Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

O tych wydarzeniach nie wolno zapomnieć

Komuniści, walcząc o przejęcie pełni władzy w Polsce po 1944 r., niszczyli bezwzględnie zbrojne podziemie niepodległościowe i legalną opozycję polityczną. Zapanował powszechny terror i masowe aresztowania. W kraju powstała sieć aresztów, więzień, obozów pracy

Niedziela szczecińsko-kamieńska 34/2015, str. 2

[ TEMATY ]

rocznica

Z. P. Cywiński

Ks. Dariusz Knapik prowadzi modlitwę

Ks. Dariusz Knapik prowadzi modlitwę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Szczecinie złą sławę zyskały budynki Więzienia Karno-Śledczego przy ul. Kaszubskiej 28 oraz Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej przy u. Małopolskiej 47 (dzisiaj Komenda Policji). Więziono w nich byłych żołnierzy Armii Krajowej, organizacji niepodległościowych, członków Polskiego Stronnictwa Ludowego, osoby oskarżane o dywersję, sabotaż, szpiegostwo, tzw. szeptaną propagandę, sprzeciwiające się kolektywizacji wsi. Warunki pobytu w przeludnionych celach były skandaliczne. Wobec osadzonych stosowano formy przemocy fizycznej i psychicznej, dodatkowo kary dyscyplinarne, np. karcer.

Reklama

Na obu budynkach, w których komunistyczna bezpieka przesłuchiwała, torturowała i mordowała, wiszą dziś tablice upamiętniające cierpienia ofiar stalinowskiego terroru. Tablica przy ul. Kaszubskiej zawisła we wrześniu 2014 r. Poświęcił ją abp Andrzej Dzięga. W czerwcu 2015 r. odsłonięta została tablica przy ul. Małopolskiej. Poświęcenia dokonał proboszcz parafii katedralnej ks. prał. Dariusz Knapik. Obie tablice powstały z inicjatywy Ryszarda Staszkiewicza ps. Łoś. Ten były żołnierz 6. Brygady Wileńskiej Armii Krajowej w 1946 r. miał nieszczęście zapoznać się z funkcjonowaniem obu placówek, zanim skazany na 5 lat trafił do najcięższych więzień okresu stalinowskiego we Wronkach i Rawiczu. Aresztowany wraz z grupą 20 towarzyszy, przez okres 90 dni doświadczał w śledztwie nieludzkiego bicia. R. Staszkiewicz uważał, że należy oddać hołd tym bardzo młodym chłopcom, którzy podjęli walkę z komunistyczną władzą. Wiedzieli, że walka ta jest beznadziejna, mimo to z niej nie zrezygnowali, nie pogodzili się z drugim zniewoleniem Ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mariusz Kądziołka, zastępca prezydenta Szczecina, przemawiając, podkreślił miłość żołnierzy do niepodległej Ojczyzny, której dali świadectwo poprzez ból, łamane kości, krew. Byli to głównie żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Organizatorami uroczystości był Instytut Pamięci Narodowej – Oddział Szczecin i Światowy Związek Żołnierzy AK Okręg Szczecin.

„O tych wydarzeniach nie wolno zapomnieć. Mamy obowiązek o nich pamiętać i przekazać je następnym pokoleniom” – mówił ks. D. Knapik. Odsłonięte tablice nam w tym dopomogą.

2015-08-20 09:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

100. rocznica śmierci płk. Leopolda Lisa-Kuli

Niedziela rzeszowska 12/2019, str. III

[ TEMATY ]

rocznica

Arleta Blok

Uroczystość odbyła się m.in. pod pomnikiem bohaterskiego oficera na pl. Farnym

Uroczystość odbyła się m.in. pod pomnikiem bohaterskiego
oficera na pl. Farnym
Niedawno minęła setna rocznica śmierci bohatera walk o niepodległość płk. Leopolda Lisa-Kuli (7 marca 1919 r.), który dla Polaków stał się wzorem poświęcenia, patriotyzmu i niezwykłej odwagi. Z tej okazji w Rzeszowie odbyły się uroczystości poświęcone pamięci bohatera. Patriotyczne spotkanie rozpoczęła akademia w II LO w Rzeszowie. To właśnie w tym miejscu Leopold Lis-Kula ukończył gimnazjum, a od 1991 r. patronuje swojej szkole. Przypomniał o tym jej dyrektor Andrzej Szymanek. Podczas akademii głos zabrał także Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Dalsza część obchodów miała miejsce w kościele farnym, gdzie odprawiona została Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby. Podczas uroczystości przyrzeczenie złożyło 150 strzeleckich „Orląt”, a przed pomnikiem pułkownika na pl. Farnym, ślubowanie złożyło ponad 450 dziewcząt i chłopców ze Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję