Reklama

Niedziela Lubelska

Rozpalić iskrę Bożego Miłosierdzia

Pisz i mów o Moim Miłosierdziu (Dz.1448). Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne Moje przyjście (Dz.1732)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W związku z ogłoszonym przez Ojca Świętego Franciszka Nadzwyczajnym Rokiem Miłosierdzia, oczy całego świata są zwrócone na dzieło, którego największymi prorokami w nowożytnym Kościele byli św. Faustyna i św. Jan Paweł II. Gdy dokładnie przeanalizujemy słowa Jezusa przekazane swojej Sekretarce, widzimy, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. „Raduje się serce moje tym tytułem miłosierdzia. Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła rąk Moich są ukoronowane miłosierdziem” (Dz. 299).

Czas modlitwy

Jedną z form przybliżenia kultu i tematyki związanej z Miłosierdziem Bożym były rekolekcje zorganizowane przez o. Józefa Koszarnego na Górze św. Anny. Dzięki kapucynowi z Lubartowa, założona przez niego „Rodzina Dobrego Słowa” miała możliwość kolejny raz uczestniczyć w ćwiczeniach duchowych. Tym razem Słowo Boże głosił ks. Mariusz Bernyś, kapelan z Warszawy. Idąc za głosem Boga, każdego dnia uczestnicy śpiewali Godzinki o Najświętszej Maryi Pannie, gromadzili się na Mszach św. i konferencjach, odmawiali Różaniec i adorowali Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Wielkim przeżyciem był udział w plenerowej Drodze Krzyżowej oraz specjalnym nabożeństwie do św. Anny. Dopełnieniem rekolekcji było odwiedzenie Jasnej Góry oraz Centrum Jana Pawła II i sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Mariusz Bernyś podkreślał, że kult Bożego Miłosierdzia rozwinął się dzięki św. Janowi Pawłowi II. Zapowiedź o tym, że na Stolicy Piotrowej zasiądzie słowiański biskup, pojawiła się w wierszu Juliusza Słowackiego: „Pośród niesnasek Pan Bóg uderza w ogromny dzwon/ Dla słowiańskiego oto Papieża otwarty tron”. W wierszu tym znajduje się poetycka zapowiedź, że ów papież poprowadzi ludzkość ku wolności, a jedyną jego bronią będzie miłość („rozpali miłość”). Proroctwo polskiego wieszcza spełniło się w osobie kard. Karola Wojtyły. Podczas wielu pielgrzymek, będącymi narodowymi rekolekcjami, Papież z Polski wielokrotnie wzywał do jedności i miłości. Podczas pierwszej pielgrzymki do Polski na pl. Piłsudskiego w Warszawie św. Jan Paweł II wołał: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.

Polskę szczególnie umiłowałem

W planach Bożych Polska ma odegrać szczególną rolę. Z „Dzienniczka” św. Faustyny dowiadujemy się, że z Polski ma wyjść iskra, która obiegnie świat i przygotuje go na powtórne przyjście Jezusa. – Jeżeli przypatrzymy się uważnie naszym dziejom, odkryjemy, że Polska była jedynym krajem, w którym mimo utraty niepodległości, wiara i kultura rozwijały się w sposób wyjątkowy. To w czasie niewoli powstały najwybitniejsze dzieła literatury romantycznej: wiersze Mickiewicza, Słowackiego czy Norwida – mówił rekolekcjonista. Analizując historię poezji polskiej od „Bogurodzicy” do wierszy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, ks. Bernyś zwrócił uwagę na głębokie przesłanie utworów. – Są przeniknięte głęboką wiarą w Boga i opiekę Matki Najświętszej, podtrzymują na duchu, zawierają idee patriotyczne – przekonywał. Przechodząc do czasów współczesnych, rekolekcjonista wskazał, iż nawet reżim komunistyczny nie zdołał zabić ducha narodowego Polaków. Świadczy o tym m.in. wygrana bitwa w 1920 r. określona mianem Cudu nad Wisłą. – Mimo dramatycznych dziejów Polska była krajem, w którym dokonano bezkrwawej rewolucji, polegającej na obaleniu rządów komunistycznych. Wielką rolę odegrał w tym św. Jan Paweł II. Papież z Polski, zgodnie z prośbą Jezusa zapisaną w „Dzienniczku”, ustanowił święto Bożego Miłosierdzia w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, a w 2000 r. kanonizował Sekretarkę Bożego Miłosierdzia – przypomniał rekolekcjonista.

Apostołowie Miłosierdzia

Chcąc ratować świat przed zniszczeniem, należy rozpalić iskrę Bożego Miłosierdzia. – Wy jesteście tą iskrą – mówił ks. Bernyś do uczestników rekolekcji. – Wszyscy jesteśmy powołani do głoszenia orędzia Bożego Miłosierdzia. Nie możemy się bać – podkreślał. W obliczu trudnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce, kapłan wzywał do stałej modlitwy w intencji ojczyzny. – Podejmijcie adorację Najświętszego Sakramentu, zawierzajcie Bożemu Miłosierdziu losy Polski, twórzcie w parafiach Ogniska Bożego Miłosierdzia – apelował.

2016-01-28 10:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięć o Rudce

W środę, 19 kwietnia 1944 r., o świcie wartownicy z miejscowej samoobrony, pilnujący bezpieczeństwa mieszkańców Rudki, jak zwykle rozeszli się do domów. Wtedy okrążyła wieś sotnia «Zalizniaka», wsparta w tym dniu przez bojówki UNS z Nowego Sioła, Gorajca, Lublińca Nowego i Starego, Łówczy i Podemszczyzny. Dramat rozegrał się według przyjętego przez napastników scenariusza. Do przysiółka Wola pod budynek szkoły wjechały od strony Chotylubia dwie furmanki z przebranymi w niemieckie mundury Ukraińcami. Sołtysowi Bazylemu Kalinowiczowi wydano rozkaz, żeby zwołać zebranie w miejscowej szkole. Ten zorientował się, że to podstęp, gdy powiadamiał o tym mieszkańców, padły pierwsze ofiary. Rudczanie rzucili się do ucieczki. Część z nich została zatrzymana na terenie wsi. Nikt nie stawiał oporu. Napastnicy podpalili zabudowania, które przeważnie były kryte strzechą. Niektórzy z mieszkańców schowali się w piwnicach i domowych kryjówkach. Większość nich spłonęła żywcem lub udusiła się dymem. (…) Wiele osób ukryło się w głębokim jarze, nieopodal przysiółka Wola, jednak Ukraińcy odnaleźli ich tam. Spośród zgromadzonych w jarze ludzi wyselekcjonowano mężczyzn powyżej 16 lat i rozstrzelano ich. Jeden z upowców brutalnie odepchnął 10-letnią Janinę Mazurkiewicz od jej ojca Marcina i zastrzelił go. Następnie napastnicy rozstrzelali…” (autor książki podaje ich imiona i nazwiska) – te fakty tak zapisał historyk z Cieszanowa Tomasz Róg w wydanej niedawno książce „Rudka – zarys dziejów wsi dziś nieistniejącej”. Tak, tego dnia zginęło 65 mieszkańców Rudki, spalono wszystkie domostwa. Rudka przestała istnieć. A była to wieś polska (mieszkał w niej tylko 1 Ukrainiec), wśród otaczających ją miejscowości o przewadze ludności ukraińskiej. Wieś, która w 1880 r. liczyła 60 domów, w których żyło 339 mieszkańców., a w 1905 r. zamieszkiwało 432 wiernych wyznania rzymskokatolickiego. Rudka swoją nazwę wywodzi od niewielkiego zakładu metalurgicznego pozyskującego żelazo z przetapianych rud darniowych, wydobywanych z pobliskich torfowisk. Dziś tam, gdzie była wieś, stoi tylko kamienny krzyż upamiętniający zniesienie pańszczyzny w 1848 r. oraz kapliczka w lesie. Przy drodze z Chotylubia do Nowego Brusna ustawiono duży głaz i krzyż oraz umieszczono tablicę z nazwiskami ofiar. Ten pomnik 31 maja 1994 r. poświęcił bp Tadeusz Pieronek. Przy tym pomniku, stojącym na granicy gminy Cieszanów i Horyniec Zdrój, w drugą niedzielę maja co roku spotykają się mieszkańcy, nie tylko tych gmin, ale także byli mieszkańcy Rudki rozproszeni po kraju, których z roku na rok jest coraz mniej. Spotykają się na modlitwie i by zaświadczyć, że pamiętają o swoich rodakach bestialsko zamordowanych. Książka o Rudce jest kolejnym pomnikiem pamięci, zapisanym na papierze, by ocalić od zapomnienia tragiczną przeszłość. Publikacja, napisana w oparciu o dokumenty i wspomnienia naocznych świadków, jest istotnym przyczynkiem do wyjaśnienia niełatwych stosunków polsko-ukraińskich z lat 1943-1947. Przy okazji Tomasz Róg prostuje kłamstwa, jakie pojawiły się w publikacjach ukraińskich o napaści UPA na Rudkę jako akcji odwetowej za rzekome przewiny miejscowych Polaków wobec Ukraińców. Pisze się w nich o współpracy rudczan z niemieckim okupantem i wydawaniu ukraińskich działaczy niepodległościowych w ręce Niemców, by wykazać, że Polacy byli winni tego, co ich spotkało. Tymczasem Rudka jest jednym z przykładów realizowanej przez UPA czystki etnicznej, wypróbowanej już na Wołyniu, a potem realizowanej w Małopolsce Wschodniej.
CZYTAJ DALEJ

28 lutego - wspomnienie św. Hilarego I, papieża

[ TEMATY ]

Święty Hilary I, papież

pl.wikipedia.org

Święty Hilary I, papież

Święty Hilary I, papież

Hilary (ur. na Sardynii, zm. 29 lutego 468 w Rzymie) – teolog, ojciec Kościoła, święty Kościoła katolickiego, 46. papież w okresie od 19 listopada 461 do 29 lutego 468.

Hilary pochodził z Sardynii i był synem Krispinusa. Za pontyfikatu Leona I Wielkiego był archidiakonem, i legatem papieskim na „synodzie zbójeckim” w Efezie w sierpniu 449.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostny Kadr z Niedzielą #10

2026-02-28 15:32

screen YT

Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.

Zamknij X
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję