Reklama

Niedziela Wrocławska

Cenne odkrycie u trzebnickich boromeuszek

Niedziela wrocławska 33/2015, str. 2

[ TEMATY ]

zabytki

Archiwum Fundacji dla Ratowania Klasztoru

Archiwum Fundacji dla Ratowania Klasztoru św. Jadwigi Śląskiej

Archiwum Fundacji dla Ratowania Klasztoru św.
Jadwigi Śląskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ważnego odkrycia dokonali wrocławscy naukowcy podczas prac remontowych w trzebnickim klasztorze Sióstr Boromeuszek. Podczas prac prowadzonych w piwnicy, gdzie zachowała się część pierwotnego cellarium cysterek – magazynu produktów rolnych – okazało się, że fragment ściany jest jedynym zachowanym reliktem wnętrza najstarszego klasztoru trzebnickiego, jeszcze z czasów jego pierwszych gospodyń cysterek. Pochodzi mniej więcej z tego samego czasu, co znajdująca się w pobliskiej bazylice krypta św. Bartłomieja Apostoła – wzniesiona w latach 1203-1214. Odkryty fragment cellarium pamięta więc czasy św. Jadwigi Śląskiej i był świadkiem jej życia.– Badawcze prace w cellarium będą kontynuowane jesienią – mówi Krystyna Klamińska, prezes Fundacji dla Ratowania Klasztoru św. Jadwigi Śląskiej „By służyć”. – Chcielibyśmy jak najszybciej udostępnić je zwiedzającym – podkreśla. Plan dalszych prac zakłada m.in. dotarcie do pierwotnej posadzki cellarium, która mogłaby zostać wyeksponowana dla zwiedzających.

Prace remontowe w trzebnickim klasztorze Sióstr Boromeuszek prowadzone są przy wsparciu Fundacji dla Ratowania Klasztoru św. Jadwigi Śląskiej „By służyć”, która razem z siostrami walczy, by ocalić i odremontować bezcenne zabytki. Każdy, kto chciałby pomóc w ratowaniu budynku klasztoru św. Jadwigi Sląskiej, może to zrobić, wpłacając datki na konto: Kongregacja Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, Bank Spółdzielczy w Trzebnicy, nr 08 9591 0004 2001 0000 1964 0103.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-08-13 10:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Amsterdamskie wrażenia

Niedziela Ogólnopolska 34/2016, str. 35

[ TEMATY ]

zabytki

jimmyweee/pl.wikipedia.org

Mieszkamy w małym hoteliku Washington, blisko Dzielnicy Muzeów. A jest ich w tym mieście kanałow i rowerzystów co najmniej kilkanaście. I to wartych odwiedzin. Rowerzyści panują tutaj zarówno na jezdni, jak i na chodnikach, i rzecz jasna – na ścieżkach rowerowych. Amsterdamczycy są także dzięki temu jakby wiecznie młodzi. Są zawsze i wszędzie. Jeśli jesteś pieszym, to na pewno nie grozi ci nagłe spotkanie z samochodem – te suną dostojnie i wolno. Grozi ci rowerzysta, zmultiplikowany, jadący szybciej, niż trwa twoje spojrzenie w lewo i w prawo.
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję