Pokazy pierwszej pomocy, nauka obsługi defibrylatora AED, prezentacja plecaka ewakuacyjnego oraz warsztaty dla dzieci - tak wyglądały obchody Światowego Dnia Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca w Lublinie. Wydarzenie odbyło się w piątek na Placu Litewskim i miało charakter otwarty. Organizatorzy nie tylko promowali ideę pomagania, ale przede wszystkim uczyli mieszkańców praktycznych umiejętności, które mogą uratować życie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
- To dla nas szczególny dzień i chcieliśmy go spędzić razem z mieszkańcami - mówił Maciej Budka, dyrektor Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK. - Na naszym stoisku można było nauczyć się wielu praktycznych rzeczy: jak udzielać pierwszej pomocy, jak prawidłowo spakować plecak ewakuacyjny czy zapoznać się z naszą ofertą edukacyjną. Przede wszystkim była to okazja, żeby po prostu być razem i pokazać, że idea pomagania wciąż łączy ludzi.
Tegorocznym obchodom towarzyszyło hasło „United in Humanity”, które podkreśla znaczenie solidarności społecznej w obliczu rosnących wyzwań humanitarnych. Data wydarzenia również nie była przypadkowa - Światowy Dzień Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca przypada w rocznicę urodzin Henriego Dunanta, założyciela międzynarodowego ruchu humanitarnego i pierwszego laureata Pokojowej Nagrody Nobla.
Reklama
Organizatorzy podkreślali, że wydarzenie miało przede wszystkim wymiar praktyczny. Mieszkańcy mogli przećwiczyć podstawowe zasady postępowania w nagłych sytuacjach, takich jak utrata przytomności czy nagłe zatrzymanie krążenia. Instruktorzy pokazywali m.in. jak ocenić stan poszkodowanego, w jaki sposób wezwać pomoc, jak udrożnić drogi oddechowe oraz jak ułożyć osobę nieprzytomną w pozycji bezpiecznej. Szczególny nacisk położono na obsługę automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED. Uczestnicy dowiadywali się, jak odnaleźć urządzenie, jak je uruchomić i jak prowadzić działania ratunkowe do czasu przyjazdu służb medycznych. Organizatorzy przypominali, że wiedza z zakresu pierwszej pomocy może mieć kluczowe znaczenie w pierwszych minutach po wystąpieniu zagrożenia życia.
Obchody odbywały się również poza centrum miasta. W siedzibie Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK przy ul. Bursaki 17a zorganizowano dzień otwarty dla szkół. Z kolei w DOBROsklepie PCK przy ul. Lipowej 17 przeprowadzono warsztaty dla dzieci.
Tegoroczne wydarzenie miało także wymiar symboliczny dla lubelskiego oddziału organizacji. Polski Czerwony Krzyż działa w Polsce od 1919 roku i jest najstarszą organizacją humanitarną w kraju. Lubelski Oddział Okręgowy PCK świętował 107. rocznicę działalności w regionie. - Działamy w duchu humanitaryzmu, bezstronności, neutralności, dobrowolności, jedności, niezależności i powszechności. To siedem zasad Czerwonego Krzyża, które są fundamentem naszych działań – zaznaczał dyrektor Budka.
W Lubelskim Oddziale Okręgowym Polskiego Czerwonego Krzyża działa aż 747 wolontariuszy oraz ponad 1200 pracowników PCK. To dzięki ich zaangażowaniu, empatii i gotowości do działania, organizacja każdego dnia dociera do osób w trudnej sytuacji i odpowiada na potrzeby lokalnych społeczności w całym województwie lubelskim.
Międzynarodowy Ruch Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca działa obecnie w 191 krajach i zrzesza ponad 17 milionów wolontariuszy oraz współpracowników. Organizacje należące do ruchu każdego roku pomagają około 160 milionom ludzi na całym świecie.
Polski Czerwony Krzyż od ponad stu lat prowadzi działalność pomocową, edukacyjną i społeczną. Organizacja angażuje się m.in. w pomoc humanitarną, promocję zdrowia, wsparcie osób potrzebujących oraz działania w sytuacjach kryzysowych. Każdego roku pomoc PCK trafia do ponad miliona osób w Polsce.
