury i Nauki oraz wiejską babę prowadzącą krowy. Te postaci, dzięki aktorskiemu kunsztowi Celińskiej, nabierały zawsze wyrazistego, jedynego w swoim rodzaju, charakteru.

Artystka pytana, dlaczego tak chętnie wciela się w tego typu role odparła: "Dobrze się nimi bawiłam i chętnie je przyjmowałam, bo dawały mi szansę odreagować dramatyzm życia codziennego. Dlatego tak chętnie grywałam sprzątaczki, urzędniczki o niezbyt skomplikowanej psychice"("Rzeczpospolita", 2002).

Ma w dorobku liczne role serialowe.

Wystąpiła w popularnych serialach Barei: "Alternatywy 4" (1986) - jako romantyczna nauczycielka Bożena, i "Zmiennicy" (1987) - jako przedsiębiorcza redaktorka Lusia, poszukująca autora powieści "Krzyk ciszy". Zagrała też w "Jance", "Awanturze o Basię", "Złotopolskich", "Samym życiu", "Bulionerach" i - ostatnio - w "Mamuśkach".

Celińska pytana o swoje niespełnione marzenie zawodowe odpowiadała: "Moja świętej pamięci mama zawsze powtarzała, że byłabym fantastyczną, szekspirowską Julią. Zagrać Julię byłoby oczywiście bardzo przyjemnie. Z drugiej strony dostałam od Pana Boga w prezencie tyle fantastycznych ról, o których nawet nie myślałam, że mogą takimi być...".

2026-05-12 16:24

Ocena: +29 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł najstarszy biskup świata

2 lipca w wieku 102 lat zmarł najstarszy biskup katolicki świata. Bp Laurent Noel był emerytowanym ordynariuszem diecezji Trois-Rivieres (Quebec) w Kanadzie. Przez niemal 78 lat był kapłanem a od 59 lat biskupem.

Jako biskup pomocniczy Quebecu uczestniczył w trzech sesjach II Soboru Watykańskiego (1962-1965). W latach 1975-1996 kierował diecezją Trois-Rivieres w południowo-wschodniej Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Książę niebieski, święty Michale, Ty sprawy ludzkie kładziesz na szale; W dzień sądu Boga na trybunale Bądź mi patronem, święty Michale.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję