Zgromadzenie Sióstr św. Dominika przyjmuje jako swój cel głoszenie prawdy Ewangelii najbardziej potrzebującym, podnoszenie oświaty środowiska i niesienie pomocy cierpiącym. Zgromadzenie zostało założone przez sługę Bożą matkę Kolumbę Białecką 8 sierpnia 1861 r. w Tarnobrzegu-Wielowsi. Wtedy wszystko się rozpoczęło: pierwszy nowicjat, pierwszy klasztor i pierwsze podejmowane prace.
Na przestrzeni ponad 150 lat istnienia zgromadzenie podjęło pracę ewangelizacyjną na terenie całej Polski oraz w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Kamerunie, na Syberii, we Włoszech, na Białorusi i Ukrainie.
Matka Założycielka
Matka Kolumba, Róża Białecka, urodziła się 23 sierpnia 1838 r. w Jaśniszczach koło Tarnopola. Wychowana w głęboko religijnej rodzinie polskiej szlachty, była niezwykle otwarta zarówno na sprawy Boże, jak też na religijne potrzeby ludu. Kiedy miała 12 lat, w dniu przyjęcia sakramentu bierzmowania, złożyła Bogu prywatny ślub przed cudownym obrazem Matki Bożej Podkamieńskiej, iż poświęci swoje życie na służbę Bogu w zakonie. Musiała przetrwać sprzeciw ojca, znieść własną chorobę, przezwyciężyć niepewności co do miejsca, gdzie ma swe powołanie zrealizować. Ufała w tym wszystkim Bogu.
Ukończyła szkołę we Lwowie i wtedy jej spowiednik zaproponował, by o swym powołaniu porozmawiała z generałem zakonu, który akurat przyjechał z Rzymu na wizytację klasztorów w ówczesnej Galicji. Trudna i niezwykła dla młodej dziewczyny była wola Boża, jaką usłyszała. Ojciec Generał zasugerował jej, by wyjechała do Francji, tam odbyła formację zakonną i złożyła śluby, natomiast później, jeśli tylko będzie taka możliwość, przyjechała do Polski i założyła podobne zgromadzenie dominikańskie dla posługi wiernym.
Duchowość Zgromadzenia
Reklama
Patronami Zgromadzenia są Matka Boża, św. Dominik i św. Katarzyna ze Sieny. Hasłem Zakonu jest Veritas – Prawda, czyli Jezus Chrystus. Przypomina o tym herb, w którym wyraźnie zaznaczono granicę między czarnym a białym kolorem. Strój to biały habit przepasany skórzanym pasem, na którym przewieszony jest duży, składający się z trzech części, różaniec. Wierzchnim okryciem jest czarna kapa (peleryna) lub płaszcz jako wyraz pokutnego ducha Zgromadzenia. Głowę okrywa czarny welon.
Duchowość Zgromadzenia to kontemplacja i dzielenie się jej owocami z innymi. Zgodnie z charyzmatem Zgromadzenia, siostry idą do chorych, pracują z dziećmi w przedszkolach i szkołach, z młodzieżą w grupach parafialnych, prowadzą domy pomocy społecznej.
Formacja
Wstępując do zakonu, dziewczyna rozpoczyna postulat, gdzie pod kierunkiem mistrzyni poznaje życie zakonne, historię i duchowość Zgromadzenia. Następnie przez rok siostry nowicjuszki wdrażają się w życie zakonne. Po nowicjacie, przez kolejny rok, odbywają tak zwany pierwszy juniorat. Przez cały okres ślubów czasowych, trwający zazwyczaj pięć lat, kontynuowana jest formacja zakonna i duchowa. Przed złożeniem wieczystych ślubów, jeszcze przez rok przygotowują się do tego najważniejszego dla nich wydarzenia we wspólnocie junioratu ścisłego. Później pozostaje formacja permanentna, czyli troska o to, by rozwój w latach splatał się w jedno z coraz wierniejszym życiem zakonnym, z wciąż rozwijającą się miłością do Jezusa, który pozwala osobie zakonnej mówić do siebie: Oblubieńcze!
Siostry Dominikanki na Podkarpaciu
Reklama
Historia obecności sióstr na ziemi podkarpackiej rozpoczyna się w Tyczynie od wspólnej żarliwej modlitwy. Jak czytamy w kronikach, siostry wraz z Matką Kolumbą Białecką, podczas porannej Mszy św. w dzień Zesłania Ducha Świętego w 1878 r. „z gorącością ducha błagały, by Duch Przenajświętszy z darami i łaskami swymi rzeczywiście zstąpić raczył na ten nowy Domek, jak ongi w wieczerniku na zebranych Apostołów świętych” (Kronika Dominikanek w Tyczynie, t.1, s.2). Następnie ówczesny proboszcz, ks. prał. Leopold Olcyngier, fundatorka klasztoru panna Morawska, rodzina hrabiów Wodzickich i mieszkańcy Tyczyna wspólnie z siostrami modlili się podczas uroczystej Sumy o Boże błogosławieństwo dla tego dzieła. W procesji wszyscy przeszli do klasztoru, którego furtę otworzyła dla sióstr Matka Kolumba.
Zadaniem Zgromadzenia jest głoszenie prawdy ewangelicznej. Zgodnie z myślą założycielki, siostry czynią to poprzez katechizację, troskę o oświatę oraz opiekę nad chorymi. Tych właśnie zadań podjęły się siostry od początku swojej pracy w Tyczynie. Już następnego dnia po poświęceniu klasztoru gromadka dzieci zebrała się u sióstr na naukę katechizacji, a niebawem dołączyli także ich rodzice oraz dorosła młodzież; rozpoczęła pracę szkoła, w której siostry uczyły dziewczęta robót ręcznych, a do klasztornej furty zaczęli zgłaszać się liczni chorzy.
Zaangażowanie w podnoszenie poziomu oświaty realizowało się przez prowadzenie szkoły robót ręcznych dla dziewcząt oraz ochronki dla dzieci. Ochronka ta w 1947 r. została przekształcona w tzw. żłobek dzienny (dla dzieci w wieku 1-3 lat, który udało się siostrom utrzymać mimo trudności ze strony władz) oraz przedszkole „Caritas”, przejęte przez władze komunistyczne w 1962 r. Żłobek został w roku 1998 zamieniony w istniejące do dziś Przedszkole Publiczne prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr św. Dominika, w którym siostry pracują wspólnie ze świeckimi. Klasztor szybko stał się częścią tutejszego krajobrazu, a siostry wspólnie z mieszkańcami Tyczyna i okolicznych wiosek dzieliły radości i smutki, jakie niosły ze sobą kolejne lata historii.
Na terenie naszej diecezji siostry dominikanki pracują jeszcze w Zaczerniu (od 1918 r.). Służą tutaj dzieciom, prowadząc przedszkole i żłobek. Pracują także jako zakrystianki i katechetki. Od roku 1947 są obecne przy parafii w Lipinkach, a od roku 1996 w Rzeszowie, gdzie powstał klasztor obok klasztoru Ojców Dominikanów. Siostry zajmują się tu katechizacją i prowadzeniem zakrystii.
Istotą naszego życia jest dostrzegać, przyjmować i przekazywać prawdy Ewangelii, dlatego też wdzięczne za dar powołania, prosimy o modlitwę w intencji naszego Zgromadzenia, o jego rozwój liczebny i duchowy.
30 listopada 2014 r. w Kościele rozpoczął się Rok Życia Konsekrowanego, który 2 lutego br. dobiega końca. Przez cały rok mogli Państwo we wrocławskiej edycji „Niedzieli” poznawać zgromadzenia działające na terenie naszej archidiecezji i – przede wszystkim –ludzi, którzy je tworzą. Nadszedł więc czas na podsumowania.
Z o. Jackiem Kicińskim, klaretynem, wikariuszem biskupim ds. życia konsekrowanego rozmawia Adrianna Sierocińska
ADRIANNA SIEROCIŃSKA: – Ustanowienie tego Roku przez papieża Franciszka było sporym wyróżnieniem dla osób konsekrowanych. Czy był to czas świętowania?
Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim.
W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym.
Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła.
Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza).
Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”.
Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.
Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać?
Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania.
Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
Prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, kard. Michael Czerny 18 lipca kończy 80 lat. Po osiągnięciu tego wieku przestaje należeć do grona elektorów papieskich. Tym samym 116 spośród 241 kardynałów zachowuje prawo głosu w ewentualnym konklawe.
Kard. Czerny jest jezuitą, od 2019 roku kardynałem i należy do jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci Watykanu. Papież Franciszek wielokrotnie powierzał mu misje o charakterze dyplomatycznym. Po ataku Rosji na Ukrainę kard. Czerny wielokrotnie podróżował wraz z kard. Konradem Krajewskim do tego kraju. W 2025 roku przebywał również w ogarniętym kryzysem Libanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.