Reklama

Wiara

Różaniec za Ojczyznę

Stając na progu nowego roku u boku Maryi, Świętej Bożej Rodzicielki, pragniemy powierzać Jej Niepokalanemu Sercu cały trud walki o kształt Polski, jaki jest i w nadchodzącym czasie będzie naszym udziałem. Wierząc, że losy narodów są w ręku Boga, za wstawiennictwem Maryi polecajmy Bożej Opatrzności wszystko to, co stanowić będzie o przyszłości, kondycji i przymiotach naszej Ojczyzny. Módlmy się o to, rozważając różańcowe tajemnice światła.

[ TEMATY ]

rozważania różańcowe

pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

TAJEMNICE ŚWIATŁA

1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: «Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie (…). On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem»” (Łk 3,15-16).

Jeszcze jako trzydziestoletni mężczyzna święty Zygmunt Feliński nie był przekonany do zbrojnej walki o niepodległość Polski. Skuteczniejsza była jego zdaniem pozytywistyczna praca u podstaw, jak nazwał ją później: „praca nad dźwiganiem sił i zasobów narodowych – materialnych, intelektualnych i owych, naszemu narodowi właściwych, co zlać mu się z sąsiadami nie pozwalają” (Pamiętniki, s. 378). Gdy jednak powstanie styczniowe wybuchło, Chrystus przemawiający w sumieniu czterdziestoletniego pasterza i wzywający do ujęcia się za walczącymi okazał się mocniejszy. Ogień rozniecony przez Ducha Świętego w sercu arcybiskupa Felińskiego wzbudzał słowa: „Nie przystoi pasterzowi oddzielać się od powierzonych mu owieczek” (Pamiętniki, s. 569). Prośmy w tej tajemnicy różańcowej o to, aby w sercu każdego Polaka i każdej Polki płonął ogień wzbudzający gotowość do troski o Ojczyznę – zarówno do pracy dla jej dobra, jak i do walki z zagrażającym jej złem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2. Objawienie się na weselu w Kanie Galilejskiej

„(…) początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie” (J 2,11).

Reklama

Już w pierwszych dniach powstania styczniowego dała znać o sobie interesowność niektórych zaangażowanych w nie osób. Szybko to spostrzeżono i postanowiono, że należy – jak pisał Feliński – „odjąć ruchowi charakter rewolucyjnego sprzysiężenia, prowadzonego w duchu [tylko] pewnych stronniczych doktryn, a nadać mu szeroki i jasny charakter jawnego powstania narodu, walczącego przede wszystkim o niepodległość” (Pamiętniki, s. 572). W takich okolicznościach święty Zygmunt Szczęsny sam postanowił – jak pisze – „śmiało wypowiedzieć [sw]oje przekonanie i wyjaśnić prawdziwe [sw]oje stanowisko” (Pamiętniki, s. 572). Dnia 15 marca 1863 roku napisał list do cara Aleksandra II, w którym objawił swoje plany i tym samym otwarcie przyłączył się do powstania. Rozważając tajemnicę pierwszego publicznego objawienia Bóstwa Pana Jezusa, dziękujmy Bogu za światło łaski płonące w tych, którzy nie boją się mówić otwarcie o swojej miłości do Polski w swoim lokalnym środowisku.

3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia

„Jezus rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!». A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i nic nie ułowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać” (Łk 5,4-6).

Przystąpiwszy jawnie do walki o niepodległość narodu, abp Feliński skupił swoje wysiłki na słownej agitacji. Bronił w niej tożsamości Polaków i ukazywał najgłębszą jej ostoję. Do sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej skierował słowa: „(…) katolicyzm dla Polski jest nie tylko arką zbawienia wiekuistego, lecz i najsilniejszym puklerzem naszej narodowości, który nas zasłania od nacisku schizmy i kacerstwa [herezji], co dawno już przerobiłyby nas na Moskali lub Niemców, gdyby mocno wkorzeniony katolicyzm nas nie bronił” (Pamiętniki, s. 577). Medytując nad kolejną tajemnicą światła, prośmy, abyśmy jako Polacy zawsze wracali myślą do wiary jako naszej ostoi; abyśmy pamiętali o korzeniach naszej tożsamości narodowej, która zrodziła się i utwierdziła wtedy, gdy – używając słów dzisiejszej Ewangelii – „lud siedzący w ciemności, ujrzał światłość wielką”, a Jezus „począł nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie» (por.Mt 4,16-17).

4. Przemienienie na górze Tabor

Reklama

„Oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!»” (Mt 17,5-7).

Określając pozytywnie swoje stanowisko względem walki o suwerenność Polski, arcybiskup Feliński został oskarżony o mieszanie się w sprawy polityki. Dystansując się zarówno od tych, którzy zbrojnie bronili dotychczasowego porządku, jak i od tych, którzy za wszelką cenę pragnęli go wywrócić, metropolita warszawski wskazał na swoją przynależność do „trzeciego obozu”, który „walczy w obronie prawdy i sprawiedliwości nie karabinem, ani sztyletem, jeno mieczem Bożego słowa (…); obozu, na którego sztandarze krzyż tylko powiewa” (Pamiętniki, s. 592). Dopowiadał też śpiesznie: „Mylne jest bardzo mniemanie, że religia obejmuje tylko sferę oderwanych [od życia] idei. Jest ona przede wszystkim nauką praktyczną, na to nam właśnie od Boga daną, byśmy wedle niej życie nasze urządzali; i to nie tylko życie prywatne, ale i społeczne także” (Pamiętniki, s. 592). Wpatrując się z Apostołami w Jezusa jaśniejącego na Górze Tabor, prośmy Boga o to, abyśmy w życiu indywidualnym i narodowym ostatecznie tylko Jego słuchali; by polskie życie społeczne „zgodnie z Jego wolą było urządzone” (Pamiętniki, s. 592).

5. Ustanowienie Eucharystii

„Jezus wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!»” (Łk 22,19).

W czasie powstania styczniowego władze rosyjskie wystąpiły do arcybiskupa Felińskiego z żądaniem, aby w Warszawie „zabronił [on] procesji [Bożego Ciała] poza obrębem kościoła z [tego] powodu, iż burzyciele łatwo skorzystać mogą z tej zręczności, aby wywołać rewolucję w mieście” (Pamiętniki, s. 580). Biskup warszawski sprzeciwił się tym roszczeniom, występując w obronie praw Kościoła. Nie zgadzając się na ich uszczuplenie, arcybiskup Feliński powoływał się także na swoje poczucie pasterskiego obowiązku: „Póki pełnię to, co uważam za powinność, póty mam spokój wewnętrzny, chociażbym miał być od wszystkich potępiony” (Pamiętniki, s.582). Publiczna adoracja pamiątki śmierci i zmartwychwstania Chrystusa odbyła się bez zamieszek oraz „z taką powagą i uroczystością”, że święty Zygmunt Szczęsny określił później ten dzień jako najpiękniejszy dzień swojego pasterzowania (por.Pamiętniki, s. 582). Pochylając się nad tajemnicą ustanowienia Eucharystii, prośmy Boga o to, abyśmy jako Polacy mieli szacunek dla rzeczy świętych; o to, by w naszej Ojczyźnie panowała właściwa mu hierarchia wartości; i o to, aby zawsze znajdowały się w Polsce – jako przykład dla nas – osoby, które będą o ten szacunek i hierarchię wartości niezłomnie walczyć, a które nazwiemy ludźmi sumienia, powinności i obowiązku.

Na koniec we wszystkich intencjach Ojca Świętego, zwłaszcza o życie wieczne dla Papieża Benedykta: „Pod Twoją obronę…”.

2025-10-29 20:55

Ocena: +44 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec. Tajemnice bolesne z bł. kard. Stefanem Wyszyńskim

[ TEMATY ]

różaniec

rozważania różańcowe

Kardynał Stefan Wyszyński

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Przed rozważaniem różańcowym przywołajmy kilka zdań, które o ks. Stefanie Wyszyńskim powiedział św. Jan Paweł II w czasie Mszy Świętej sprawowanej 16 czerwca 1983 roku w Archikatedrze Warszawskiej.

„Pierwszy etap mojej jasnogórskiej pielgrzymki w związku z sześćsetną rocznicą wizerunku Matki Chrystusa prowadzi do katedry która – w momencie najwyższego Boskiego wybrania – nazwała siebie służebnicą Pańską (por. Łk 1,38). Z tego służenia i posługiwania zmarły Prymas uczynił główną siłę swego pasterzowania. Był mocny służbą – służbą świadomą posłannictwa zleconego mu przez Księcia pasterzy. Był mocny służbą – i tą swoją prymasowską służbą czynił mocnym Kościół i naród pośród dziejowych prób i doświadczeń. Dzisiaj razem z wami przy jego grobie, w sercu Warszawy, dziękuję Trójcy Przenajświętszej za tę wielką prymasowską służbę kard. Stefana Wyszyńskiego, prosząc, aby owoce jej trwały nadal w sercach ludzi na całej ziemi ojczystej. Był mocny swoją wiarą w Boga, który jest Panem stworzenia i Panem dziejów poprzez Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. (…) Był mocny swoją wiarą w Chrystusa – ów kamień węgielny zbawienia człowieka, ludzkości, narodu. Czynił wszystko, aby ten kamień węgielny nie został odrzucony przez ludzi naszej epoki, ale by się na nowo umocnił w fundamentach duchowego warszawskiej, do grobu wielkiego Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego. Nie mogłem przybyć do Warszawy na jego pogrzeb w dniu 31 maja 1981 roku z powodu zamachu na moje życie w dniu 13 maja, co spowodowało kilkumiesięczny pobyt w szpitalu. Kiedy dzisiaj dane mi jest przybyć do Ojczyzny, pierwsze moje kroki skierowuję do jego grobu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Ojciec Pio na wielkim ekranie – wyjątkowy pokaz już 9 sierpnia

2026-08-07 11:28

[ TEMATY ]

film

św. Ojciec Pio

Rafael

Materiał prasowy

Święty Ojciec Pio pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci duchowości franciszkańskiej i jednym z największych mistyków Kościoła Katolickiego. Jego życie, naznaczone stygmatami, cierpieniem, pokorą i bezgranicznym oddaniem Bogu, przypomina, że droga do świętości prowadzi przez wierność codziennemu powołaniu.

Już 9 sierpnia, w ramach wakacyjnego cyklu „Lato z Rafaelem”, odbędzie się jedyny pokaz filmu „Tajemnica Ojca Pio”. To dokument, który przybliża prawdziwe oblicze kapucyna z Pietrelciny, ukazując zarówno jego niezwykłe charyzmaty, jak i trudne doświadczenia, z którymi przyszło mu się zmierzyć.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję