Reklama

Niedziela Wrocławska

Na "Geburstagu" u s. Dulcissimy

Siódmy dzień lutego to data szczególna dla wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej w Raciborzu-Brzeziu. To właśnie tego dnia obchodzone są urodziny siostry Dulcissimy. W tym roku przypadła już 116. rocznica jej urodzin.

2026-02-08 00:18

s. Małgorzata Cur

Przyjęcie urodzinowe s. Dulcissimy dla dzieci

Przyjęcie urodzinowe s. Dulcissimy dla dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostra Dulcissima urodziła się w 1910 roku, a zmarła zaledwie 26 lat później, po długiej i ciężkiej chorobie. Choć żyła krótko, zapisała się w pamięci wielu ludzi jako osoba wyjątkowa. Dziś jest sługą Bożą i kandydatką na ołtarze, a w Raciborzu-Brzeziu darzona jest szczególną czcią.

Urodzinowe świętowanie ma już swoją piękną tradycję. Co roku rozpoczyna się ono spotkaniem z dziećmi. Tym razem było ich około czterdziestu. Nie zabrakło urodzinowego tortu, kolorowych czapeczek oraz wspólnego zapalenia zimnych ogni przy grobie siostry Dulcissimy. Na torcie widniało jej zdjęcie oraz słowa: “Siostro kochana z ufnością błagamy, naucz nas chodzić Jezusa śladami i nieustannie módl się za nami, a na zakończenie dzieci zrobiły sobie pamiątkowe zdjęcie z siostrami Mariankami na tle urodzinowego baneru z s. Dulcissimą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

s. Małgorzata Cur

Tort na 116. urodziny s. Dulcissimy

Tort na 116. urodziny s. Dulcissimy

Później przyszedł czas na rozmowy przy kawie i herbacie, co stało się okazją do dzielenia się świadectwami związanymi z s. Dulcissimą. Dzięki temu mogłem poznać dwóch kapłanów archidiecezji katowickiej, bracia kapłani– ks. Teodor i Sylwester Suchoniowie. Opowiadali oni świadectwa swoje i osób, które spotkali na swojej drodze, także te związane z s. Dulcissimą. Wiele osób mówiło także o tym, jak bardzo wpłynęła ona na ich życie i jak stała się dla nich duchową przyjaciółką.

Reklama

Ogromną rolę w pielęgnowaniu pamięci o siostrze Dulcissimie odgrywa s. Małgorzata Cur ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej. To ona czuwa nad dokumentowaniem świadectw, zapisywaniem łask i przekazywaniem tych treści dalej, również za pośrednictwem mediów społecznościowych.

ks. Łukasz Romańczuk

Po długich rozmowach przyszedł czas na wspólną modlitwę przy grobie siostry Dulcissimy. Tego dnia było tam wyjątkowo wielu ludzi. Grób tonął w kwiatach i zniczach, a wierni przychodzili, by w ciszy powierzać jej swoje intencje. Wielu z nich doświadcza różnych łask, które są skrupulatnie spisywane i stanowią część trwającego procesu beatyfikacyjnego.

Była także okazja do wspólnej modlitwy z ks. Markiem z Nowego Bytomia, wielkim przyjacielem siostry Dulcissimy, który przyjechał wraz z wiernymi ze swojej parafii. Centralnym punktem dnia była jednak Eucharystia w intencji o beatyfikację s. Dulcissimy, w intencji kapłanów, w intencji księdza Pawła z Wrocławia i jego rodziców, który dziękował za 42 lata swojego życia, czy o łaskę zdrowia dla ks. Piotra. Bardzo ważne było dla mnie to, że mogłem tej Mszy świętej przewodniczyć, a homilię wygłosił ks. Bogusław Jonczyk, proboszcz parafii św. Józefa Robotnika w Zgodzie. Na początku zaznaczył, że czuje się jak „proboszcz siostry Dulcissimy”, ponieważ to właśnie tam s. Duclissima się urodziła i w kościele parafialnym przyjęła chrzest. W poruszających słowach mówił o jej życiu, całkowitym jej oddaniu Jezusowi oraz o cierpieniu, jakie przeżywała w czasie choroby.

Reklama

Podkreślał, że choć siostra Dulcissima przebywała w Brzeziu zaledwie trzy lata i z powodu choroby rzadko opuszczała swój pokój, stała się osobą powszechnie znaną i bliską mieszkańcom. Ofiarowywała swój ból i cierpienie w ich intencji, a także w intencji kapłanów. Nawiązując do Ewangelii, w której Jezus zachęca uczniów do odpoczynku, ks. Bogusław mówił o „pustyni” w życiu siostry Dulcissimy. Jej pustynią był pokój, w którym spędzała długie miesiące choroby — miejsce samotności, bólu i zamknięcia w czterech ścianach. Jednak ta pustynia nie była ucieczką, lecz przestrzenią głębokiego spotkania z Bogiem.

Kapłan przestrzegał także przed współczesnym zagłuszaniem ciszy — przed nadmiarem bodźców, mediów społecznościowych i internetu, które często nie pozwalają człowiekowi wejść w prawdziwą ciszę i spotkać się z Bogiem.

Wśród osób, które uczestniczyły we Mszy świętej było osoby, które bardzo cenią sobie s. Dulcissimę. Wielu z nich regularnie odwiedza grób siostry Dulcissimy i nazywa się jej przyjaciółmi. Czują jej obecność i działanie w swoim codziennym życiu.

Na zakończenie padło zaproszenie do modlitwy o jej beatyfikację oraz do pamięci o siostrze Dulcissimie — tej, która nieustannie pamięta o tych, którzy do niej przychodzą.

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie z papieżem i obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II

2026-02-14 14:41

[ TEMATY ]

Watykańska Fundacja Jana Pawła II

Fot. © Vatican Media

W Rzymie zakończyły się obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II trwające w dniach 11-12 lutego. Zjazd rozpoczęto Mszą św. w Bazylice Św. Piotra i osobistym spotkaniem z Leonem XIV. W posiedzeniu po raz pierwszy uczestniczył kard. Grzegorz Ryś, który na mocy Statutu sprawuje z urzędu opiekę nad Fundacją.

Watykańska Fundacja Jana Pawła II działa przy Stolicy Apostolskiej nieprzerwanie od 45 lat i obecnie jest najstarszą spośród wszystkich kilkunastu fundacji watykańskich. Jest to kościelna organizacja non-profit, która pod auspicjami Watykanu prowadzi kilka własnych instytucji oraz wiele inicjatyw i projektów promujących w świecie dziedzictwo Papieża Polaka. Fundacją zarządza Rada Administracyjna, która spotyka się w Rzymie dwa razy w roku. Pierwsze ze spotkań na ogół odbywa się w lutym i ma zawsze znaczenie strategiczne: Fundacja podsumowuje zeszłoroczną działalność, przyjmuje sprawozdania dyrektorów swoich instytucji, ustala budżet, określa cele na kolejny rok aktywności oraz zaprasza do współpracy ekspertów i partnerów.
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję