Związkowcy wskazują, że trudna sytuacja jest wynikiem konfliktu i braku dialogu z dyrektorem Instytutu. „Solidarność” domaga się spełnienia sześciu postulatów. Oczekuje między innymi przywrócenia do pracy przewodniczącej ,,Solidarności”, podwyżek wynagrodzeń czy transparentnej polityki zatrudniania i awansowania na stanowiska kierownicze.
Szefowa „Solidarności” w IMGW, Agnieszka Harasimowicz, mówiła na konferencji prasowej, że związkowcy są oburzeni działaniami obecnego dyrektora Instytutu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Zgłosiliśmy uwagi do zmian w regulaminie organizacyjnym. One nastąpiły w kwietniu ubiegłego roku i były niekorzystne dla Instytutu. Do tego zwracaliśmy uwagę na obsadzanie stanowisk kierowniczych bez wcześniejszej otwartej rekrutacji. Jesteśmy instytucją publiczną, także transparentna rekrutacja na stanowiska – zwłaszcza stanowiska kierownicze oraz stanowiska wysoko specjalistyczna – powinna być oczywistością i chlebem powszednim. Zgłosiliśmy również podejrzenie naruszenia prawa. Polega ono na tym, że w chwili powołania jednego z obecnych zastępców dyrektora na stanowisko zastępcy dyrektora IMGW, osoba ta była jednocześnie dyrektorem generalnym firmy o profilu bezsprzecznie konkurencyjnym do profilu działalności naszego zakładu – wyjaśniła Agnieszka Harasimowicz.
Gdańska „Solidarność” ma wnioskować do Państwowej Inspekcji Pracy o kontrolę w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Związkowcy chcą też, by sprawą zajęli się rządzący, dlatego wystosowali pisma do premiera i ministra infrastruktury.
