Właśnie u nich, u dominikanów na warszawskim Służewie, można usłyszeć przepiękny śpiew Akatystu, czyli starożytnego hymnu ku czci Matki Bożej. Także tam, raz w roku ma miejsce kilkugodzinna liturgia wigilii paschalnej, która kończy się odprawianą o północy Rezurekcją. Gdy ktoś nie przyjdzie na to czuwanie dwie godziny przed czasem, ten nie ma szans na dostanie się do środka wypełnionej po brzegi świątyni (wiem, bo sama tego doświadczyłam!). Podobnie jest z Pasterką w Boże Narodzenie.
Co tak przyciąga ludzi do domikańskich kościołów? Wyczerpującej odpowiedzi z pewnością udzieliłby socjolog. Laik powie: przepiękna liturgia, niecodzienna oprawa muzyczna, dobre kazania, zawsze na wysokim poziomie, starannie przygotowane. I może fakt, że listy pasterskie czytane (lub streszczane) są w ogłoszeniach, nie zamiast homilii. Także wszechstronne propozycje duszpasterskie (piszemy o tym na str. 5) sprawiają, że ludzie lgną do obu dominikańskich świątyń w stolicy: na Służew i na Freta. Też lubię oba te miejsca. Ale lubię też zwyczajną liturgię w zwyczajnym kościele parafialnym. Ostatnio – chyba coraz bardziej. Taką bez „fajerwerków”, bez ludzi, którzy przychodzą dla szpanu czy szukają w kościele dodatkowych atrakcji – bo takie tendencje też można wyczuć wśród wiernych „dominikańskich”.
W połowie września bp Roman Pindel wręczył nominacje nowo mianowanym księżom dziekanom. Zgodnie z prawem kanonicznym, do zadań dziekana, zwanego także wikariuszem rejonowym, należy m.in.: koordynowanie wspólnej działalności duszpasterskiej kapłanów w ramach dekanatu oraz czuwanie nad przestrzeganiem przepisów liturgicznych i wypełnianiem obowiązków przez prezbiterów. Dziekani zwołują m.in. kongregacje dekanalne, czyli spotkania wszystkich kapłanów pracujących w danym dekanacie; troszczą się o to, by duchowni uczestniczyli w określonym czasie w prelekcjach, spotkaniach lub konferencjach. Wizytują także parafie swojego rejonu w sposób określony przez biskupa diecezjalnego oraz mają otoczyć szczególną opieką tych kapłanów, którzy przeżywają jakieś problemy. Mówiąc krócej, dziekan stanowi łącznik między biskupem a tym, co dzieje się w parafiach danego rejonu.
Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.
Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka
– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.
W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.