Pani Wiernej Czytelniczki („Niedziela” nr 5 na 1 lutego 2015 r.) daję świadectwo o moim wdowieństwie:
Dwie starsze córki były już usamodzielnione – poza domem.
Dwoje młodszych dzieci w szkole średniej, ja jeszcze pracowałam zawodowo. Ale ta dwójka po kilku latach wyfrunęła na swoje – bo taka kolej rzeczy.
Zostałam sama. Mogłam narzekać na los, na Pana Boga, mogłam oglądać się za nową połówką (miałam takie propozycje). Ja jednak wybrałam trzecią drogę. Przecież nie żyjemy na bezludnej wyspie! Zaczęłam działać społecznie, organizować spotkania z przyjaciółmi, pomagać bliźnim, a pole tu jest ogromne – sąsiedztwo, parafia, a nawet miejski samorząd. I nie czuję samotności. Oczywiście, trzeba coś z siebie dać – czas, pracę i nawet, w miarę możliwości, jakieś środki pieniężne. Mam wnet 82 lata i Panu Bogu dziękuję, że mogę codziennie uczestniczyć w pełni we Mszy św.
Cieszę się szacunkiem i miłością bliskich, mam 10 wnucząt i 7 prawnucząt (jestem babcia prapra!).
Bardzo Panią lubię.
Pozdrawiam serdecznie.
Zofia
Ten list dedykuję tym wszystkim, którzy wybierają pierwszą lub drugą drogę. Przypominam, że pierwsza to narzekanie na zły los itd. itp., a druga to szukanie swojej drugiej – drugiej połówki.
Reklama
Ja też wybrałam trzecią drogę. I jestem bardzo, bardzo szczęśliwym człowiekiem!
- Prześladowania grupy katolickich zakonnic w indyjskim stanie Bengal Zachodni są przejawem narastającej wrogości wobec chrześcijan po przejęciu władzy przez ugrupowanie prohinduskie - oceniła All India Catholic Union (AICU), jedna z najstarszych świeckich organizacji katolickich w Indiach.
Do incydentu doszło 12 lipca w klasztorze Sióstr Salezjanek (Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki- FMA) w dystrykcie North 24 Parganas. Około 60 hindustycznych aktywistów miało wtargnąć na teren placówki i grozić zakonnicom przemocą, domagając się rozbiórki powstającej kaplicy oraz cmentarza.
- Amnesty International wycofała raport pt. „Rosnące zagrożenie: ruch wymierzony w prawa człowieka w Wielkiej Brytanii”, w którym wśród podmiotów określonych jako potencjalne zagrożenie dla praw człowieka znalazły się m.in. katolicki tygodnik „Catholic Herald”, organizacje pro-life oraz chrześcijańskie stowarzyszenia i inicjatywy społeczne.
Opublikowany 8 lipca dokument wymieniał 117 organizacji, grup i osób, które autorzy raportu zaliczyli do tzw. „ruchu wymierzonego w prawa człowieka”. Według definicji Amnesty International miały to być podmioty „dążące do ograniczania praw człowieka poprzez podważanie ich ochrony w prawie i praktyce”.
- Jeżeli pan porówna moje decyzje do tych, które podejmowali politycy PiS, którzy przeczyli, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości, do moich decyzji, które były bardzo twarde i bardzo szybkie, to sam może pan z tego wyciągnąć wnioski – z taką butą prezydent Warszawy odpowiedział dziś dziennikarzowi wPolsce24 na pytanie o oczekiwania jego własnej dymisji, jakie pojawiają się od początku afery ze Szpitalem Południowym. W tej dyscyplinie wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej ściga się z kolegą z partii, Marcinem Kierwińskim, który odpowiada za warszawskie struktury KO, ale też nie ma sobie nic do zarzucenia.
Dzisiejsza konferencja prasowa włodarza stolicy to było wybitne przedstawienie. Ogłaszając nowe wiceprezydent stolicy, Magdalenę Młochowską i Izabelę Marcewicz-Jendrysik, Rafał Trzaskowski w kuriozalny sposób odniósł się do odwołania ich poprzedniczek, które niczym kozły ofiarne wcześniej poświęcił na politycznym ołtarzu. „Nie były to decyzje łatwe”, bo panie „były bardzo zasłużone dla budowania Warszawy”, więc „decyzje nie były proste”. – Nie rozstrzygam o winie i odpowiedzialności, natomiast wyznaczyłem najwyższy możliwy standard i życzyłbym sobie, żeby inni reagowali w dokładnie taki sam sposób na tego typu wydarzenia, jakie miały miejsce w Szpitalu Południowym – powiedział polityk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.