Już teraz uczniowie starszych klas szkół podstawowych oraz gimnazjaliści powinni zająć się koncepcją swoich prac konkursowych. Teraz czas jest na zgłoszenia uczestników oraz przeprowadzenie wewnętrznej rywalizacji w macierzystych szkołach. Wyłonione w ten sposób najlepsze prace powinny trafić do gimnazjum im. bł. Jerzego Popiełuszki na Bielanach na początku stycznia.
– Pierwsza edycja konkursu przerosła nasze oczekiwania. Mieliśmy prawie 1600 uczestników z 260 szkół z różnych zakątków Polski. Liczymy, że w tym roku zainteresowanie będzie jeszcze większe – mówi „Niedzieli” Tomasz Kowalczyk, dyrektor gimnazjum i organizator konkursu.
Konkurs „Jerzy Popiełuszko – człowiek Prawdy, który zło dobrem zwyciężał” podzielony jest na przedziały wiekowe. Uczniowie będą rywalizować także w dwóch kategoriach. – Pierwszy etap konkursu polega na samodzielnym napisaniu dłuższej rozprawki lub na wykonaniu pracy plastycznej. Na ich podstawie komisja wyłoni uczniów, którzy przejdą do kolejnego etapu – tłumaczy Kowalczyk.
Uczniowie z podstawówki mają do wyboru napisanie opowiadania lub wykonanie komiksu. Natomiast gimnazjaliści muszą już napisać reportaż, albo wykonać plakat zapraszający na spektakl lub film.
Reklama
Autorzy najlepszych prac zostaną zaproszeni na finał do Warszawy, gdzie zwiedzą sanktuarium na Żoliborzu oraz muzeum bł. Popiełuszki. Czeka ich także ostatnia konkurencja, którą jest egzamin z wiedzy o życiu bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – W zeszłym roku mieliśmy aż 160 takich finalistów, a poziom rywalizacji był bardzo wysoki – mówi Kowalczyk.
Głównym celem konkursu jest pokazanie młodym, że przesłanie ks. Popiełuszki nadal jest aktualne. – Frekwencja i pasja z jaką młodzi podeszli do tego konkursu pokazuje, że ks. Popiełuszko może być idolem dla współczesnych gimnazjalistów – uważa organizator konkursu.
Kard. Kazimierz Nycz przewodniczył koncelebrowanej Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu w intencji rychłej kanonizacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 39. rocznicę męczeństwa kapelana „Solidarności”.
W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele rodziny Popiełuszków, rządu oraz „Solidarności”, a także wielu pielgrzymów z całej Polski i mieszkańcy Warszawy. Homilię wygłosił bp Szymon Stułkowski, ordynariusz diecezji płockiej.
W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.
Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
Cierpliwa modlitwa, codzienna praca, troska o dzieci i cicha wiara przeżywana pośród zwyczajnych obowiązków. W Dniu Matki przypominamy kobiety, które nie tylko wychowały świętych, ale same stały się świadkami niezwykłej miłości. Wśród nich są m. in. Wiktoria Ulma, Marianna Popiełuszko i Monika z Hippony - matki, które pokazały, że prawdziwa siła rodzi się z miłości, ofiary i wiary.
Życie Wiktorii Ulma było naznaczone prostotą codzienności. Wychowywała dzieci, prowadziła dom, pracowała. Zdjęcia wykonywane przez jej męża Józefa ukazują ją przy zwyczajnych czynnościach: podczas gotowania, prania, pracy w gospodarstwie czy karmienia dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.