Reklama

Lubartów

Wystawa sreber Sanguszków

460 lat temu Lubartów otrzymał prawa miejskie. Z tej okazji w mieście planowanych jest kilka wydarzeń kulturalnych. Już od lutego do końca roku można oglądać wystawę sreber książąt Sanguszków, która znajduje się w Muzeum Regionalnym przy ul. Kościuszki 28. Jest to już trzecia ekspozycja ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Tarnowie, z pałacu w Gumniskach, których właścicielami byli Izabela i Władysław Sanguszkowie. Warto nadmienić, że wskutek pożaru lubartowskiego pałacu w 1933 r. niewiele pamiątek z tej budowli zachowało się do dzisiaj. Jednak turystę czeka niespodzianka, bo jeszcze przed Wielkanocą będzie można zwiedzać Salę Rycerską lubartowskiego pałacu Sanguszków.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na sali wystawowej prezentowanych jest 58 sreber, wchodzących w skład zastawy stołowej. Wykonano je w warszawskich, krakowskich i wiedeńskich ośrodkach sztuki złotniczej. Są to m.in. półmiski, talerze, wazy, pokrywy, mleczniki, cukiernice i sztućce. Ciekawym eksponatem jest przyrząd do pielęgnacji małego dziecka. Są to szczypczyki w kształcie bociana, służące do przewlekania powijaków. W zastawie pomocniczej znajdują się termofory do gorącej wody oraz imbryki z podgrzewaczami spirytusowymi. Baczne oko zwiedzającego zauważy wazę o zębatych krawędziach, służącą do chłodzenia szampana. Srebrnej zastawie towarzyszą osiemnastowieczne portrety właścicieli Lubartowa: Pawła Karola Sanguszki i jego trzeciej żony Barbary z Duninów Sanguszkowej, z którą miał 11 dzieci (5 zmarło w wieku niemowlęcym).
Skoro księciu Sanguszce Lubartów wiele zawdzięcza, warto przybliżyć jego postać i dokonania w tymże mieście.
W Niedzieli Lubelskiej na święta Bożego Narodzenia pisałem o szlaku Lubarta, który był synem założyciela Wilna - Giedymina. I to właśnie ten sam Lubart był wg legendy protoplastą rogu Sanguszków. Herb Sanguszków "Pogoń" też ma korzenie wileńskie. Od 1569 r., a więc w 16 lat później, gdy ówczesny Lewartów stał się miastem, Sanguszkowie otrzymali tytuł książęcy. Protoplastą ich wszystkich gałęzi był Dymitr Sienkuszkowicz. Paweł Karol Sanguszko urodzony w roku 1680, należał do tzw. linii kowelskiej, posiadającej znaczne majątki na Wołyniu. Po śmierci brata stał się jedynym spadkobiercą olbrzymich posiadłości. Kształcił się u jezuitów, przebywał na dworze Jana III Sobieskiego, w latach 1700-02 odwiedził wiele krajów europejskich. W kraju pełnił funkcje podskarbiego nadwornego litewskiego, a potem marszałka nadwornego i marszałka wielkiego litewskiego. W roku 1730 został kawalerem Orderu Białego. Dobra lubartowskie otrzymał w posagu drugiej żony - Marianny z Lubomirskich. Ich właścicielem stał się w roku 1739. Aby uczynić Lewartów siedzibą swego rodu, podniósł miasto z upadku. Na jego prośbę król August III zmienił nazwę miasta na Lubartów i potwierdził przywilej lokacyjny. Książę sprawił, że mieszczanie postarali się o rozwój gospodarczy miasta. Zawiązał cech żelazny i nadał mu specjalny przywilej. W pejzaż Lubartowa wpisał monumentalne budowle sakralne: kościół św. Anny i św. Wawrzyńca oraz klasztor Ojców Kapucynów. Przebudował pałac, dodając piętro i upiększył jego otoczenie. W mieście powstały chodniki i parkan, pojawiły się murowane domy. W pobliskim Szczekarkowie powstał dom zwany pałacem, w którym wychowywano książęce dzieci. Tu jako nauczyciele bywali m.in.: Grzegorz Piramowicz i Franciszek Karpiński. Książę Paweł zmarł 14 kwietnia 1750 r., pochowano go w kościele Ojców Kapucynów w Lublinie, a język i serce w kościele św. Anny w Lubartowie. Synowie księcia ufundowali w tejże świątyni epitafium, poświęcone rodzicom: Pawłowi i Barbarze.
Odwiedzając lubartowskie muzeum warto zwrócić uwagę na wystawę rysunków Małgorzaty Wronowskiej, na których utrwaliła piękno miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Józef Kupny spotkał się z klerykami na wakacjach

2026-08-21 20:56

FB MWSD Wrocław

Abp Józef Kupny wraz z księżmi przełożonymi i alumnami MWSD we Wrocławiu

Abp Józef Kupny wraz z księżmi przełożonymi i alumnami MWSD we Wrocławiu

Na zakończenie wakacyjnego dnia skupienia w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu kleryków odwiedził abp Józef Kupny. Przekazał wspólnocie neogotycki kielich z wizerunkami m.in. bł. Emila Szramka i bł. Józefa Czempiela.

Wakacyjny dzień skupienia rozpoczął się dzień wcześniej i był dla kleryków okazją do wyciszenia oraz duchowego przygotowania do kolejnego etapu formacji. Alumni zatrzymali się nad swoim powołaniem i relacją z Chrystusem. Na zakończenie dnia skupienia wspólnotę odwiedził metropolita wrocławski abp Józef Kupny. Spotkanie miało nieformalny charakter. Zamiast uroczystego przemówienia była rozmowa przy kawie w seminaryjnej kawiarence. – Myślę, że dla kleryków ważne było to, że arcybiskup chciał właśnie tego dnia być ze wspólnotą seminaryjną – powiedział ks. dr Michał Mraczek, rektor MWSD we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

[ TEMATY ]

Matka Boża

Adobe Stock

Wspomnienie Maryi Królowej zostało wprowadzone do kalendarza liturgicznego przez papieża Piusa XII encykliką Ad caeli Reginam (Do Królowej niebios), wydaną 11 października 1954 r., w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi.

Już w czasie Soboru Watykańskiego I w roku 1869 biskupi francuscy i hiszpańscy prosili o to święto. Pierwszy Krajowy Kongres Maryjny w Lyonie (1900) prośbę tę ponowił. Uczyniły to również międzynarodowe kongresy maryjne odbyte we Fryburgu (1902) i w Einsiedeln (1904). Od roku 1923 wyłonił się specjalny ruch pro regalitate Mariæ. Początkowo wspomnienie Maryi Królowej obchodzone było w dniu 31 maja, ale w wyniku posoborowej reformy kalendarza liturgicznego przesunięto je na oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi - 22 sierpnia. To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca.
CZYTAJ DALEJ

Co nowego w szkole? „Kompas Jutra”, edukacja seksualna, strączki i religia na marginesie

2026-08-21 20:55

[ TEMATY ]

szkoła

religia

1 września

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

1 września 2026 roku uczniowie wrócą do szkoły, która ma być bardziej nowoczesna, praktyczna i przygotowana na przyszłość. Tak przynajmniej brzmią ministerialne zapowiedzi. Kiedy jednak spojrzymy na listę zmian, można odnieść wrażenie, że po raz kolejny najłatwiej reformuje się szkołę zza ministerialnego biurka. A rachunek za reformę dostaną nauczyciele.

„Kompas Jutra” – nazwa brzmi znakomicie. Kompas powinien jednak wskazywać kierunek. Tymczasem polska szkoła od lat przypomina statek, na którym każda kolejna ekipa przestawia ster, wymienia mapę i zapewnia załogę, że właśnie rozpoczyna się najważniejszy rejs w historii oświaty. Od września nowa podstawa programowa obejmie przedszkola oraz klasy I i IV szkoły podstawowej. W kolejnych latach reforma będzie wchodziła do następnych roczników. Niby mniej szczegółowej wiedzy, więcej kompetencji, doświadczeń i praktyki – przekonuje MEN, ale gdzie wychowanie? W klasach IV–VI pojawi się trzygodzinna przyroda, łącząca biologię, geografię, fizykę i chemię. Zajęcia mają odbywać się również w co najmniej dwugodzinnych blokach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję