Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Radość wspólnego świętowania

- Wiemy, że obok świadectwa krwi, które składają niektórzy uczniowie Jezusa, istnieje świadectwo codziennej wierności Ewangelii. Również ono wymaga zapomnienia o sobie, w pewnym sensie obumierania, aby złożyć ze swego życia dar dla Boga i bliźnich – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas uroczystości odpustowych w parafii św. Szczepana w Krakowie.

2025-12-27 12:57

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku liturgii proboszcz ks. Leszek Garstka zwrócił uwagę na szczególny charakter tego dnia dla całej parafii. – Uwielbiajmy Chrystusa Narodzonego, który koroną męczeństwa ozdobił Szczepana – mówił i wyraził radość z obecności kard. Stanisława Dziwisza, kapłanów z dekanatu i księży gości oraz parafian i przybyłych uczestników liturgii. Następnie głos zabrał kard. Stanisław Dziwisz, dziękując za zaproszenie. Zwrócił się do zgromadzonych, podkreślając radość wspólnego świętowania w parafii św. Szczepana.

W homilii kardynał przypomniał, że 6 stycznia zostanie zakończony Jubileuszowy Rok Święty 2025. –Dziękujemy więc w tych dniach, również dzisiaj, za ten Jubileusz, który przeżywaliśmy z całym Kościołem jako pielgrzymi nadziei – powiedział. Zwrócił uwagę na wielowiekową historię parafii św. Szczepana, jednej z najstarszych w Krakowie. – Tylko Bóg zna historię wiary, nadziei i miłości wszystkich pokoleń tworzących tę wspólnotę – nieprzerwany łańcuch żywych ogniw. Warto mieć w pamięci ten duchowy rodowód, inspirujący i zobowiązujący – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przypomniał, że św. Szczepan należał do pierwszego pokolenia chrześcijan i wierzył, iż Jezus z Nazaretu jest Synem Bożym i Zbawicielem świata. – Wierzył i głosił, że Bóg stał się człowiekiem, a my wszyscy staliśmy się świątynią, w której mieszka Pan nieba i ziemi. Ta prawda była tak niepojęta, że wzbudzała gwałtowny sprzeciw– zaznaczył.

Kard. Stanisław Dziwisz wskazał, że życie i śmierć św. Szczepana ukazują przemieniającą moc Ewangelii. Zwrócił uwagę na podobieństwo modlitwy pierwszego męczennika do słów wypowiadanych przez Chrystusa na krzyżu. – Nie tylko głosił odważnie Jego Ewangelię, ale utożsamiał się z Nim do końca – podkreślił, wskazując, że w osobie św. Szczepana objawia się dojrzały owoc dzieła zbawienia. – W tym sensie dzisiejsze święto odsłania najgłębszy wymiar wydarzenia, które wczoraj przeżywaliśmy i nadal przeżywamy – zauważył.

Kardynał przypomniał również słowa Ewangelii o prześladowaniach uczniów Chrystusa, zauważając, że dzieje chrześcijaństwa są jednocześnie dziejami prześladowań. Zaznaczył, że także współcześnie w wielu częściach świata chrześcijanie płacą najwyższą cenę za wierność Ewangelii.

Reklama

– Wspominając postawę i męczeńską śmierć św. Szczepana, możemy i powinniśmy postawić sobie pytanie dotyczące naszej postawy i świadectwa, jakie składamy Jezusowi Chrystusowi w dzisiejszym świecie – powiedział kardynał i podkreślił znaczenie codziennej wierności Ewangelii, która stanowi istotną formę świadectwa chrześcijańskiego. – Wiemy, że obok świadectwa krwi, które składają niektórzy uczniowie Jezusa, istnieje świadectwo codziennej wierności Ewangelii. Również ono wymaga zapomnienia o sobie, w pewnym sensie obumierania, aby złożyć ze swego życia dar dla Boga i bliźnich. Takie świadectwo jest potrzebne, aby świat uwierzył, że historia Jezusa z Nazaretu nie skończyła się z Jego śmiercią, ale że On żyje – mówił.

Na zakończenie kardynał zawierzył Nowonarodzonemu Panu parafię św. Szczepana, Archidiecezję Krakowską, Kościół w Polsce i na świecie, a także wszystkie rodziny, ludzi chorych i stojących na marginesie wspólnoty. Modlitwę zakończył wezwaniem do podążania w duchu do betlejemskiej groty, aby Chrystus był Panem ludzkich serc.

Pod koniec uroczystości proboszcz parafii św. Szczepana ks. Leszek Garstka podziękował kard. Stanisławowi Dziwiszowi za przewodniczenie Eucharystii i wygłoszone słowo. Zaznaczył, że dzięki tej liturgii wierni mogli „przedłużyć radość odkrywania tajemnicy Narodzenia naszego Pana i Zbawiciela” i wyraził wdzięczność za troskę kardynała i jego wieloletnią obecność w Krakowie. Powierzył także całą wspólnotę wstawiennictwu św. Szczepana, prosząc, aby przez jego orędownictwo wszyscy zostali poleceni Bożemu miłosierdziu.

Kardynał podziękował proboszczowi za troskę o kościół i całą wspólnotę parafialną, zwłaszcza chorych i samotnych.

Po Eucharystii zebrani odmówili litanię do św. Szczepana i odśpiewali uroczyste Te Deum, a także otrzymali błogosławieństwo relikwiami św. Szczepana.

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy/ Władze Rzymu przedstawiły zasady pobierania opłat za oglądanie Fontanny di Trevi

2026-01-24 07:50

[ TEMATY ]

Rzym

pc dazero/pixabay.com

W związku z wejściem w życie 1 lutego opłaty w wysokości 2 euro za oglądanie rzymskiej Fontanny di Trevi z bliska władze Wiecznego Miasta wyjaśniły, że bilety można będzie kupić na miejscu, płacąc tylko kartą płatniczą oraz na stronie internetowej, w kasach muzeów i punktach informacji turystycznej.

Jak podał portal Roma Today, z analizy danych za zeszły rok wynika, że średnia dzienna liczba osób przybywających do barokowej fontanny wynosi około 30 tys.; w okresie szczytu turystycznego sięga ona 70 tys.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję