Reklama

Aspekty

W roli głównej – serce

„Oddam serce w czyste ręce” – to hasło tegorocznego Festiwalu Życia. Od 23 marca przez cały tydzień w Zielonej Górze trwać będą pokazy, wspólne modlitwy, szkolenia i występy. A wszystko zwieńczy tradycyjnie Marsz Życia – radosna manifestacja ludzi cieszących się tym, że po prostu są

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Festiwal Życia to inicjatywa diecezjalnego duszpasterstwa rodzin. Połączył wiele grup, wspólnot i stowarzyszeń, które chcą bronić życia i pokazywać wszystkim, jakie jest piękne i że – zgodnie z festiwalowym hymnem – jest cudem. – Hasło „Oddam serce w czyste ręce” nawiązuje bezpośrednio do hasła „Błogosławieni czystego serca”, które przygotowuje nas do Światowych Dni Młodzieży 2016 i spotkania z papieżem Franciszkiem – wyjaśnia ks. Mariusz Dudka, diecezjalny duszpasterz rodzin. – Światowym Dniom Młodzieży będzie też poświęcony ostatni dzień Festiwalu Życia.

Najświeższe informacje o festiwalu zamieszczane są na stronie www.facebook.com/FestiwalZyciaZG. A my zobaczmy, co przygotowano dla nas w tym roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miłość mimo trudności

W trakcie festiwalu w Auli Jasnogórskiej w parafii pw. Ducha Świętego zostaną wyświetlone filmy „Kochając wroga” oraz „Karolina”. – Film „Karolina” świetnie wpisuje się w tematykę festiwalu. Zadaje pytanie, za co oddałbyś życie, co jest dla ciebie najważniejsze. Porusza też problem czystego serca. Jak wiemy, bł. Karolina Kózkówna miała to wszystko poukładane i świadomie oddała życie za to, co uważała za ważne. Projekcja filmu odbędzie się w południe, dlatego zaproszenie kierujemy przede wszystkim do uczniów. Ale oczywiście może przyjść każdy zainteresowany – mówi Łukasz Brodzik z KSM.

Reklama

A w Teatrze Lubuskim klerycki teatr „Zdumienie” wystawi sztukę „Dziecko Noego” – spektakl w reżyserii Kingi Kaszewskiej-Brawer. – Przedstawiamy historię młodego Żyda, którego wychowuje katolicki ksiądz. Akcja dzieje się w okupowanej przez nazistów Belgii. Ksiądz uczy młodego człowieka prawdziwego chrześcijańskiego życia, ale też pomaga mu zmienić nastawienie do rodziców, którzy ze względów bezpieczeństwa go oddali – wyjaśnia kl. Dariusz Korolik. – Sztuka mówi o przebaczeniu, o otwartości na drugiego człowieka, o kochaniu go mimo wad, a także ogólnie o tym, że możliwe jest odnalezienie miłości, nawet jeśli otaczająca rzeczywistość jest bardzo trudna.

Klerycy przygotowywali spektakl od grudnia. Jego premiera odbyła się 15 marca na deskach Sceny nad Pralnią w Paradyżu.

Rezerwacje na film „Kochając wroga” przyjmują Ewa i Tomasz Pogorzelscy (tel. 602-740-188 lub 698-560-313; e-mail: etpogorzelscy@gmail.com). Rezerwacje na film „Karolina” oraz spektakl „Dziecko Noego” przyjmuje biuro Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży (tel. 68/ 453-92-73 w godz. 8-16, e-mail: ksmzg@zg.ksm.org.pl).

Jest nas wielu

Reklama

Po raz kolejny chętne osoby włączą się w dzieło Duchowej Adopcji. Polega ona na dziewięciomiesięcznej modlitwie za nienarodzone dziecko, którego życie jest zagrożone. Publiczne rozpoczęcie nowego cyklu DA będzie miało miejsce w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela. Małgorzata Witkowska zachęca do udziału: – Dzisiejsze czasy wymagają od nas świadectwa. To ważne, żeby pokazać, jak dużo nas jest – tłumaczy. – Do Duchowej Adopcji podczas ubiegłorocznego Festiwalu Życia przystąpiło ok. 120 osób. Wiem jednak, że modlących się za nienarodzone dzieci jest znacznie więcej, ale nie wszyscy chcą złożyć deklarację publicznie, a szkoda. Nasze świadectwo może być inspiracją dla osób zgromadzonych w kościele, które może nawet nigdy o Duchowej Adopcji nie słyszały. Pokażmy nie tylko, że jest nas dużo, ale również że jest wśród nas i młodzież, i osoby dorosłe. Dla mnie Duchowa Adopcja jest kwintesencją zawierzenia Bogu. Łatwo jest modlić się za kogoś bliskiego, za kogoś nam znanego. A tutaj modlimy się za dziecko, którego imię znane jest tylko Bogu i choć udokumentowano kilka przypadków, kiedy modlącym się została dana łaska poznania dziecka, to jednak w większości tu, na ziemi, nigdy się nie dowiemy, za kogo się modliliśmy. Duchowa Adopcja uczy zawierzenia i wytrwałości.

Dla drugiego i dla siebie

Czy może być lepszy termin na rozpoczęcie kursu dla doradców życia rodzinnego? Jak pisaliśmy już na naszych łamach – będzie to kurs interdyscyplinarny, który ma wyposażyć uczestników w podstawową wiedzę o tym, jak funkcjonują poradnie rodzinne, jak rozmawiać z narzeczonymi i innymi osobami, które z pomocy doradcy chcą skorzystać. Uczestnicy kursu poznają też podstawy metody wielowskaźnikowej podwójnego sprawdzenia (jednej z metod naturalnego planowania rodziny). Kurs potrwa od 28 marca do 27 czerwca i będzie się odbywał w Instytucie Edyty Stein.

– Warto wziąć w nim udział z dwóch powodów. Po pierwsze – bo możemy dać coś drugiemu człowiekowi. Po drugie – bo możemy zainwestować w siebie, w swoje małżeństwo. Nie każdy musi zaraz zostać doradcą, ale każdy może czegoś się nauczyć, podnieść swoje kwalifikacje – zachęca ks. Mariusz Dudka.

Informacji o kursie udziela Agnieszka Tokarz (tel. 603-635-118, e-mail: doradca.zgora@gmail.com).

To tylko niektóre propozycje festiwalu. Dla zainteresowanych – szczegółowy program.

2015-03-19 11:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ożarów: VI Rubinstein Piano Festival i występ Wojciecha Świtały

[ TEMATY ]

festiwal

koncert

Zofia Białas

Dzień 19 października, ostatni dzień VI Międzynarodowego Festiwalu im. Artura Rubinsteina „Rubinstein Piano Festival” w Łodzi zapisze się w kronikach Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie Oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej wspaniałym koncertem Wojciecha Świtały, jednego z uczestników Festiwalu.

Koncerty festiwalowe odbywały się w Łodzi (Akademia Muzyczna im. G. i K. Bacewiczów, Teatr Dom, Muzeum Miasta Łodzi), w Rawie Mazowieckiej (MDK im. Danuty Siedzikówny) i w Ożarowie (Muzeum Wnętrz Dworskich) w dniach 17 – 19 października. Towarzyszyły im wystawy i seminaria (Akademia Muzyczna, Biblioteka UŁ, Szkoła Filmowa, Łódzkie Towarzystwo Fotograficzne). 17 Października na ulicy Piotrkowskiej, w Łódzkiej Alei Gwiazd, odsłonięto gwiazdę Artura Rubinsteina.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebny pilny remont ogromnej katedry. Diecezja nie ma środków, państwo nic nie dołoży do zabytku

2026-03-07 13:03

[ TEMATY ]

zabytek

diecezja pelplińska

pilny remont

ogromna katedra

bazylika-pelplin.pl

Bazylika katedralna Wniebowzięcia NMP w Pelplinie

Bazylika katedralna Wniebowzięcia NMP w Pelplinie

Bazylika katedralna Wniebowzięcia NMP w Pelplinie, jeden z największych ceglanych kościołów w Polsce, wymaga wymiany pokrycia dachowego. Rzecznik diecezji ks. Tomasz Szcześniak przekazał PAP, że koszt naprawy przekracza możliwości finansowe kurii, a wniosek o dotację z MKiDN nie uzyskał dofinansowania.

Rzecznik prasowy diecezji i biskupa pelplińskiego ks. Tomasz Szcześniak powiedział PAP, że raport techniczny wykazał liczne nieszczelności pokrycia dachowego bazyliki na połaciach nawy głównej oraz w partiach przyległych.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję