Księga henrykowska, znajdująca się w Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej, została wpisana na listę „Pamięć Świata” UNESCO i tym samym zaliczona do najważniejszych dokumentów w dziejach ludzkości.
Księga henrykowska to powstała w drugiej połowie XIII wieku kronika opactwa cystersów w Henrykowie na Dolnym Śląsku, w której znajduje się pierwsze zdanie zapisane w języku polskim: „Day ut ia pobrusa a ti poziwai”, które można przetranskrybować jako: „Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj”. Miało ono zostać wypowiedziane przez osiadłego na Dolnym Śląsku czeskiego rycerza Boguchwała do swojej żony, gdy ta mełła ziarno na ręcznych żarnach. – Księga pokazuje historie tych ziem. Niemiecki opat Piotr pisze ją po łacinie, zdanie po polsku wypowiada Czech Brukał do swojej żony. A więc mieszają się tu cztery kultury: niemiecka, polska, czeska i łacińska. Oprócz najstarszego zdania zapisanego w języku polskim mamy w niej również ok. 120 nazw i imion spisanych po polsku – wyjaśnia ks. prof. Józef Pater, dyrektor Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej. – UNESCO doceniło Księgę henrykowską, zwłaszcza jej walor źródła dokumentującego wymianę kulturową pomiędzy Wschodem a Zachodem – mówił podczas specjalnego spotkania w muzeum archidiecezjalnym prof. Wojciech Mrozowicz, wrocławski mediewista. 14 października br. abp Józef Kupny wraz z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem zaprezentowali wpisaną na listę UNESCO Księgę henrykowską – można było ją zobaczyć z bliska, a nawet dotknąć, w specjalnych białych rękawiczkach. – Jest to dla nas jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych ostatnich lat – podkreślał metropolita wrocławski. – To sygnał dla Polski i dla świata, że tu, w stolicy Dolnego Śląska, mamy zabytek o takiej wartości – zaznaczył Arcybiskup, który nie ma wątpliwości, że Księga henrykowska będzie wspaniałą wizytówką Wrocławia i Dolnego Śląska. Z inicjatywy metropolity niebawem rozpoczną się prace „nad miejscem, w którym mieszka Księga henrykowska”, czyli modernizacja muzeum. Pomoc w tym zadeklarował prezydent Wrocławia.
Lista programu UNESCO „Pamięć Świata” to powstały w 1992 r. rejestr zabytków o charakterze dokumentacyjnym. Na listę wpisywane są zabytki o światowym znaczeniu historycznym lub cywilizacyjnym. Obejmuje ona ok. 350 obiektów, w tym 14 reprezentujących polskie dziedzictwo dokumentacyjne.
Rodzina zmarłego Edmunda Kryzy szuka Wielkiej Pamiątkowej Księgi Polaków, która powstała w hołdzie dla św. Jana Pawła II. Do niezwykłego dzieła mającego 2 m wysokości, 1,45 m szerokości i ważącego prawie 300 kilogramów, wpisało się ok. 500 tys. Polaków.
Księga miała trafić - w zamyśle autora dzieła - do muzeum w Wadowicach, ale zaginęła w czasie wędrówki po kraju. Z apelem o jej odszukanie zwróciła się córka zmarłego radomianina Beata Pinczuk. - Chcemy utrwalić to niezwykłe dzieło mojego taty, wydając książkę. Proszę o przekazanie informacji o losie Wielkiej Pamiątkowej Księgi Polaków, która powstała w hołdzie dla św. Jana Pawła II. Takie było marzenie mojego taty, o którym dowiedziałam się dopiero po jego śmierci - powiedziała Beata Pinczuk, która dzisiaj odwiedziła redakcję Radia Plus Radom.
Sąd w stanie São Paulo, na południowym wschodzie Brazylii, skazał znanego komika Cassiusa Ogro, który zarzucił księdzu Júlio Lancellottiemu nadużycia seksualne. W grudniu 2022 roku brazylijski artysta opublikował w jednej z sieci społecznościowej film sugerujący, że kapłan dopuszcza się nadużyć seksualnych wobec młodych chłopców.
Rzekomo żartobliwy materiał Cassius Ogro (właściwie Cassius Matheus dos Santos Soares) opublikował krótko po tym, jak ksiądz Júlio Lancellotti skrytykował rozrzutność piłkarskiej federacji Brazylii, która wydała duże środki na zakwaterowanie i luksusowe wyżywienie swoich piłkarzy podczas rozgrywanych w Katarze piłkarskich mistrzostw świata. Satyryk broniąc wystawnego życia futbolistów podczas mundialu w żartobliwym komentarzu oskarżył kapłana, popularnego w São Paulo w związku z rozwijaniem licznych dzieł dobroczynnych, o przestępstwa seksualne.
Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.
Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.