Czesi uhonorowali katolickiego kapłana zamęczonego przez czeską komunistyczną bezpiekę w 1950 r. – ks. Josefa Toufara. Doczesne szczątki duchownego znaleziono niedawno w masowym grobie w Pradze. Wykopano je, złożono w metalowej trumnie i w drugim tygodniu lipca br. przywieziono do kościoła w Èíhošti, gdzie ks. Toufar był do 1950 r. proboszczem. To właśnie w tym kościele miał miejsce cud przesunięcia krzyża, który posłużył komunistom do rozpętania nagonki na Kościół. W grudniu 1949 r., podczas kazania, które mówił ks. Toufar, krzyż kilkakrotnie przesunął się na oczach wiernych. Wieść o nadzwyczajnym zjawisku rozeszła się po okolicy i do kościoła zaczęli ściągać ludzie. Nie uszło to uwadze komunistów, którzy aresztowali kapłana i biciem chcieli zmusić go do przyznania się, że to on sam poruszał krucyfiks, aby oszukiwać ludzi. Kapłan nie uległ presji oprawców, co przypłacił życiem. Zmaltretowany trafił na stół operacyjny, ale nie udało się go uratować. Władze podały, że oficjalną przyczyną zgonu było pęknięcie wrzodu.
Doczesne szczątki ks. Toufara pochowano w głównej nawie kościoła w Èíhošti.
W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.
„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi
Podczas dorocznego odpustu ku czci Matki Bożej z Rokitna sekretarze Dekanalnych Rad Duszpasterskich spotkali się z bp. Adrianem Putem.
Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi. – To nie jest projekt zamknięty. My się tego dopiero uczymy. Synod o synodalności nie daje gotowych schematów, ale uczy nas słuchać siebie nawzajem i współodpowiedzialności za Kościół – podkreślił bp Adrian Put, zaznaczając, że spotkanie ma charakter początku procesu, a nie jednorazowej inicjatywy. Jak dodał, podobne zebrania będą odbywać się regularnie, tak jak cykliczne spotkania z dziekanami. W jego ocenie to właśnie takie fora mają stać się jednym z narzędzi realnego współdecydowania o kierunkach duszpasterstwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.