Reklama

Niedziela Częstochowska

Pożegnanie ks. prał. Franciszka Ksawerego Sokołowskiego

„Zmarły kapłan wszedł w problemy Polaków i Polonii. Jego życie to była posługa miłości Kościoła” – mówił w homilii arcybiskup senior Stanisław Nowak, który 21 sierpnia przewodniczył w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie Mszy św. pogrzebowej w intencji zmarłego 17 sierpnia ks. prał. Franciszka Ksawerego Sokołowskiego, wieloletniego duszpasterza Polonii, kapelana trzeciego biskupa częstochowskiego Stefana Bareły i współpracownika tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Niedziela częstochowska 35/2015, str. 1, 3

[ TEMATY ]

pogrzeb

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszę św. żałobną koncelebrowało blisko 60 kapłanów, z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem honorowym redaktorem naczelnym „Niedzieli”, ks. inf. Marianem Mikołajczykiem, o. Konradem Hejmo z Rzymu, o. Janem Poteralskim – podprzeorem Jasnej Góry, ks. prał. Teofilem Siudym – prepozytem Kapituły Bazyliki Archikatedralnej w Częstochowie. Na uroczystości pogrzebowe przybyły siostry zakonne, członkinie Instytutu Prymasa Stefana Wyszyńskiego na czele z Anną Rastawicką, przedstawiciele władz samorządowych, instytucji społecznych i kultury, redaktorzy i pracownicy „Niedzieli”, na czele z Lidią Dudkiewicz redaktor naczelną tygodnika. Okolicznościowe listy nadesłali: kard. Stanisław Dziwisz, abp Józef Michalik, abp Wacław Depo i bp Ryszard Karpiński.

Przed Eucharystią odczytano wspomnienie ks. Dariusza Nowaka o zmarłym Kapłanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii abp Nowak podkreślił, że „Chrystus tak dalece przenika człowieka, kocha go i zbawia, że z nim jest na zawsze w życiu i w śmierci”. Arcybiskup przypomniał, że „jesteśmy powołani do życia, śmierci i zmartwychwstania w Chrystusie, ale sukcesy i pogoń za sprawami tego świata nie pozwalają nam tego dostrzec”.

Reklama

Arcybiskup przypomniał, że „każdy kapłan szczególnie łączy się z Chrystusem, przeżywa w czasie Eucharystii Jego śmierć i przelanie krwi”. – Kapłan jest przeniknięty Chrystusem; winien żyć na sposób Chrystusowy – podkreślił Arcybiskup i dodał, że „śmierć kapłana jest niejako Eucharystią i ofiarą”.

Przybliżając osobę ks. Sokołowskiego, abp Nowak przypomniał jego służbę dla Kościoła, diecezji i młodzieży. – Jego życie to była posługa miłości Kościoła – mówił. – On czuł Kościół, kochał Ojca Świętego, miał sensus Ecclesiae – zmysł Kościoła. Jako dyrektor Caritas diecezjalnej miał też wielki zmysł społeczny – dodał abp Nowak.

Zmarłego w okolicznościowych przemówieniach pożegnali: ks. prał. Franciszek Dylus, ks. prał. Teofil Siudy, ks. prał. Eugeniusz Wieczorek, ks. Andrzej Stępień – wieloletni współpracownik Zmarłego w Misji Polskiej w Szwajcarii oraz Anna Rastawicka.

Po Mszy św. ciało zmarłego kapłana zostało złożone na cmentarzu parafialnym na Lisińcu. Dzień wcześniej – 20 sierpnia przy trumnie zmarłego odbyło się modlitewne czuwanie, połącznone z Nieszporami i modlitwą różańcową.

* * *

Ks. prał. Franciszek Ksawery Sokołowski
urodził się w rodzinie Ludwika i Marianny z Kwiatkowskich 3 grudnia 1939 r. w Osjakowie, gdzie w latach 1945-52 uczęszczał do szkoły podstawowej. Dalszą naukę podjął w Niższym Seminarium Duchownym w Wieluniu (1952-54) i Częstochowie (1954-56). Częstochowskie Wyższe Seminarium Duchowne w Krakowie ukończył w 1961 r. Święcenia kapłańskie otrzymał 29 czerwca 1962 r.

Reklama

Studia z teologii fundamentalnej kontynuował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1965 r. został mianowany kapelanem bp. Stefana Bareły i pełnił tę funkcję do 1968 r., kiedy to skierowano go na dalsze studia na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Po powrocie do Częstochowy w 1972 r. został mianowany dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Kurii Diecezjalnej.

W roku 1979 został oddelegowany do Rzymu, gdzie przy via P. Pfeiffer najpierw współorganizował Ośrodek dla Pielgrzymów Polskich Corda Cordi, a później nim administrował. Następnie utworzył Dom Polski Jana Pawła II przy via Cassia 1200. Założył przy nim Ośrodek Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II, zainicjował działalność tzw. Uniwersytetu Letniego dla studentów polonijnych, rozpoczął wydawanie miesięcznika „Kronika Rzymska” i był jego redaktorem.

Ks. Sokołowski, będąc w Rzymie, przyczynił się także do wydania licznych publikacji o charakterze kulturalnym i publicystycznym, drukował artykuły w prasie krajowej i polonijnej.

W 1981 r. mianowany został kapelanem Jego Świątobliwości. W 1982 r. prezydent Włoch nadał mu odznaczenie „Cavaliere della Repubblica”. Następnie w latach 1985-92 ks. prał. Sokołowski pracował w Alzacji (Mulhouse), we Francji, jako duszpasterz Polaków. Mianowany rektorem Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii, posługiwał tamtejszej Polonii do roku 1998.

Po powrocie do Polski abp Stanisław Nowak powierzył mu kierowanie archidiecezjalną „Caritas”. W 1999 r. został włączony do grona kanoników gremialnych Kapituły Bazyliki Archikatedralnej w Częstochowie. Już w 1981 r. ks. Sokołowski został współpracownikiem Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Zaangażowany w dzieło „Niedzieli”, podejmował wiele cennych inicjatyw duszpasterskich, m.in. inicjatywę „Niedzieli” – Kręgi Pomocników Mater Verbi. Za służbę w dziele ewangelizacji przez media otrzymał nagrodę Redaktora Naczelnego „Niedzieli” – medal „Mater Verbi” (2003 r., 2007 r.).

Ks. Sokołowski zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 17 sierpnia 2015 r. w Częstochowie.

2015-08-27 12:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie

W piątek 6 września w parafialnym kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie w diecezji szczecińsko-kamieńskiej, skąd pochodzi biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, odbyły się uroczystości pogrzebowe jego Ojca, śp. Stanisława Kaszaka

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup Grzegorz Kaszak. Wraz z nim Eucharystię sprawowali: arcybiskup Andrzej Dzięga - metropolita szczecińsko-kamieński, biskup Paweł Socha, biskup Marian Błażej Kruszyłowicz i biskup Piotr Skucha. Kazanie wygłosił ks. Robert Kaszak, brat Pasterza diecezji sosnowieckiej. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyły rzesze wiernych wraz z duszpasterzami, siostry zakonne, przedstawiciele Rycerzy Kolumba i Legionu Maryi oraz innych grup i stowarzyszeń działających w diecezji sosnowieckiej.
CZYTAJ DALEJ

Pandemiczna pycha

2025-08-25 18:00

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 20

[ TEMATY ]

pycha

Adobe Stock

Choroba, umieranie i przemijalność w doczesności to powszechne doświadczenie, którego nie uniknie żaden człowiek. Ale nie każda choroba prowadzi do śmierci, a dzięki rozwojowi medycyny wynaleziono lekarstwa na wiele dawniej nieuleczalnych schorzeń. Trudno jednak wyleczyć pewną chorobę – i wcale nie chodzi o najgorsze typy nowotworów. Tą chorobą jest pycha. Księga Mądrości Syracha podkreśla dzisiaj, że „(...) na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie” (3, 28).

To pierwszy grzech z katalogu grzechów głównych oraz przyczyna wielu złych myśli, czynów i postaw, w tym ciężkich moralnie upadków. Człowiek pyszny ślepo ufa sobie, jest przekonany o swojej wyższości i samowystarczalności, a w konsekwencji jest egoistą i odmawia posłuszeństwa Panu Bogu. Pycha odrzuca dobro ofiarowane przez Boga. Nazywana jest matką wszystkich wad. Leży ona u podstaw skąpstwa, często przeradza się w snobizm i agresję, rodzi wewnętrzną pustkę i samotność. Pycha ma wiele postaci, ale nigdy nie postrzega siebie jako zło. Jej skrajna forma polega na uwielbianiu siebie samego zamiast Pana Boga i decydowaniu o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Poezja, która łączy pokolenia

2025-08-31 08:16

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

Red

Bardzo się ucieszyłam, gdy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wraz z Małżonką zaprosili do udziału w Narodowym Czytaniu poezji Jana Kochanowskiego. To w istocie zaproszenie do wspólnego święta słowa, które od wieków kształtuje naszą tożsamość, wiarę i spojrzenie na świat.

Gdy w kościołach rozbrzmiewa niekiedy dostojne „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?/ Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?”, wielu z nas, porwanych melodią i podniosłą atmosferą, nie zastanawia się nad tym, kto jest autorem tych słów. Tymczasem za tą staropolską pieśnią kryje się nikt inny, jak Jan Kochanowski, renesansowy mistrz pióra, który w Czarnolesie pisał nie tylko o życiu, miłości, cierpieniu czy ojczyźnie, ale i o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję