Reklama

Niedziela Małopolska

Trzy dowody miłości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jakie On ma piękne oczy! – usłyszałam gdzieś pewnego razu. Sama również się zachwyciłam do tego stopnia, że czasem, kiedy brakuje mi sił, kiedy nie mogę pojechać do Łagiewnik, by uklęknąć tam przed cudownym obrazem i przed tabernakulum, włączam... komputer. Na stronie internetowej faustyna.pl mogę się wówczas do woli wpatrywać w to spojrzenie Jezusa – o którym sam powiedział św. Siostrze Faustynie: „Spojrzenie Moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża” (Dz. 326). Wiele osób, na które z tego cudownego obrazu spojrzał Jezus Miłosierny, nawróciło się, zapragnęło spowiedzi po latach, doświadczyło bycia bezinteresownie kochanym. Spełniła się i wciąż spełnia obietnica Chrystusowa: „Przez obraz ten udzielać będę wiele łask dla dusz, a przeto niech ma przystęp wszelka dusza do niego” (Dz. 570). Będąc otulonymi miłością, możemy więcej, budzi się w nas nadzieja i wiara, że nawet to, co wydaje się być przegraną, z Bożej perspektywy stanie się zwycięstwem.

Reklama

Przeżywamy Święto Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus mówił o swoim pragnieniu ustanowienia tego święta Sekretarce Bożego Miłosierdzia prawie 80 lat temu: „Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar” (Dz. 699). Dzięki pokorze i ufności św. Faustyny i jej spowiednika bł. ks. Michała Sopoćki, dzięki talentowi Adolfa Hyły, który namalował Obraz, a wreszcie dzięki św. Janowi Pawłowi II, który doprowadził do ustanowienia Święta Bożego Miłosierdzia w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, tak, jak tego chciał Chrystus, możemy dziś uroczyście obchodzić ten czas łaski. Niezwykłe są obietnice, związane z obchodzeniem Święta i oddawaniem czci Miłosierdziu Bożemu, szczególnie dziś, gdy miotani jesteśmy niepokojami, niezgodą, wojnami, nienawiścią. Gdzie się schronić, jak nie przy Sercu Pana Jezusa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrystus mówił do św. Faustyny: „Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy – czyn, drugi – słowo, trzeci – modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu Mojemu. Tak, pierwsza niedziela po Wielkanocy jest świętem Miłosierdzia, ale musi być i czyn; i żądam czci dla Mojego miłosierdzia przez obchodzenie uroczyście tego święta i przez cześć tego obrazu, który jest namalowany. Przez obraz ten udzielę wiele łask duszom, on ma przypominać żądania Mojego miłosierdzia, bo nawet wiara najsilniejsza, nic nie pomoże bez uczynków” (Dz. 742).

Pamiętajmy zatem i o uczynkach miłosierdzia. W bieżącym numerze przypomnimy m.in. o działaniach Apostolatu Ratunku Konającym, mocno wpisanych w dzieła miłosierdzia. Przygotowaliśmy także rozmowę z jednym z misjonarzy miłosierdzia w naszej archidiecezji, zapraszamy również do zapoznania się z niezwykłą sylwetką męczennika II wojny światowej, ks. Piotra Dańkowskiego, który zginął męczeńską śmiercią w Wielki Piątek, równe 74 lata temu. Mamy nadzieję, że te artykuły dobrze się wpiszą w przeżywanie Niedzieli Miłosierdzia Bożego.

2016-03-30 12:22

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Studenski: Boże Miłosierdzie jest w zasięgu naszych serc

[ TEMATY ]

miłosierdzie

święto Bożego Miłosierdzia

adobe.stock.pl

„Niedziela Miłosierdzia to okazja, by spotkać Zmartwychwstałego, który uwalnia człowieka z grzechów” – wskazał wikariusz generalny diecezji ks. dr Marek Studenski w słowie skierowanym do widzów, uczestników modlitwy w ramach Nowenny do Bożego Miłosierdzia. W jej ostatnim dniu kapłan zwrócił uwagę na to, że każde prawdziwe spotkanie z Chrystusem „jest uwalniające”.

Odwołując się do postaci uwolnionej od siedmiu złych duchów Marii Magdaleny, której jako pierwszej ukazał się Zmartwychwstały Pan, duchowny objaśnił, w jaki sposób Jezus uwalnia człowieka z mocy zła.
CZYTAJ DALEJ

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas festiwalu Pol’and’Rock

2026-08-02 14:12

[ TEMATY ]

profanacja

św. Jan Paweł II

Pol’and’Rock

Zrzut ekranu

Na lotnisku Czaplinek-Broczyno (powiat drawski) odbył się 32. Pol’and’Rock Festival. Impreza zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę. Wydarzenie organizowane jest przez Jerzego Owsiaka i Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Odbywa się od 1995 r. Przez 23 lata impreza funkcjonowała pod nazwą Przystanek Woodstock. Kilkanaście edycji festiwalu odbyło się w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie), od 2021 r. imprezę przeniesiono na Pomorze Zachodnie. Podczas tegorocznych obchodów został sprofanowany wizerunek św. Jana Pawła II.

Film trwający około 20 sekund pokazuje moment, w którym chorągiew z wizerunkiem świętego Jana Pawła II jest niesiona lub machana w tłumie. Obraz papieża jest wyraźnie rozpoznawalny – to klasyczny portret w białej sutannie i pielgrzymim stroju. Tło stanowi typowa nocna sceneria Pol’and’Rock: światła sceniczne, namioty, gęsty tłum uczestników w swobodnych strojach.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję