Reklama

Czar Bożego Narodzenia

Niedziela przemyska 52/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czar Bożego Narodzenia potęgowany jest świątecznymi zwyczajami i obrzędami. Nie można przecież nie dostrzec piękna wieczerzy wigilijnej, podczas której łamany opłatek nie dzieli, ale łączy ludzi. Nie można nie dostrzec wartości świątecznych odwiedzin i rodzinnych spotkań. Nie można nie docenić świątecznej gwiazdki, która przynosi, zwłaszcza dzieciom, tyle radości. Nie można nie usłyszeć polskich kolęd, którymi rozbrzmiewają nasze świątynie i domy. Tego wszystkiego nie można nie dostrzec i nie pielęgnować, wszak to takie polskie i chrześcijańskie. Właśnie teraz, gdy zachwycamy się tym pięknym, świątecznym nastrojem, przychodzi mi na myśl fragment wiersza Sergiusza Riabinina:

Inżynierowie i robotnicy

wszyscy ludzie dobrej woli

biegnijcie co prędzej

z łopatami, kilofami i koparkami

na miejsce największej

katastrofy świata.

Boże Dzieciątko w człowieku

zostało zasypane gruzem.

Jeśli ośmieliłem się przywołać słowa, które mogą zakłócić świąteczną radość, to dlatego, że i nam grozi niebezpieczeństwo sprowadzenia Świąt tylko do folkloru. A przecież Boże Narodzenie to coś więcej niż kolorowe światła i choinki, ozdabiające ulice miast i witryny sklepów już (niestety) od Adwentu. Boże Narodzenie to tajemnica Boga, który rodzi się z Maryi Dziewicy w stajni betlejem-skiej, aby nas " swoim ubóstwem ubogacić". Boże Narodzenie to tajemnica Emanuela czyli Boga z nami, Boga wśród nas i Boga dla nas. Ile razy przez wiarę nie odkrywamy tej Tajemnicy, tyle razy powtarza się historia sprzed dwóch tysięcy lat: "Przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli". Ile razy nie odkrywamy tej Tajemnicy przez wiarę, tyle razy wspomniane wyżej świąteczne zwyczaje i nawet najpiękniej śpiewane kolędy, mogą okazać się tylko stertą "gruzu", przysłaniającą to, co najistotniejsze w tym świętowaniu. Boże Narodzenie to czas "odgruzowywania" naszych serc i umysłów, aby jak poczciwy starzec Symeon, dostrzec Maryję i Józefa wnoszących do świątyni Dzieciątko Jezus; aby z wiarą przyjąć to Dziecię do sanktuarium swojego serca i wnieść Je do wspólnoty rodzinnej, wierząc, że wraz z Nim zagości w niej miłość, pokój i wzajemna życzliwość. Przyjęcie z wiarą Dzieciątka Jezus -

"Maleńkiej Miłości", uświęca ten cały folklor, przez który radośnie sławimy Boga za wielkie rzeczy, które nam uczynił - hej kolęda, kolęda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg nie zatrzymuje na siłę. Pozwala odejść. Miłość zakłada wolność. Konieczna jest wiara w Słowa Boga. Ona daje głębsze poznanie Boga i ona przenika nasze ludzkie myślenie Światłem z góry tak, że za św. Piotrem możemy powiedzieć: „A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Podarowana Papieżowi maszyna telemedyczna dla leczenia dzieci

2026-03-05 16:30

[ TEMATY ]

dzieci

leczenie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie do telemedycyny podarowane Papieżowi. Zostanie przekazane do leczenia dzieci na odległość.

Urządzenie umożliwiające przeprowadzanie wysokiej jakości wizyt lekarskich na odległość zostało przekazane Papieżowi Leonowi XIV. Sprzęt telemedyczny TELADOC LITE ma wspierać globalną sieć opieki medycznej dla dzieci w regionach, gdzie dostęp do leczenia jest ograniczony.

Dar wręczyła Ojcu Świętemu delegacja amerykańskiej organizacji non-profit Patrons of the World’s Children Hospital. Papież przyjął jej przedstawicieli w Auli Pawła VI po zakończeniu środowej audiencji generalnej.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg nie zatrzymuje na siłę. Pozwala odejść. Miłość zakłada wolność. Konieczna jest wiara w Słowa Boga. Ona daje głębsze poznanie Boga i ona przenika nasze ludzkie myślenie Światłem z góry tak, że za św. Piotrem możemy powiedzieć: „A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję